Wygrany ostatni sparing

W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym Unia Turza pokonała w Bytomiu miejscowe Szombierki 4:3. W ten sposób unici zakończyli okres zimowych gier kontrolnych, bowiem dokładnie o tej samej porze w najbliższą sobotę zainaugurujemy rundę rewanżową meczem z Rozwojem Katowice. Niestety na mecz w Bytomiu udaliśmy się w mocno okrojonym składzie, kontuzje wyłączyły z gry Michała Ryckę, Pawła Mitko i Aleksandra Barteczko, a sprawy rodzinne zatrzymały w domach Kamila Tronta i Piotra Glenca. Trener Marek Hanzel sprawdzał w tym meczu jeszcze dwóch młodych zawodników, którzy stoją przed szansą gry w Unii w rundzie rewanżowej. Niestety definitywnie z gry wiosną wyłączony został Marek Gładkowski, którego rehabilitacja przedłuża się i zawodnik nie będzie w stanie odpowiednio przygotować się do wiosennych rozgrywek. Ostatni test-mecz z

Unia ograła Ruch Radzionków

W dzisiejszym meczu sparingowym Unia Turza pokonała w Radzionkowie miejscowy Ruch 2:1 dzięki bramkom zdobytym przez Kamila Kuczoka i Szymona Kalisza. Po środowej porażce po naprawdę dobrej grze z Odrą Wodzisław, również dzisiaj liczyliśmy, że podopieczni trenera Marka Hanzela pokażą kawał dobrej piłki. I tak też rzeczywiście było. Szczególnie pierwsza połowa w wykonaniu unitów mogła zadowolić najwybredniejszych kibiców futbolu. Już w 5 min. turzanie objęli prowadzenie. Szybka akcja lewym skrzydłem, Dariusz Pawlusiński dośrodkował w pole karne do Michała Rycki, jego strzał obronił instynktownie nogami testowany przez radzionkowian bramkarz, ale piłka trafiła pod nogi Kamila Kuczoka, który uderzeniem spoza pola karnego, po rykoszecie od próbującego blokować ten strzał obrońcy, trafił tuż przy prawym słupku. W 11 min. boisko musiał opuścić nasz

Sparingowa porażka z liderem

W rozegranym wczoraj meczu sparingowym Unia Turza uległa liderowi naszej grupy IV ligi Odrze Wodzisław 3:5. Spotkanie rozpoczęło się trochę niespodziewanie od szybkich ataków podopiecznych trenera Marka Hanzela. Wodzisławianie nie potrafili sobie poradzić z niezwykle szybkim Sławomirem Musiolikiem, i choć dwa jego pierwsze rajdy nie przyniosły bramkowych efektów, to już w 14 min. Sławek przy wydatnej pomocy swojego byłego kolegi zarówno z Unii jak i z Odry Arkadiusza Lalko dostarczył piłkę do Bartosza Łyczko, a ten strzałem z 10 metrów pokonał Michała Antkowiaka. Niestety nie cieszyliśmy się zbyt długo prowadzeniem, bowiem cztery minuty później szkolny błąd popełnił Przemysław Cieśla, który zbyt długo czekał z wybiciem piłki co spowodowało "nabicie" Marcina Wodeckiego, a do bezpańskiej futbolówki doskoczył Piotr Zieliński i bez

Z Mikołowem na remis

Unia Turza w rozegranym dzisiaj w Chorzowie meczu sparingowym zremisowała 1:1 z ósmym zespołem I grupy IV ligi AKS-em Mikołów. Nasi rywale w 16 meczach rundy jesiennej stracili tylko 14 bramek (druga najlepsza defensywa w lidze) i dzisiaj również było widać, że jest to ich silna broń. Szczególnie w pierwszych 20 minutach turzanie nie mogli zaadoptować się do nieco innej murawy niż ta w Nieboczowach, gdzie trenują i grają większość sparingów. Podopieczni trenera Tomasza Wolaka byli zdecydowanie groźniejsi pod naszą bramką i w 15 min. objęli prowadzenie. Bartosz Waśkiewicz dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Mateusza Zamojdy i futbolówka po jego strzale wylądowała w prawym górnym rogu bramki strzeżonej przez Marcina Musioła. Po stracie bramki turzanie zaczęli się rozkręcać,

Kolejne zwycięstwo rezerw

We wczorajszym spotkaniu sparingowym dwóch drużyn rezerwowych Zameczka Czernica i Unii Turza lepsi okazali się nasi zawodnicy ogrywając rywala na ich terenie 3:1. Początek meczu należał do podopiecznych trenera Szymona Sosny, którzy grali agresywnie, co powodowało sporo przechwytów z ich strony, z których turzanie mogli prostopadłymi podaniami dochodzić do sytuacji bramkowych. Jednak brakowało precyzji w decydującej fazie ofensywnych akcji, najbliżej zdobycia bramki był duet Jakub Milek - Jakub Kucza, ale podanie pierwszego z nich było ciut za mocne i ten drugi nie zdążył dostawić nogi. Niestety później turzanie zamiast dalej grać, skupili się na dyskusjach z sędzią spotkania, co spowodowało chaos w ich szeregach, ale na szczęście gospodarze nie potrafili wykorzystać błędów naszej defensywy. W pierwszej połowie straciliśmy jednak

Pewna wygrana rezerw

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu sparingowym nasz drugi zespół seniorów pokonał rezerwy LKS 07 Markowice na ich boisku 5:0. Nasza drużyna wzmocniona kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu dominowała na boisku od samego początku z rzadka dopuszczając    gospodarzy pod bramkę Bartosza Kowalskiego. Obrońcami dyrygował doświadczony Rafał Ganita, co pozwalało na zaangażowanie pozostałych defensorów do akcji ofensywnych. Pierwszego gola dla Unii zdobył Szymon Sosna, a nieco później  bramkę zdobył ofensywnie nastawiony lewy obrońca Szymon Kunina. Po przerwie na 3:0 podwyższył Jakub Kucza, który pewnie wykorzystał rzut karny, czwartego gola dołożył Maciej Szczyrba, a ostre strzelanie zakończył efektownym uderzeniem w "okienko" marklowickiej bramki Łukasz Dryja. Gospodarze też trafili do naszej bramki, ale arbiter zauważył spalonego i słusznie gola nie uznał. W niedzielę

Drugi zespół seniorów remisuje w Zabełkowie

W swoim trzecim tego lata meczu sparingowym nasze rezerwy grające w C klasie zremisowały 2:2 z beniaminkiem klasy B LKS-em Zabełków. Dla naszej młodej drużyny, to cenny rezultat, tym bardziej, że to nowy zespół, który trenuje dopiero od miesiąca. Pierwsza połowa tego spotkania nie obfitowała w zbyt wiele sytuacji bramkowych. Podopieczni grającego trenera Szymona Sosny starali się długo utrzymywać przy piłce, co im się z reguły udawało. Jednak przytrafiały im się też "głupie" straty, i po jednej z nich w 8 min. tylko świetna interwencja Bartosza Kowalskiego uratowała ich przed utratą bramki. W 20 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Grzegorza Buczka główkował Krzysztof Szewczyk, ale piłka o centymetry minęła prawy słupek bramki gospodarzy. Dwie minuty później to właśnie oni

Coraz lepsza postawa drużyny rezerw

W swoim drugim meczu sparingowym nasz drugi zespół seniorów zmierzył się ponownie z Rozwojem Bełsznica, tym razem spotkanie miało bardziej wyrównany przebieg, choć ostatecznie to gospodarze wygrali 5:3. Młodzi turzanie , średnia wieku zawodników, którzy wystąpili w tym meczu wyniosła równe 19 lat, rozpoczęli mecz znakomicie i po bramkach Jakuba Kuczy i Szymona Sosny z rzutu wolnego prowadzili 2:0. Rywale jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania, a potem objęli nawet prowadzenie 3:2, ale gol Łukasza Dryji sprawił, że znów był remis. Gdy wydawało się, że młodzi turzanie sprawią niespodziankę, to w doliczonym czasie gry stracili dwie bramki i ostatecznie jednak bardziej doświadczeni rywale cieszyli się ze zwycięstwa. Grający trener naszego zespołu Szymon Sosna porównując oba mecze z Rozwojem, zauważył,

Unia skuteczniejsza od Przyszowic

W rozegranym dzisiaj ostatnim meczu kontrolnym przed środowym meczem pucharowym z Pniówkiem Pawłowice i startującymi za dwa tygodnie ligowymi rozgrywkami Unia Turza pokonała u siebie Jedność Przyszowice 4:1. Pierwotnie sparing miał się odbyć jutro w Przyszowicach, ale na sobotę zapowiadane są w całym regionie silne burze i ulewne deszcze, stąd zmiana terminu i miejsca rozegrania tego meczu. Drużyna Jedności, po wycofaniu się Wilków Wilcza, znalazła się w naszej grupie IV ligi, ale na nasz ligowy pojedynek będziemy musieli jeszcze długo poczekać, gdyż podejmować będziemy przyszowiczan na naszym boisku dopiero w przedostatniej kolejce 8 listopada. Dzisiejsze spotkanie było ciekawym widowiskiem, z mnóstwem sytuacji podbramkowych, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie boiska. Po prostu wygrała drużyna skuteczniejsza, bowiem o

Skuteczna Unia gromi Płomień

Wysokim zwycięstwem 8:1 zakończyło się dzisiejsze spotkanie sparingowe Unii Turza z Płomieniem Połomia. Oczywiście wygrali unici, którzy popisali się znakomitą skutecznością, strzelając po cztery bramki w każdej połowie. Naszą kanonadę rozpoczął Krystian Imiela, który okazał się najsprytniejszy w polu karnym gości i z bliska mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał golkipera Płomienia. 60 sekund później faulowany na 20 metrze od połomskiej bramki był Sławomir Musiolik, do piłki podszedł Dariusz Pawlusiński i precyzyjnym uderzeniem nad murem wyprowadził Unię na dwubramkowe prowadzenie. W 20 min. na strzał z dystansu zdecydował się po indywidualnej akcji Bartosz Łyczko, ale futbolówka poszybowała metr nad poprzeczką. W 32 min. po raz pierwszy w tym meczu poważnie naszej bramce zagrozili podopieczni trenera Janusza Sobali. Długie podanie między