Kolejna wygrana rezerw

Szóste zwycięstwo w tym sezonie odniosła dzisiaj nasza druga drużyna seniorów pokonując na własnym boisku drugi zespół LKS-u Brzezie 3:1. Spotkanie było niezwykle zacięte, turzanom brakowało skuteczności, a goście co prawda rzadko atakowali, ale mogli przywieźć z Turzy jeden punkt. Zanim podopieczni trenera Szymona Sosny zdobyli pierwszą bramkę, to dwukrotnie bliski strzelenia gola był Przemysław Sosna, najpierw po dośrodkowaniu Szymona Kuniny trafił głową w słupek, a potem jego strzał z kilku metrów zdołał wybić sprzed linii bramkowej Patryk Orc. W 23 min. grający trener Unii dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę niepilnowanego Grzegorza Buczka, a ten z bliska umieścił futbolówkę w siatce. Wydawało się, że teraz już turzanom będzie łatwiej, ale nic z tych rzeczy. W 31 min. nieporozumienie

Rezerwy znów zwycięskie

Świetne spotkanie rozegrała dzisiaj nasza druga drużyna seniorów, która pokonała na własnym boisku dotychczasowego wicelidera LKS Cyprzanów 5:0. Goście przyjechali do Turzy mocno osłabieni, w porównaniu z ostatnim meczem zabrakło dzisiaj aż pięciu zawodników z podstawowego składu, stąd działacze klubu z Cyprzanowa byli pełni obaw o rezultat tego spotkania. W dodatku Unia przystąpiła do tego meczu w dużo mocniejszym niż zwykle składzie, do drużyny dołączyło kilku zawodników, którzy wczoraj nie weszli na boisko w IV-ligowej potyczce z Książenicami. I rzeczywiście spotkanie toczyło się przy pełnej kontroli wydarzeń przez podopiecznych grającego trenera Szymona Sosny, którzy już w pierwszym kwadransie praktycznie rozstrzygnęli losy meczu. W 8 min. Grzegorz Buczek uruchomił na prawym skrzydle Dawida Skrzyszowskiego, doświadczony pomocnik Unii, który tym występem zapisał

Rezerwy wymęczyły zwycięstwo

Sporo problemów miała nasza druga drużyna seniorów we wczorajszym meczu z dużo niżej notowanym rywalem, ale jednak w końcówce meczu zdobyła dwa gole i ostatecznie pokonała Ruch Bolesław na ich boisku 3:1. Podopieczni grającego trenera Szymona Sosny długo nie potrafili sobie poradzić z dużo starszymi i w większości potężnie zbudowanymi rywalami i dopiero jak ci opadli z sił "przełamali" ich opór i zainkasowali cenne trzy punkty. Początek meczu należał do gospodarzy, którzy prostymi środkami przedostawali się pod bramkę unitów i już w 5 min. mogli prowadzić 1:0, ale Grzegorz Bedrunka nie zdołał zaskoczyć lobem dobrze ustawionego Bartosza Kowalskiego. W 15 min. kolejna świetna interwencja naszego bramkarza uratowała Unię przed stratą bramki, po tym jak z woleja z bliskiej odległości strzelał

Rezerwy urwały punkty liderowi

W rozegranym wczoraj meczu 6 kolejki C klasy drugi zespół Unii zremisował na własnym boisku  z Wypoczynkiem Buków 1:1. To pierwsze stracone punkty gości w tych rozgrywkach, którzy jednak dalej liderują ligowej tabeli. Po ubiegłotygodniowej porażce z rezerwami Tworkowa 0:3 byliśmy pełni obaw o postawę naszej młodzieży, ale tym razem, w znacznie mocniejszym zestawieniu zaprezentowali się o wiele lepiej i byli bardzo blisko odniesienia zwycięstwa z dużo wyżej notowanym rywalem. Podopieczni trenera Szymona Sosny nie przestraszyli się zdecydowanie najlepszej drużyny w naszej grupie, a konsekwentna gra w obronie sprawiła, że przeciwnik nie potrafił sobie stworzyć zbyt wielu okazji bramkowych. Te bukowianie mieli po stałych fragmentach gry, głównie rzutach wolnych wykonywanych przez Przemysława Szuścika. Tak było w 25 min. kiedy to

Trzy punkty bez walki

Nie odbyło się dzisiejsze spotkanie naszego drugiego zespołu seniorów z rezerwami LKS-u Owsiszcze. Goście niestety nie pojawili się przy Bogumińskiej 17, oddając punkty walkowerem. To "łatwe" zwycięstwo pozwoliło młodym unitom samodzielnie usadowić się na drugim miejscu w tabeli, bowiem w meczu na szczycie Buków ograł rezerwy Przyszłości Rogów 4:0. Trener Szymon Sosna wykorzystał fakt, że miał całą kadrę, co wobec chodzenia do szkoły na dwie zmiany jest ostatnio rzadkością, i zamiast meczu o punkty, nasi zawodnicy zagrali gierkę między sobą. Za tydzień, również w niedzielę, nasze rezerwy zmierzą się na wyjeździe z drugim zespołem Tworkowa.

Rezerwy z drugim zwycięstwem

W rozegranym wczoraj meczu III kolejki C klasy nasz drugi zespół seniorów pokonał w derbach Gminy Gorzyce Olszynkę Olza na ich boisku 2:1. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu podopiecznych trenera Szymona Sosny, na szczęście przeciwnik również prezentował się przeciętnie. Trener Sosna mocno zaskoczył wyjściowym składem dając pograć w większym wymiarze czasu zawodnikom dotychczas wchodzących głównie z ławki rezerwowych, by później na "zmęczonego" rywala wpuścić do boju swoich podstawowych graczy. Taktyka ta co prawda przyniosła efekt w postaci trzech zdobytych punktów i sprawiła, że każdy w tej drużynie czuje się potrzebny, ale niewiele brakowało, by nie ukrywajmy, słabszy piłkarsko przeciwnik zdołał odebrać nam punkty. Rywale grali niezwykle ambitnie, a że wynik był "na styku" to dawali z siebie z

Skuteczna pogoń naszych rezerw

Remisem 2:2 zakończyło się wczorajsze spotkanie naszej drugiej drużyny seniorów z rezerwami A-klasowej Przyszłości Rogów. Tym samym podopieczni trenera Szymona Sosny skopiowali wyczyn swoich starszych kolegów z pierwszego zespołu, którzy takim samym rezultatem zakończyli wyjazdowe spotkanie w Tychach. Inny był nieco przebieg obu meczów, bowiem nasze rezerwy goniły wynik od 0:2, a wyrównująca bramka padła na minutę przed końcem spotkania, a w Tychach to turzanie stracili prowadzenie w praktycznie ostatniej akcji meczu. Obie drużyny które zmierzyły się wczoraj przy Bogumińskiej wygrały swoje pierwsze ligowe mecze, choć to tylko spotkanie drugich zespołów, to jednak były to derby Gminy Gorzyce i to sprawiło, że na trybunach zasiadła, jak na spotkanie C klasy, całkiem liczna widownia. Od początku meczu inicjatywę posiadali rogowianie, u

Udany start naszych rezerw

W meczu I kolejki klasy C nasz drugi zespół seniorów pokonał na wyjeździe LKS Bojanów 6:3. Mecz może nie stał na zbyt wysokim poziomie, ale cieszyć musi wygrana naszych młodych zawodników, która przed jutrzejszymi meczami dała na razie fotel wicelidera. Już w pierwszej akcji spotkania przed szansą na premierowe trafienie stanął Przemysław Sosna, ale nie trafił czysto w piłkę i ta poszybowała daleko obok lewego słupka. Młodzi turzanie dalej atakowali, ale nadziewali się na kontry doświadczonych rywali, pierwszej co prawda nie wykorzystał Rafał Jenderka, który zbyt długo zwlekał ze strzałem i został ostatecznie zablokowany, ale w 11 min. na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się Adam Hince i piłka odbiwszy się jeszcze od słupka wpadła do naszej bramki. Turzanie

Kolejne zwycięstwo rezerw

We wczorajszym spotkaniu sparingowym dwóch drużyn rezerwowych Zameczka Czernica i Unii Turza lepsi okazali się nasi zawodnicy ogrywając rywala na ich terenie 3:1. Początek meczu należał do podopiecznych trenera Szymona Sosny, którzy grali agresywnie, co powodowało sporo przechwytów z ich strony, z których turzanie mogli prostopadłymi podaniami dochodzić do sytuacji bramkowych. Jednak brakowało precyzji w decydującej fazie ofensywnych akcji, najbliżej zdobycia bramki był duet Jakub Milek - Jakub Kucza, ale podanie pierwszego z nich było ciut za mocne i ten drugi nie zdążył dostawić nogi. Niestety później turzanie zamiast dalej grać, skupili się na dyskusjach z sędzią spotkania, co spowodowało chaos w ich szeregach, ale na szczęście gospodarze nie potrafili wykorzystać błędów naszej defensywy. W pierwszej połowie straciliśmy jednak

Pewna wygrana rezerw

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu sparingowym nasz drugi zespół seniorów pokonał rezerwy LKS 07 Markowice na ich boisku 5:0. Nasza drużyna wzmocniona kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu dominowała na boisku od samego początku z rzadka dopuszczając    gospodarzy pod bramkę Bartosza Kowalskiego. Obrońcami dyrygował doświadczony Rafał Ganita, co pozwalało na zaangażowanie pozostałych defensorów do akcji ofensywnych. Pierwszego gola dla Unii zdobył Szymon Sosna, a nieco później  bramkę zdobył ofensywnie nastawiony lewy obrońca Szymon Kunina. Po przerwie na 3:0 podwyższył Jakub Kucza, który pewnie wykorzystał rzut karny, czwartego gola dołożył Maciej Szczyrba, a ostre strzelanie zakończył efektownym uderzeniem w "okienko" marklowickiej bramki Łukasz Dryja. Gospodarze też trafili do naszej bramki, ale arbiter zauważył spalonego i słusznie gola nie uznał. W niedzielę