Jutro potyczka z Bełkiem

W sobotnie świąteczne popołudnie o godz.17.00 zabrzmi pierwszy gwizdek arbitra rozpoczynający mecz IV kolejki IV ligi pomiędzy gospodarzami KS Decor Bełk a Unią Turza. Po trzech seriach spotkań oba zespoły plasują się w środku ligowej stawki, nieco wyżej, bo na piątym miejscu są turzanie, którzy dzięki dwóm remisom i zwycięstwie nad Rozwojem Katowice zgromadzili do tej pory 5 punktów. Nasi rywale zanotowali do tej pory po jednym zwycięstwie, remisie i porażce i z 4 punktami na koncie zajmują ósme miejsce w tabeli naszej grupy. Do tej pory zmierzyliśmy się z tym rywalem dwukrotnie w sezonie 2014/2015, kiedy to podopieczni ówczesnego trenera Jacka Polaka awansowali do III ligi. W pierwszym meczu ulegliśmy przeciwnikom na wyjeździe 0:2, by w rewanżu zremisować bezbramkowo

Turzanie walczą o pierwszą wygraną

Dzisiaj o godz.17.00 na boisku w Turzy rozegrane zostanie spotkanie III kolejki IV ligi, a w nim gospodarze podejmować będą Rozwój Katowice. Nasi rywale po roku "niebytu" w polskiej piłce wracają do ligowych zmagań i na razie zanotowali porażkę w meczu z MKP Odrą Wodzisław 1:3 oraz odnieśli efektowne zwycięstwo 5:0 nad borykającym się problemami organizacyjnymi GKS-em Radziechowy Wieprz. W tym drugim spotkaniu hattrickiem popisał się niespełna 19-letni Patryk Gembicki, dzięki czemu wysunął się na czoło ligowych strzelców II grupy IV ligi. Podopieczni trenera Tomasza Wróbla to młody zespół, większość zawodników urodziła się już w XXI wieku i naprawdę nawet w przegranym meczu z MKP katowicka młodzież prezentowała się całkiem dobrze. Mamy nadzieję, że jednak doświadczenie unitów weźmie górę i

Jutro wyjeżdżamy do Jasienicy

Przed nami druga kolejka rozgrywek o mistrzostwo IV ligi w grupie drugiej, a w niej Unia Turza zmierzy się na wyjeździe z Drzewiarzem Jasienica. Przed tygodniem turzanie zremisowali na własnym boisku z rezerwami Podbeskidzia Bielsko-Biała 1:1, a nasi sobotni rywale po dramatycznym spotkaniu pokonali w meczu wyjazdowym GKS Radziechowy 3:2, choć do przerwy przegrywali 0:2, a zwycięską bramkę zdobyli w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Drużyna trenera Pawła Łosia to mieszanka rutyny z młodością, gra w niej kilku zawodników ogranych głównie na III-ligowych boiskach. Do nich należą 32 -letni obrońca Marek Profic, który rozegrał 163 mecze na poziomie III ligi w dwóch bielskich klubach BKS-ie i Rekordzie, 31-letni bramkarz Paweł Góra, który oprócz reprezentowania bielskich klubów grał także w II-ligowym wtedy

Ligę czas zacząć

Po 251 dniach przerwy zawodnicy i kibice znów będą mogli poczuć smak ligowych emocji, bowiem jutro na naszym kameralnym stadionie, Unia Turza podejmować będzie w pierwszej kolejce nowego sezonu rezerwy już ekstraklasowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Jak dobrze wiemy, turzanie po dwóch sezonach spędzonych w klasie okręgowej, awansowali w zakończonych już po rundzie jesiennej rozgrywkach do IV ligi, w której graliśmy wcześniej w sezonach 2014/2015 i 2015/2016. Przygotowania do nowego sezonu na pewno były nietypowe, gdyż wiosenne spotkania ligowe nie doszły do skutku i forma wypracowana zimą, za wyjątkiem wygrania Pucharu Polski, do niczego się nie przydała. Trenerzy mieli trudny orzech do zgryzienia jak przygotować zespół do kolejnego sezonu, który rozpoczyna się wcześniej niż zwykle. Swoje "trzy grosze" wtrąciła także pandemia koronawirusa,

Pucharowe starcie z Pniówkiem

Od meczu z III-ligowym Pniówkiem Pawłowice rozpoczyna dzisiaj swoją pucharową przygodę zespół seniorów Unii Turza. Po wygraniu 8 marca finału w rozgrywkach prowadzonych przez Podokręg Racibórz unici mieli jeszcze w kwietniu rozegrać spotkanie pucharowe na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej, ale z wiadomych przyczyn do tego nie doszło, stąd po poluzowaniu przez polski rząd obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, postanowiono dokończyć pucharową edycję z sezonu 2019/2020. 1 lipca podczas losowania par I rundy trafiliśmy na dobrego znajomego, czy to z meczów sparingowych, czy też z dwóch sezonów spędzonych przez nasz zespół w III lidze. Prawie wszystkie mecze z tym rywalem były niezwykle zacięte, w lidze dwa z nich zakończyły się remisami i dwukrotnie przegraliśmy po 0:1, a w sparingach zanotowaliśmy

Szlagier jesieni przy Bogumińskiej … 8

Nie na stadionie Unii Turza przy Bogumińskiej 17, ale na stadionie Miejskim w Wodzisławiu Śląskim dojdzie do meczu na szczycie III grupy klasy okręgowej pomiędzy APN Odra Wodzisław Śląski a Unią Turza. W związku z prośbą Policji o przełożenie na inny termin m.in. naszego meczu, wydawało się, że w ten weekend oba zespoły nie zagrają. Działacze naszego rywala wysłali jednak pismo do Wydziału Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej w którym wnioskowali o zmianę gospodarza niedzielnego spotkania, na co uzyskali zgodę wodzisławskiej Policji oraz naszego klubu i w ten sposób to szlagierowe starcie dojdzie do skutku. Mecz rozpocznie się nie o godz.13.30, ale ze względu na rozgrywany wcześniej na tym stadionie mecz juniorów MKP Odry Centrum z Górnikiem Zabrze, z półtoragodzinnym

Jutro gramy z Fortecą

W niedzielne popołudnie Unia podejmować będzie na własnym stadionie wicelidera Fortecę Świerklany. Spotkanie dwóch drużyn które prowadzą w tabeli z kompletem zwycięstw zapowiada się niezwykle interesująco, stąd też liczymy na sporą ilość kibiców, która dopingować będzie oba walczące na murawie zespoły. Zawodnicy Fortecy w meczach wyjazdowych pokonali do tej pory Silesię Lubomia 3:1 oraz Przyszłość Rogów 4:2, ale w niedzielę poprzeczka podniesiona zostanie przynajmniej o stopień wyżej. Podopieczni trenera Jacka Gorczycy nie stracili jeszcze na własnym boisku bramki ogrywając do zera Czyżowice, Gorzyce i Skrzyszów. Zespół Fortecy posiada kilku doświadczonych graczy z Kamilem Gorzałą na czele, długo w tej drużynie grają już Paweł Sudoł, Damian Getler czy Tomasz Zmuda, a nieco później do ekipy dołączyli dobrze nam znany Sebastian Markiewicz, Paweł Gryta czy Tomasz Steleblak.

W sobotę gramy w Ruptawie

Przed nami piąta kolejka rozgrywek w ZINA klasie okręgowej, a w niej czeka naszych zawodników potyczka z Granicą Ruptawa. Nasi sobotni rywale zajmują w tabeli 5 miejsce z dorobkiem 7 punktów i stosunku bramkowym 10:4, a w tym sezonie odnieśli dwa zwycięstwa, raz zremisowali i ponieśli też jedną porażkę (na własnym boisku z Lubomią 1:2). Zespół Granicy stanowią głównie bardzo młodzi zawodnicy wspierani przez kilku bardziej doświadczonych piłkarzy takich jak Przemysław Adamczyk, Adrian Bielecki, Kamil Kowal czy też bramkarz Łukasz Promny. To właśnie oni pamiętają ostatnie mecze jakie rozegrały ze sobą oba zespoły w sezonach 2013/2014 i 2015/2016. Te cztery spotkania były niezwykle zacięte, a ich wynik był do końca sprawą otwartą. Trzy z nich zakończyły się wynikiem remisowym, a

Jutro gramy z Gwiazdą Skrzyszów

W niedzielne popołudnie nasi seniorzy rozegrają swój kolejny mecz w rozgrywkach klasy okręgowej, tym razem gościć będziemy na naszym boisku Gwiazdę Skrzyszów. Ostatnie spotkania pomiędzy tymi drużynami odbyły się w sezonie 2013/2014 i oba zakończyły się wygraną Unii, najpierw w Skrzyszowie 3:2, a wiosną w Turzy 3:1. Z obecnego składu Unii mecze te pamięta dwójka zawodników Gabriel Szkatuła i Jan Krupiński, znacznie mniejsze zmiany nastąpiły za to w drużynie gości, gdzie w kadrze na ten sezon znajduje się aż 10 piłkarzy którzy grali w meczach przeciwko Unii w tamtym sezonie. Skrzyszowianie rozpoczęli nowy sezon od bezbramkowego remisu z Naprzodem Syrynia, by potem odnieść dwa zwycięstwa z Przyszłością Rogów 4:0 i Polonią Marklowice 1:0. Jak widać z powyższych wyników podopieczni grającego

Pucharowa środa

Jutro po raz drugi w tym sezonie zmierzymy się z Rafako Racibórz, tym razem stawką nie będą ligowe punkty, a awans do ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Przed niespełna dwoma tygodniami pokonaliśmy podopiecznych grającego trenera Grzegorza Jakosza w pierwszej kolejce ZINA klasy okręgowej 2:1 na ich boisku marnując sporo okazji do okazalszego zwycięstwa. Jutro przed nami pucharowe spotkanie, zobaczymy na jaki skład zdecyduje się trener Jacek Gorczyca. Nasz szkoleniowiec nie dysponuje zbyt szeroką kadrą, stąd nie ma zbyt wielkiego pola manewru, choć możemy się spodziewać, że szansę dostanie też część zawodników, którzy ostatnio mniej grali. Chcąc jednak walczyć o pierwszy historyczny triumf w tych rozgrywkach nie możemy sobie pozwolić na zlekceważenie rywala. Wierzymy, że ci którzy jutro wybiegną