Podsumowanie sezonu – A klasa

W mijającym właśnie sezonie nasz drugi zespół seniorów grający w raciborskiej klasie A zdołał zachować miejsce w tej klasie rozgrywkowej, co wobec wydarzeń ostatniego tygodnia, może okazać się bardzo cenne, bowiem możliwe, że tu grać będzie Unia, już jako pierwszy zespół w nowym sezonie 2018/2019. Zanim to się stanie chcielibyśmy podsumować w liczbach sezon 2017/2018, w którym turzanie zajęli ostatecznie 12 miejsce z dorobkiem 36 punktów i przy ujemnym stosunku bramkowym 60:75. W rozgrywkach brało udział aż 43 zawodników i tylko jeden z nich, Miłosz Sierny, wystąpił we wszystkich spotkaniach. Początek sezonu Unia miała wyśmienity i po dwóch zwycięstwach prowadziła w tabeli. Potem było już dużo gorzej i głównie plasowaliśmy się w dolnej części tabeli. Rundę jesienną nasz zespół zakończył

Piorunujący finisz naszych rezerw

Dzięki pięciu zwycięstwom w ostatnich sześciu spotkaniach nasz drugi zespół seniorów grający w raciborskiej A klasie zdołał zachować w niej miejsce również na przyszły sezon. Dobra passa rozpoczęła się od wysokiego zwycięstwa ze Startem Pietrowice Wlk. 5:1, potem ograliśmy na wyjeździe dosyć niespodziewanie Płomień Kobyla 4:3, następnie równie sensacyjnie LKS Studzienna 3:1. Już te trzy wygrane pozwoliły nam wydostać się ze strefy spadkowej, nie przeszkodziła w tym nawet porażka w Nowej Wsi 1:3, bowiem dzięki porażce Górnika Pszów z Chałupkami w dalszym ciągu byliśmy na 12 miejscu w tabeli. Nasze utrzymanie w A klasie przypieczętowały zwycięstwa z Brzeziem 2:0 i w ostatniej kolejce z rezerwami Dębu Gaszowice 3:0, choć to ostatnie nie miało już większego znaczenia wobec sobotniej porażki Chałupek

Zła passa przerwana

We wczorajszym meczu raciborskiej klasy A nasz drugi zespół seniorów pokonał na własnym boisku Start Pietrowice Wlk. 5:1. To dopiero drugi wygrany mecz naszych rezerw w rundzie rewanżowej, a zdobyte w nim trzy punkty pozwoliły zachować szanse na utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. Podopieczni trenerów Wojciecha Hetmanioka i Przemysława Pawliczka wyszli na to spotkanie solidnie wzmocnieni zawodnikami z III-ligowej kadry, którym należy się szacunek, bowiem po męczącej podróży z Gorzowa Wlkp. kładli się spać o 3.00 nad ranem, a jednak na boisku poruszali się całkiem żwawo. Już w 6 min. po akcji Pawła Polaka w poprzeczkę z 15 metrów trafił Tomasz Pogoda, trzy minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Polaka z 5 metrów główkował Paweł Staniczek, ale przeniósł piłkę

Szósta porażka z rzędu

Nasza drużyna rezerw uległa w niedzielę na własnym boisku LKS-owi Tworków 1:4 notując tym samym ósmą porażkę w rundzie wiosennej i szóstą z rzędu. Niestety sytuacja w tabeli raciborskiej klasy A mocno się komplikuje, bowiem zwycięstwa odniosły w tej kolejce zespoły z najbliższego sąsiedztwa unitów, stąd spadek na przedostatnie miejsce. Już w 4 min. meczu z Tworkowem nasi rywale objęli prowadzenie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Krzysztofa Cerkowniaka najlepszą orientacją w zamieszaniu podbramkowym wykazał się Andrzej Miensopust i z bliska pokonał Marcina Musioła. W 23 min. na 2:0 powinien podwyższyć Wojciech Podolak, ale z 5 metrów nie trafił do pustej bramki. W odpowiedzi sam na sam z Markiem Świrzewskim był Sławomir Szkonter, ale bramkarz Tworkowa dobrze interweniował nogami.

Dwie porażki rezerw

Nasz drugi zespół seniorów poniósł w ubiegłym tygodniu dwie porażki, najpierw 1 maja uległ na własnym boisku w derbowym pojedynku Czarnym Gorzyce 0:4, a w niedzielę na wyjeździe Bukowi Rudy 1:2. Świąteczny mecz z liderem zgromadził na trybunach liczną rzeszę kibiców, którzy na pewno nie narzekali na brak emocji, choć wynik mógłby wskazywać na coś innego. Zanim nasi rywale przechylili sprawę zwycięstwa na swoją korzyść, to turzanie także mogli się pokusić o zdobycie bramki, ale kilka dobrych interwencji zaliczył Łukasz Strzelecki, a po strzale głową Grzegorza Buczka w sukurs przyszedł mu słupek. Prawdą jest, że również gorzyczanie marnowali sytuacje na potęgę i dopiero Patryk Panic w ostatnim kwadransie pierwszej połowy dwukrotnie pokonał Tomasza Lewandowskiego. Druga połowa to już znaczna przewaga

Porażka rezerw w Bukowie

1:4 poległ nasz drugi zespół seniorów w wyjazdowym meczu z Wypoczynkiem Buków. Po tej porażce z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w klasie A oraz dzięki zwycięstwom Chałupek i Zawady Książęcej sytuacja w tabeli nie jest zbyt ciekawa. Mając w perspektywie trudne mecze z Gorzycami, Rudami i Tworkowem liczyliśmy, że w spotkaniu w Bukowie zdołamy wywalczyć przynajmniej remis. Niestety w składzie na ten mecz zabrakło z różnych przyczyn Sławomira Szkontera, Patryka Kocura i Wojciecha Konopka, a wobec kontuzji Piotra Glenca i Jana Chlebika znikome było również wsparcie z III-ligowej kadry, stąd w wyjściowej jedenastce grało aż 7 młodzieżowców, w tym 6 urodzonych już w XXI wieku. Ten mocno odmłodzony zespół i tak mógł się pokusić choćby o jeden punkt,

Rezerwy przegrały z Kornowacem

Pomimo znacznego wzmocnienia składu, nasz drugi zespół seniorów uległ w niedzielę na własnym boisku KS Kornowac 2:3. Trener Józef Dankowski desygnował do gry w rezerwach siedmiu zawodników z III-ligowej kadry, z których pięciu pojechało z zespołem na mecz do Tarnowskich Gór. Niestety nie pomogło to rezerwom w zdobyciu choćby jednego punktu, który jeszcze na pięć minut przed końcem meczu mieli na swoim koncie. O porażce zadecydował jednak początek meczu, kiedy to unici stracili dwa gole po stałych fragmentach gry. Najpierw w 11 min. trafił z bliska głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Michał Koczor, a w 31 min. jego wyczyn skopiował Dariusz Mańka, wykorzystując tym razem centrę z rzutu wolnego. Turzanie obudzili się dopiero po przerwie, w 49 min. Piotr

Rezerwy wreszcie zwycięskie

Po dwóch porażkach na początek rundy rewanżowej z Zawadą Książęcą 0:1 i Górnikiem Pszów 1:3 nasz drugi zespół seniorów odniósł pierwsze wiosenne zwycięstwo, pokonując w niedzielę na własnym boisku LKS Lyski 2:0. Oba gole padły w drugiej połowie, najpierw z rzutu karnego trafił Piotr Trąd, a w 77 min. wygraną przypieczętował Miłosz Sierny, który pokonał bramkarza gości strzałem głową. W poprzednich meczach nasi zawodnicy nie zaprezentowali się najlepiej, z Zawadą Książęcą tylko znakomita postawa w bramce Tomasza Lewandowskiego uchroniła Unię od wysokiej porażki, w Pszowie zaś pomimo sporej ilości sytuacji podbramkowych wykorzystaliśmy tylko jedną (Sławomir Szkonter), ale wtedy rywale prowadzili już 3:0 wykorzystując głównie stałe fragmenty gry. W niedzielnym meczu turzanie też nie byli zbytnio skuteczni, ale rywale opadli nieco z

Weekendowe mecze naszych drużyn odwołane

Ze względu na intensywne opady deszczu, zapowiadane ochłodzenie oraz opady śniegu niedzielny mecz Unii ze Stalą Brzeg został w porozumieniu z przeciwnikiem przełożony na 18 kwietnia 2018r. na godzinę 17:30. Odwołany również został mecz naszych rezerw, które miały zmierzyć się z drugim zespołem GKS Dąb Gaszowice. Nowy termin tego spotkania zostanie podany później.