Rezerwy w grupie drugiej

Komisja ds. Rozgrywek Podokręgu Racibórz dokonała podziału klasy C na grupy. Do rozgrywek w nowym sezonie zgłosiło się nieco mniej drużyn niż w niedawno zakończonym, ale i tak na tyle dużo, że powstały dwie grupy. W grupie pierwszej zagra 11 zespołów, a w drugiej 10. Ze względu na fakt, iż ze składu grupy drugiej z poprzedniego sezonu nie zgłosiło się sporo drużyn, w/w Komisja zmuszona była dokonać roszad w wyniku których nasz drugi zespół seniorów zagra tym razem w grupie drugiej mając za rywali: Strzelec Rzuchów, rezerwy Czarnych Nowa Wieś, LKS Dzimierz, Olszynkę Olza, rezerwy Przyszłości Rogów i Naprzodu Czyżowice, LKS Ruda Kozielska, LKS Zwonowice i drugi zespół Zameczku Czernica. Ze względu na małą ilość spotkań, sezon w tej grupie

Rezerwy zakończyły sezon zwycięstwem

Po ubiegłotygodniowej kompromitującej porażce 0:4 z ostatnim w tabeli LKS-em Bojanów na własnym boisku, tym razem nasz drugi zespół seniorów w pełni zrehabilitował się za tę wstydliwą porażkę zwyciężając 3:0 na wyjeździe czwarty w tabeli zespół rezerw Przyszłości Rogów. Podopieczni trenera Szymona Sosny zmobilizowali się na ostatni mecz sezonu i na tle silnego rywala pokazali kawał niezłego futbolu, a wygrana powinna być znacznie wyższa, ale dobrze w bramce spisywał się Dominik Kula, a trzykrotnie wyręczało go obramowanie jego bramki. Młodzi turzanie już w pierwszej połowie mogli sobie zapewnić kilkubramkowe prowadzenie, ale jak w całym sezonie, zawodziła skuteczność. Tak było m.in. w 12 min., kiedy to po dośrodkowaniu Tomasza Antończyka z 5 metrów główkował niepilnowany Jakub Pieróg, ale nie trafił w

Przykra niespodzianka rezerw

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu XVIII kolejki C klasy drugi zespół seniorów Unii Turza uległ niespodziewanie, ale całkowicie zasłużenie, na własnym boisku LKS-owi Wojnowice 1:3. Podobnie jak w kilku innych spotkaniach nasi młodzi zawodnicy mieli problemy ze skutecznością, bowiem już w pierwszych 25 minutach meczu powinni rozstrzygnąć jego rezultat na swoją korzyść, ale marnowali znakomite okazje na objęcie prowadzenia, a w dodatku nadziewali się na kontry. Już w 6 min. Michael Daniszewski wyszedł na pozycję sam na sam z Bartoszem Kowalskim, strzelił obok niego, ale piłka przetoczyła się także minimalnie obok lewego słupka naszej bramki. Później dwie świetne okazje mieli unici, a dokładnie Jakub Pieróg, ale najpierw jego strzał z ostrego kąta obronił nogami Kamil Zawieja, a w 10

Rezerwy zmniejszyły straty do Bukowa

Dzięki zwycięstwu 3:0 z Ruchem Bolesław i porażce Bukowa z Cyprzanowem nasz drugi zespół seniorów zmniejszył do dwóch punktów straty do liderujących od początku rozgrywek bukowian. Wczorajsza wygrana choć pewna, nie przyszła jednak łatwo, bowiem w drugiej połowie rywale mocno przycisnęli i tylko dzięki wspaniałej postawie Bartosza Kowalskiego turzanie zachowali czyste konto. Podopieczni trenera Szymona Sosny rozpoczęli niedzielne spotkanie z rozmachem, już w 1 min. powinni prowadzić, kiedy to po akcji Jakuba Kuczy zakotłowało się pod bramką Ruchu, ale najpierw Andrzej Tomaszek obronił strzał z bliska Tomasza Antończyka, potem piłka odbiła się od jednego z jego kolegów, ale i z tym rykoszetem poradził sobie bramkarz rywali wybijając futbolówkę w siatkarskim stylu tuż sprzed linii bramkowej. W 3 min. był już

Bezbramkowy remis w meczu na szczycie

Licznie zgromadzona publiczność nie zobaczyła niestety bramek w rozegranym w niedzielę meczu na szczycie tabeli klasy C pomiędzy Wypoczynkiem Buków i rezerwami Unii Turza. Jednak na brak emocji na pewno zgromadzeni na kameralnym stadionie w Bukowie kibice nie mogli narzekać. Wzmocniony kilkoma zawodnikami z czwartoligowej kadry turzanie posiadali w tym meczu optyczną przewagę, ale nastawieni na obronę i zabójcze kontry rywale mogli ten mecz rozstrzygnąć także na swoją stronę. Pierwszą bramkową okazję w tym spotkaniu stworzyli sobie goście, którzy w 18 min. przeprowadzili koronkową akcję na której końcu do pustej bramki strzelał z kilku metrów Adam Witoszek, ale Marek Kurzydym ofiarną interwencją zdołał wybić futbolówkę tuż sprzed linii bramkowej. Gospodarze odpowiedzieli w 26 min., kiedy to po rzucie wolnym Kurzydyma

Drugi zespół seniorów remisuje z Tworkowem

Po pełnym negatywnych emocji meczu przed tygodniem w Owsiszczach, tym razem również nasi młodzi zawodnicy dostarczyli sporo, na szczęście już tylko sportowych emocji, remisując 4:4 z rezerwami Tworkowa, choć do przerwy przegrywali już 0:4! Początek meczu nie wskazywał na taki przebieg wypadków, już po kilkunastu sekundach po indywidualnej akcji Jakuba Kuczy sam na 5 metrze znalazł się Jakub Milek, ale zamiast do praktycznie pustej bramki, trafił tylko w słupek. Ten sam zawodnik w 4 min. znów znalazł się w dobrej sytuacji, tym razem po prostopadłym zagraniu Tomasza Antończyka, ale uderzył zbyt słabo i golkiper Tworkowa bez trudów złapał piłkę. Po tym dobrym początku, później do głosu zaczęli dochodzić goście, w 12 min. Bartosz Kowalski wyłapał jeszcze strzał Łukasza Paskudy, ale

Nerwówka w meczu rezerw

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu XIII kolejki klasy C nasz drugi zespół seniorów pokonał na wyjeździe rezerwy B-klasowych Owsiszcz 3:2. Spotkanie rozegrano w trudnych warunkach, po całodniowych opadach deszczu boisko de facto nie nadawało się do gry, w kilku miejscach stały kałuże wody i gdyby nie napięty poprzez pandemię terminarz arbiter z pewnością by do niego nie dopuścił. Obie drużyny chciały jednak grać, chociaż tu należałoby się poprawić, bo grać chcieli tylko młodzi turzanie, a gospodarze skupili się na ... kopaniu przeciwnika. Średnio 13 lat starsi owsiszczanie od początku meczu ostro atakowali podopiecznych grającego trenera Szymona Sosny i arbiter co chwila gwizdkiem przerywał grę, ale niestety nie karał gospodarzy kartkami, a ci to skrzętnie wykorzystywali momentami grając niezwykle brutalnie.

Pewna wygrana rezerw

W rozegranym w minioną niedzielę pierwszym meczu po zimowej przerwie nasz drugi zespół seniorów pokonał w niezłym stylu lokalnego rywala Olszynkę Olza 5:1. Zwycięstwo to wobec niespodziewanego remisu lidera z Bukowa z rezerwami Krzanowic pozwoliło na zmniejszenie strat do rywali na odległość trzech punktów. W naszej drużynie w przerwie zimowej pojawiło się kilku nowych zawodników, nie wszyscy ze względu na kontuzje zadebiutowali w niedzielnym meczu, ale liczymy na to, że transfery Cypriana Frączka czy Tomasza Antończyka przyniosą wiele dobrego. Początkowe minuty pierwszego wiosennego spotkania podopiecznych trenera Szymona Sosny nie wskazywały na tak efektowną wygraną, rywale nie zamierzali łatwo sprzedać skóry i szczególnie po stałych fragmentach gry stwarzali sobie dobre sytuacje strzeleckie, na szczęście mieli kłopoty z celnością uderzeń lub ich

Rezerwy kończą rundę zwycięstwem

W zaległym meczu z IX kolejki rozgrywek klasy C drugi zespół seniorów Unii Turza pokonał na wyjeździe po dobrej grze plasujący się w górnej połówce tabeli LKS Wojnowice 2:0. Przed tygodniem w nominalnie ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi turzanie ograli również w meczu wyjazdowym drugi zespół Krzanowic 3:1, dzięki bramkom Jakuba Kuczy w 12 min., Rafała Ganity w 55 min. i pięknym golu Dawida Pawlusińskiego na 10 minut przed końcem spotkania. Wczoraj podopieczni trenera Szymona Sosny chcąc liczyć się na wiosnę w walce o awans do B klasy nie mogli sobie pozwolić na stratę punktów, i choć pierwsza połowa zakończyła się rezultatem bezbramkowym, to w drugich 45 minutach potrafili rozstrzygnąć losy meczu na swoją korzyść. Już w pierwszej części gry

Kolejna wygrana rezerw

Szóste zwycięstwo w tym sezonie odniosła dzisiaj nasza druga drużyna seniorów pokonując na własnym boisku drugi zespół LKS-u Brzezie 3:1. Spotkanie było niezwykle zacięte, turzanom brakowało skuteczności, a goście co prawda rzadko atakowali, ale mogli przywieźć z Turzy jeden punkt. Zanim podopieczni trenera Szymona Sosny zdobyli pierwszą bramkę, to dwukrotnie bliski strzelenia gola był Przemysław Sosna, najpierw po dośrodkowaniu Szymona Kuniny trafił głową w słupek, a potem jego strzał z kilku metrów zdołał wybić sprzed linii bramkowej Patryk Orc. W 23 min. grający trener Unii dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę niepilnowanego Grzegorza Buczka, a ten z bliska umieścił futbolówkę w siatce. Wydawało się, że teraz już turzanom będzie łatwiej, ale nic z tych rzeczy. W 31 min. nieporozumienie