Wysoka porażka w Zdzieszowicach

Trzecią porażkę z rzędu zanotowała Unia w rozgrywkach III ligi, ulegając na wyjeździe Ruchowi Zdzieszowice aż 1:5 Z przebiegu gry nie zasłużyliśmy być może na tak wysoką przegraną, ale niestety katastrofalna gra w defensywie spowodowała, że po raz kolejny wysoko przegrywamy mecz wyjazdowy. W pięciu spotkaniach na obcych boiskach w rundzie wiosennej straciliśmy już 20 bramek i jeśli tego nie poprawimy, to niezwykle trudno będzie walczyć skutecznie o utrzymanie w III lidze. W meczu w Zdzieszowicach już po 30 sekundach przegrywaliśmy 0:1, po tym jak przy biernej postawie naszych obrońców i dośrodkowaniu Denisa Sotora efektownym wolejem popisał się Dariusz Zapotoczny.

Unia przegrywa ze Ślęzą

W niedzielne popołudnie Unia Turza uległa na własnym boisku Ślęzie Wrocław 0:2, po golach straconych na 20 sekund przed końcem pierwszej połowy i po upływie zaledwie 40 sekund drugiej części gry. Szkoda, że ten brak koncentracji spowodował utratę goli, a co więcej bardzo potrzebnych w walce o utrzymanie punktów. Przed meczem zdawaliśmy sobie sprawę, że potykamy się z drużyną ze ścisłej czołówki tabeli, ale mieliśmy nadzieję, że unici przypomną sobie spotkanie z Piastem Żmigród i sprawią swoim kibicom miłą niespodziankę. Spotkanie rozpoczęło się od wzajemnego badania sił, a jako pierwsi bramce rywala zagrozili w 15 min. turzanie, kiedy to po

Unia lepsza tylko do przerwy

Pomimo bramki strzelonej równo z gwizdkiem arbitra kończącym pierwszą połowę przez Dawida Hanzela dającą nam prowadzenie 1:0, Unia przegrała swoje wyjazdowe spotkanie z rezerwami Zagłębia Lubin aż 1:4. W końcówce meczu dało znać o sobie zmęczenie naszych zawodników sobotnim spotkaniem z Piastem Żmigród i w ostatnich 20 minutach straciliśmy trzy bramki.Co prawda Zagłębie też grało w sobotę mecz ze Ślęzą Wrocław, ale większa rotacja składu pozwoliła im zachować znacznie więcej sił. Do 70 minuty meczu unici spisywali się całkiem przyzwoicie, bo choć to gospodarze, mając w składzie m.in. Łukasza Monetę i Rafała Pietrzaka starali się atakować, nasi zawodnicy skutecznie się

Efektowne zwycięstwo Unii

Unia Turza ograła dzisiaj na własnym boisku niepokonany wiosną Piast Żmigród aż 4:0, prezentując szczególnie w pierwszej połowie futbol marzeń. Przed meczem byliśmy pełni obaw o wynik tego pojedynku, gdyż rywale spisują się w rundzie rewanżowej rewelacyjnie. Jesienią mieli na koncie tylko dwa punkty więcej od naszej drużyny, a przed dzisiejszym spotkaniem ta różnica wynosiła już 14 oczek. Na boisku jednak nie było tego widać. Od początku inicjatywę przejęli podopieczni trenera Józefa Dankowskiego, którzy raz po raz nękali defensywę Piasta. Wynik otworzył się już w 6 min., kiedy to po długim podaniu Piotra Szymiczka piłkę zgrał głową Dawid Hanzel, ta trafiła

Zadecydowały stałe fragmenty gry

Unia Turza uległa wczoraj na wyjeździe Gwarkowi Tarnowskie Góry 2:4, cztery z sześciu goli padły po stałych fragmentach gry. Po środowej porażce ze Stalą Brzeg czekał nas kolejny trudny pojedynek z drużyną z czołówki tabeli. Po cichu kibice liczyli, że dobra passa unitów w meczach z Gwarkiem zostanie podtrzymana i wrócimy do domu przynajmniej z jednym punktem. Niestety pomimo, iż podopieczni trenera Krzysztofa Górecko nie zaprezentowali wielkiej piłki, to dobre zachowanie tarnogórzan po dośrodkowaniach z rzutów rożnych przesądziło o ich zwycięstwie. Zanim jednak padły bramki dla gospodarzy, to dwukrotnie bliscy objęcia prowadzenia byli turzanie. W 17 min. Dawid Hanzel wyłuskał

Zabrakło czasu

Pomimo ambitnej postawy unitów do końca spotkania nie udało się odrobić strat w zaległym meczu z XIX kolejki ze Stalą Brzeg. To emocjonujące widowisko zakończyło się porażką Unii 2:3, choć jeszcze na 10 minut przed końcem przegrywaliśmy różnicą trzech bramek. Pierwszą świetną okazję na objęcie prowadzenia w tym meczu miała Unia, kiedy to w 4 min. po dośrodkowaniu Sławomira Musiolika strzelał z woleja Dariusz Pawlusiński, ale futbolówka o centymetry minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Amina Stitou. Potem dwukrotnie z dystansu uderzał Marcin Nowacki, i szczególnie to drugie uderzenie sprawiło Piotrowi Pasiowi sporo kłopotów, ale odbitą przed siebie piłkę wybili

Odrabiamy zaległości

Dzisiaj  na naszym obiekcie Unia podejmuje w zaległym meczu z XIX kolejki rozgrywek o mistrzostwo III ligi zajmującą w tabeli 3 miejsce Stal Brzeg. Po ostatnim zwycięstwie z Falubazem Zielona Góra nadzieje kibiców na dobry występ unitów na pewno wzrosły, choć dotychczasowa historia wzajemnych spotkań nie stawia nas w roli faworyta. W trzech do tej pory rozegranych meczach udało nam się wywalczyć jeden punkt za pamiętne spotkanie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zakończone rezultatem 4:4. W pozostałych pojedynkach, unici choć dzielnie stawiali opór, to przegrywali na wyjazdach 0:2 i 2:3. Wiara kibiców w dobry wynik bierze się poniekąd także z

Pierwsze wiosenne zwycięstwo

Unia Turza pokonała dzisiaj na własnym boisku Falubaz Zielona Góra 3:1. To pierwsza wygrana podopiecznych trenera Józefa Dankowskiego we wiosennych rozgrywkach i trzeci mecz z rzędu bez porażki. Kibice zobaczyli całkiem fajne spotkanie, oba zespoły miały swoje szanse na zdobycie większej ilości bramek, a wręcz dwie wymarzone zmarnował Dawid Hanzel. Pierwsze 10 minut meczu upłynęło na wzajemnym badaniu sił, a pierwszy sygnał do ataku dał kapitan Unii Dariusz Pawlusiński, który po składnej akcji prawą stroną boiska uderzał z 18 metrów, piłka skozłowała jeszcze przed bramkarzem gości, ale zdołał on sparować ten strzał na rzut rożny. W 23 min. po akcji

Remis w derbach

Unia Turza zremisowała dzisiaj 1:1 w wyjazdowym meczu z lokalnym jak na III-ligowe realia rywalem Pniówkiem Pawłowice. Gospodarze objęli prowadzenie w 49 min. po problematycznym rzucie karnym pewnie wykorzystanym przez Mateusza Szatkowskiego. W tej sytuacji Unia straciła nie tylko bramkę, ale także trenera Dankowskiego, którego arbiter spotkania Jacek Babiarz odesłał na trybuny. W 72 min. wyrównujący gol był autorstwa Marka Gładkowskiego, który po wrzucie z autu ładnie uderzył z półwoleja i piłka odbiwszy się jeszcze od słupka wpadła ku uciesze unitów do siatki. Zanim padły gole, oba zespoły w pierwszej części gry kilka razy poważnie zagroziły bramce przeciwnika, ale obaj bramkarze

Unia remisuje z rezerwami Górnika

W rozegranym w Wielką Sobotę meczu III ligi Unia Turza zremisowała z rezerwami Górnika Zabrze 1:1, oba gole padły w drugiej połowie, najpierw na prowadzenie Unię wyprowadził Sławomir Musiolik, a po 15 minutach wyrównał Daniel Smuga. Unici wrócili do gry po trzech tygodniach i po druzgocącej porażce w Polkowicach chcieli dzisiaj zrehabilitować się przed własną widownią, i choć zagrali całkiem poprawnie, to wystarczyło to tylko do remisu. Dla zabrzan była to inauguracja rundy wiosennej, bo do tej pory nie udało im się rozegrać żadnego meczu. Do Turzy przyjechał młody zespół z dziewięcioma młodzieżowcami w wyjściowej jedenastce dowodzonymi przez doświadczonego Oleksandra Szeweluchina.