Siódma wygrana młodzików i niespodziewany awans

We wczorajszym meczu młodzików Unia Turza rozgromiła LKS Grzegorzowice 9:1 i dzięki niespodziewanemu remisowi Unii Racibórz z Rafako zapewniła sobie awans do III Ligi Wojewódzkiej. Samo spotkanie z Grzegorzowicami, którzy przyjechali do Turzy tylko w ósemkę nie miało żadnej historii i goście tylko słabej skuteczności unitów mogą zawdzięczać, że stracili zaledwie dziewięć bramek. Zanim padły pierwsze gole, to Nikodem Mazur zmarnował dwie wyśmienite okazje, ale potem Konrad Lis dwukrotnie pokonał golkipera gości i worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Podopieczni Dariusza Pawlusińskiego na zmianę to marnowali znakomite okazje na podwyższenie rezultatu, to strzelali kolejne bramki, a przed przerwą dwukrotnie piłkę w siatce umieścił rozgrywający świetny mecz Szymon Tatarczyk. Druga połowa zaczęła się co prawda od błędu w przyjęciu Sylwestra

Młodziki znów wysoko wygrywają

W rozegranym wczoraj meczu młodzików Unia Turza pokonała na wyjeździe Rafako Racibórz aż 7:1. Przed spotkaniem mogliśmy mieć trochę obaw o wynik, bowiem rywal prezentował się do tej pory przyzwoicie, a w dodatku nasi zawodnicy nie grali jeszcze na tak dużym boisku. Jak się okazało "wielkość" murawy była naszym atutem, bo podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego mogli wykorzystywać szybkość swoich skrzydłowych i gdyby nie marna skuteczność, to rezultat mógłby być bardziej okazały. Wszyscy nasi ofensywni gracze mieli jeszcze kilka znakomitych okazji na strzelenie goli, ale w sumie bodaj dziesięć razy "jechali" sam na sam z bramkarzem gospodarzy i nie potrafili go w tych sytuacjach pokonać. Zanim w 13 min. Nikodem Mazur trafił po raz pierwszy do siatki, to powinien już wcześniej

Młodziki ograły lidera

W rozegranym dzisiaj meczu 5 kolejki Podokręgowej Ligi Młodzików Unia Turza pokonała na własnym boisku dotychczasowego lidera LKS Buk Rudy 6:1. O wygranej unitów przesądziło pierwsze 20 minut meczu, kiedy to podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego zdobyli cztery bramki, a de facto mogło ich być znacznie więcej, lecz zawodziła skuteczność. W 5 min. dośrodkowanie Konrada Lisa "poszło" po głowie Jakuba Krysiaka co zupełnie zaskoczyło golkipera Buku i piłka wylądowała w górnym rogu jego bramki. Wydawało się, że szybko zdobyty gol uspokoi grę naszych zawodników, ale ci grali nerwowo i marnowali swoje okazje na potęgę. Najpierw z dwóch metrów do pustej bramki nie trafił Lis, chwilę później jego "wyczyn" skopiował Błażej Marcol, a dwie szarże Szymona Tatarczyka również nie zakończyły się golem.

Młodziki gromią kolejnego rywala

W rozegranym dzisiaj meczu IV kolejki Podokręgowej Ligi Młodzików Unia Turza pokonała na wyjeździe LKS Studzienna aż 14:0. Spotkanie toczyło się przy padającym deszczu, który jednak w trakcie meczu nieco zelżał i świetnie przygotowana murawa, aż tak mocno nie ucierpiała. Turzanie od początku meczu ruszyli do zdecydowanych ataków, które w pierwszych 10 minutach przyniosły dwie bramki. Najpierw z kilku metrów trafił Kacper Osyda, a po upływie dwóch minut jego wyczyn skopiował Nikodem Mazur. Podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego skrzętnie wykorzystywali prawie każdy błąd raciborskiej defensywy i do przerwy zdobyli jeszcze trzy gole. W tej części gry dwa razy groźnie zaatakowali też gospodarze, ale dwukrotnie Seweryna Zientka zatrzymał Sylwester Marcol. Po przerwie dosyć długo rezultat spotkania się nie zmieniał i nic nie

Kolejne wysokie zwycięstwo młodzików

W rozegranym w słoneczne piątkowe popołudnie meczu III kolejki Podokręgowej Ligi Młodzików Unia Turza pokonała na wyjeździe LKS Wojnowice aż 10:0. Gospodarze choć byli wyżej w tabeli przed dzisiejszą kolejką spotkań, to jednak stanowili tylko tło dla nieźle usposobionych unitów. Zanim w 7 min. turzanie wyszli na prowadzenie, zdążyli zmarnować już przynajmniej dwie znakomite okazje strzeleckie, aż wreszcie Oskar Godulla uruchomił na prawym skrzydle szybkiego Szymona Tatarczyka, a ten z olimpijskim spokojem pokonał Tomasza Mikę. Cztery minuty później Tatarczyk asystował przy golu Nikodema Mazura, a kiedy w 21 min. na 3:0 podwyższył strzałem z dystansu Kacper Osyda, stało się jasne, że w tym meczu już nic złego nie może nam się przytrafić. W 26 min. wrzutkę w pole karne Sebastiana

Wysoka wygrana młodzików

Po ubiegłotygodniowej zaskakującej porażce z Czarnymi Gorzyce 2:3 nasze młodziki pokonały wczoraj na własnym boisku KS 1905 Krzanowice aż 13:1. W Gorzycach w ubiegły piątek mocno zawodziła skuteczność, podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego obijali w tym meczu słupki i poprzeczki, a gospodarze zawdzięczają też wygraną swojemu bramkarzowi, który bronił w wręcz nieprawdopodobnych sytuacjach. Tym razem, pomimo braku Nikodema Mazura, gospodarze w pełni wykorzystali fakt, że goście cały mecz grali w ósemkę i zaaplikowali im aż 13 goli. Już w 4 min. Sebastian Materzok w zamieszaniu podbramkowym pokonał strzałem z bliska Samuela Kozubka, a dwie minuty później uderzeniem z dystansu na 2:0 podwyższył Tobiasz Banach. Ten sam zawodnik zdobył w 13 min. trzeciego gola dla Unii i stało się jasne, że czeka

Młodziki z szansami na awans

Dzięki piątkowemu zwycięstwu 6:2 nad UKS-em Zryw Rudnik nasze młodziki zachowały cień szansy na awans do III Ligi Wojewódzkiej, choć nie wszystko zależy już od nich. Słabszy początek tej rundy sprawił, że musimy liczyć na pomoc innych drużyn. Ostatnio młodzi unici są w świetnej dyspozycji i wygrali mecze z drużynami które je wyprzedzają lub wyprzedzały w tabeli. Tak też było w piątkowe popołudnie, kiedy to podejmowaliśmy na własnym boisku wicelidera z Rudnika. Mecz przebiegał nieco inaczej niż ostatnio bywało, bowiem w pierwszej połowie pomimo sporej przewagi to goście zdobyli jedyną bramkę w tej części gry, kiedy to nie upilnowaliśmy kapitana Zrywu Rafała Walaszka, który najpierw trafił w słupek, ale poprawka była już celna. Drugie 30 minut gry to prawdziwy pokaz

Młodziki kontynuują dobrą passę

Trzecie zwycięstwo z rzędu zanotowały dzisiaj nasze młodziki pokonując Naprzód Krzyżkowice aż 8:1, rewanżując się tym samym z nawiązką swoim rywalom za porażkę z pierwszej rundy. Po wygranych z czołowymi zespołami tabeli MKS Gmina Lubomia i przed tygodniem Naprzodem Zawada, tym razem po drugiej stronie boiska stanęła drużyna, która plasowała się w tabeli tuż za podopiecznymi trenera Dariusza Pawlusińskiego. Młodzi turzanie wyszli na murawę bardzo zmotywowani i od początku mecz narzucili swoje warunki gry. Już w 2 min. na prowadzenie unitów wyprowadził skuteczny ostatnio Nikodem Mazur, który w 6 i 13 min. zdobył kolejne bramki kompletując tym samym klasycznego hattricka. Wszystkie bramki padały po efektownych oskrzydlających akcjach, a trzeba dodać, że jeszcze Kuba Biela dwukrotnie trafił w słupek, a po

Sukcesy naszych młodzików

Drużyna młodzików Unii Turza wygrała wczoraj swój mecz ligowy z MKS-em Gmina Lubomia 2:1, a dzisiaj zajęła drugie miejsce na turnieju Mała Liga Mistrzów Gminy Mszana, ulegając w finale po dogrywce 3:4 zespołowi Orła Moszczenica. Nasz zespół zasłużył na wielkie słowa pochwały, jako że w piątek ograł lidera tabeli, a po upływie nieco ponad 15 godzin wziął udział w silnie obsadzonym turnieju w Połomi, gdzie był bliski sprawienia jeszcze większej sensacji, ale w dogrywce finałowego starcia zabrakło nieco sił i to rywale przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Oba wydarzenia nie zaczęły się dobrze dla unitów, bo w piątkowym meczu w 12 min. nie upilnowaliśmy Artura Klimanka, który wykorzystał sytuację sam na sam i lubomianie wyszli na prowadzenie. Do przerwy

Dwa zwycięstwa młodzików

Dwa wygrane mecze na swoje konto zapisały nasze młodziki, najpierw w piątek ograli KS Kornowac 3:0, a dzisiaj pokonali na wyjeździe Naprzód Borucin 8:1. W obydwu spotkaniach turzanie mieli sporo okazji na zdobycie jeszcze większej liczby bramek, ale zawodziła skuteczność. W piątkowym meczu dwa swoje premierowe gole dla naszego zespołu zdobył Piotr Chomicki, a jednego dołożył Błażej Marcol. To zwycięstwo jest tym cenniejsze, że turzanie grali w mocno osłabionym przez choroby składzie, m.in. zabrakło kapitana zespołu Igora Reka oraz Nikodema Mazura. W Borucinie trochę to trwało zanim unici udokumentowali swoją przewagę bowiem na gole Sebastiana Materzoka i Kacpra Osydy z rzutu karnego , gospodarze odpowiedzieli bramką Mariusza Kubnego i do 25 min. utrzymywał się wynik 2:1 dla Unii. Na szczęście