Zwycięstwo w ostatnim sparingu

Unia Turza pokonała wczoraj na wyjeździe swoją imienniczkę z Raciborza 2:1 i z bilansem czterech zwycięstw i jednej porażki zakończyła przygotowania do nowego sezonu. Sobotnie spotkanie pokazało, że poziom drużyn w okręgówce będzie w tym sezonie niezwykle wyrównany. Taki też był mecz dwóch Unii, raciborzanie wykorzystywali swój największy atut czyli granie długich piłek do napastników Mateusza Kocota i Sebastiana Kapinosa, i szczególnie ten drugi dał się mocno we znaki naszej defensywie. Turzanie zaś, w swoim stylu, krótkimi podaniami próbowali rozmontować mur obronny rywali, ale od początku nie za bardzo im się to udawało. Pierwszy kwadrans gry należał do gospodarzy, którzy

Pniówek zbyt mocny, jutro gramy z Unią w Raciborzu

W środę unici nie sprostali III-ligowcowi z Pawłowic, ulegając na własnym boisku rywalom aż 0:5, a jutro czeka ich ostatnie sparingowe spotkanie ze swoją imienniczką z Raciborza. Mecz z Pniówkiem miał dwa oblicza, w pierwszej połowie turzanie byli równorzędnym rywalem dla znacznie wyżej notowanych pawłowiczan. Licznie zgromadzonej widowni mogły się podobać szybko przeprowadzane przez unitów akcje zaczepne, ale brakowało wykończenia. Tak było w 12 min., kiedy to po akcji Kamila Brzoski strzelał z 8 metrów Dariusz Pawlusiński, ale trafił w stojącego na linii uderzenia obrońcę Pniówka i piłka wyszła na rzut rożny. Po nim przed znakomitą okazją stanął Marek Gładkowski,

Trzeci sparing wygrany

W rozegranym wczoraj meczu sparingowym Unia Turza pokonała w Gaszowicach miejscowy Dąb 3:1. To trzecie zwycięstwo unitów w dotychczas rozegranych w przerwie letniej meczach przygotowujących do jesiennych rozgrywek, i choć gra nie powalała na kolana, to wynik musi cieszyć. Już w pierwszych pięciu minutach meczu unici mieli trzy znakomite okazje do objęcia prowadzenia, ale ani jednej nie wykorzystali. Najpierw Szymon Sosna wygrał biegowy pojedynek z obrońcą gospodarzy, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i Grzegorz Kasprzik bez problemów ją złapał. W 3 min. Dariusz Pawlusiński prostopadłym podaniem uruchomił swojego syna Dawida, ten jednak przegrał pojedynek jeden na jednego z doświadczonym

Drugi sparing, druga wygrana

W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym Unia Turza pokonała na własnym boisku Czarnych Gorzyce 2:1 po bramkach zdobytych przez Marka Gładkowskiego i Kamila Kuczoka. Zaczęło się jednak od prowadzenia gości, bowiem w 10 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dawida Bobera na "krótkim"słupku najszybciej do piłki dopadł Kamil Oślizło i w trochę szczęśliwy sposób pokonał naszego młodziutkiego golkipera. Do momentu zdobycia bramki nasi rywale zaskoczyli nas niezwykle agresywną grą, ale potem jakby zadowoleni z prowadzenia nieco cofnęli się do obrony i to unici zaczęli dominować. W 23 min. indywidualną akcją lewym skrzydłem popisał się Kamil Brzoska, zwodem minął Patryka Panica i

MKP Odra i Unia przegrały z … APN Odra

Do niecodziennej sytuacji doszło dzisiaj w Wodzisławiu, gdzie w meczu sparingowym zmierzyć się miały miejscowa MKP Odra Centrum z Unią Turza. Otóż mecz sparingowy storpedowała grupka kibiców APN Odra Wodzisław, która weszła na popularną "Gliniankę" przez dziurę w ogrodzeniu i najzwyczajniej w świecie grała sobie mecz na połówce boiska i nie mieli zamiaru go opuścić. Wezwana na miejsce Policja co prawda doprowadziła do ich zejścia z boiska, ale kibice APN Odra nie mieli zamiaru opuścić obiektu, przez co zawodnicy obu drużyn nie mogli czuć się bezpiecznie i ostatecznie trenerzy zadecydowali o odwołaniu sparingu. Trudno o jakiś rozsądny komentarz do tego

Zwycięstwo w pierwszym sparingu

Od wygranej 4:2 z Płomieniem Połomia zaczęli swoje mecze sparingowe nasi seniorzy. Unitów można pochwalić nie tylko za zwycięstwo, ale jak na początek przygotowań, także za całkiem przyzwoitą grę, z mnóstwem bramkowych sytuacji. Oczywiście nie wszystko jeszcze "grało", ale podopieczni trenera Marcina Malinowskiego dopiero dwa dni temu wznowili zajęcia, a że kadra uległa znacznej przebudowie zdarzały się drobne błędy, szczególnie w grze defensywnej. Jeden z nich przydarzył się turzanom już w 6 min., kiedy to nie potrafiliśmy wybić piłki z własnego pola karnego, co wykorzystał jeden z testowanych przez połomian zawodników i strzałem z woleja pokonał Przemysława Cieślę.

Podsumowanie zimowych przygotowań

Meczem sparingowym z Unią Racibórz zakończył się okres zimowych przygotowań naszego zespołu do rundy wiosennej. Przed nami już "operacja" Rafako, z którym to zainaugurujemy wiosnę w najbliższą niedzielę na własnym boisku. Czas na krótkie podsumowanie dwóch miesięcy przepracowanych przez unitów pod wodzą nowego trenera Marcina Malinowskiego, który 7 stycznia zastąpił Jacka Gorczycę. Po trzech tygodniach treningów przyszedł czas na mecze kontrolne, które musieliśmy trochę skorygować, bowiem spotkanie z Płomieniem Połomia w pierwotnym terminie nie doszło do skutku, z drugim sparingiem też było trochę zamieszania, ale w końcu zagraliśmy z Rymerem Rybnik ogrywając go 3:2. Potem przyszło zwycięstwo 3:0 z rezerwami

Remis na zakończenie przygotowań

Wynikiem 1:1 zakończyło się ostatnie spotkanie zimowego okresu przygotowawczego naszej drużyny z Unią Racibórz. Turzanie po ciężkim tygodniu, w którym musieli połączyć zwiększone obowiązki w pracy z treningami, zaprezentowali się dzisiaj całkiem fajnie, mając długimi okresami sporą przewagę, niestety zawiodła ich tym razem skuteczność. Pierwsze kwadrans meczu to wyrównana gra, nasi rywale starali się szybko rozgrywać piłkę, ale choć przedostali się kilka razy w pobliże naszej bramki, nie zdołali oddać żadnego strzału. W 16 min. za to blisko zdobycia gola był Dawid Pawlusiński, ale w sytuacji sam na sam z Markiem Adamcem strzelił zbyt słabo i golkiper raciborskiej Unii

Przedostatni sprawdzian na „piątkę”

W swoim przedostatnim meczu sparingowym w zimowym okresie przygotowawczym Unia Turza pokonała na boisku w Borucinie miejscowy Naprzód aż 5:0. Sobotni mecz miał podobny przebieg jak ten ligowy z listopada ubiegłego roku, bowiem do przerwy oba zespoły też nie znalazły sposobu na pokonanie bramkarzy przeciwnika (choć bliżej tego byli na pewno unici), a po przerwie dość szybko wyszli na prowadzenie, które do końca meczu regularnie podwyższali. Już w 6 min. podopieczni grającego trenera Marcina Malinowskiego przeprowadzili składną akcję prawą stroną boiska, Dariusz Pawlusiński wypuścił w bój Dawida Hanzela, ten wycofał piłkę do nadbiegającego Marka Gładkowskiego, który jednak z 10 metrów

Unia po raz drugi ograła Rymer

Podobnie jak przed niespełna miesiącem Unia pokonała w Rybniku miejscowy Rymer 3:2. Mecz zakończył się takim samym rezultatem jak w pierwszym starciu obu zespołów 2 lutego, choć przebieg gry był nieco inny. Zanim padły w tym spotkaniu bramki, obie drużyny zmarnowały po jednej dogodnej okazji do jej zdobycia. W 7 min. rybniczanie przechwycili podanie Marcina Malinowskiego do Piotra Glenca i przeprowadzili składną akcję, ale jeden z podopiecznych trenera Michała Podolaka zamiast w sytuacji sam na sam z Tomaszem Lewandowskim strzelać na bramkę, to usiłował jeszcze podawać i piłka zbyt mocno zagrana wyszła na aut bramkowy. W 19 min. przed szansą