Unia wygrywa w Łaziskach

Unia Turza pokonała dzisiaj w meczu wyjazdowym Polonię Łaziska 3:0 i jest to najmniejszy wymiar kary dla drużyny prowadzonej przez byłego zawodnika Unii i trenera naszych drużyn młodzieżowych Przemysława Pawliczka. Niestety turzanie w dalszym ciągu nie grzeszą skutecznością, w tym meczu oddali aż 32 strzały z czego 16 było celnych, a można powiedzieć, że zdobyli tylko trzy gole. Nie ma jednak co narzekać, do naszego dorobku możemy dopisać kolejne trzy punkty, a unici dominowali wyraźnie, zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy to stworzyli sobie kilka świetnych okazji na to, by to zwycięstwo było jeszcze bardziej okazałe. Od początku meczu turzanie starali

Sukcesy naszych młodzików

Drużyna młodzików Unii Turza wygrała wczoraj swój mecz ligowy z MKS-em Gmina Lubomia 2:1, a dzisiaj zajęła drugie miejsce na turnieju Mała Liga Mistrzów Gminy Mszana, ulegając w finale po dogrywce 3:4 zespołowi Orła Moszczenica. Nasz zespół zasłużył na wielkie słowa pochwały, jako że w piątek ograł lidera tabeli, a po upływie nieco ponad 15 godzin wziął udział w silnie obsadzonym turnieju w Połomi, gdzie był bliski sprawienia jeszcze większej sensacji, ale w dogrywce finałowego starcia zabrakło nieco sił i to rywale przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Oba wydarzenia nie zaczęły się dobrze dla unitów, bo w piątkowym meczu

Marcin Ośliźlok nie spuszcza z tonu

Kolejne trzy gole w ostatnich dwóch meczach dołożył do swojego strzeleckiego dorobku napastnik Polonii Marklowice Marcin Ośliźlok i dzięki temu nadal pozostaje liderem klasyfikacji najlepszych strzelców naszej grupy klasy okręgowej. Na drugim miejscu pozostał Jakub Legierski z Fortecy Świerklany, także autor trzech bramek w dwóch ostatnich spotkaniach swojego zespołu, a na najniższy stopień podium wskoczył Artur Potaczek, zawodnik niezwykle ostatnio skutecznego Naprzodu Borucin. Wysokie zwycięstwa Borucina z Łaziskami i Nędzy z rezerwami ROW-u Rybnik sprawiły,, że do czołówki zbliżyli się także inny podopieczny trenera Jerzego Halfara Piotr Cerkowniak oraz Mariusz Frydryk z Nędzy. Nasz najlepszy strzelec Kamil Brzoska zajmuje 9

Unia pokonała Silesię

W rozegranym w niedzielne popołudnie meczu X kolejki klasy okręgowej Unia Turza pokonała po ciężkim boju Silesię Lubomia 2:1. Przed tym spotkaniem byliśmy pełni obaw o przebieg tego pojedynku, bowiem turzanie ostatnio nie rozpieszczali swoich kibiców dobrą grą, a rywale, choć zajmowali dalekie miejsce w tabeli, to od dłuższego czasu brakowało im szczęścia w niektórych meczach, stąd też zdobyli do tej pory tylko 8 punktów. Spotkanie ułożyło się wspaniale dla naszego zespołu, bowiem już w 1 min. Kamil Brzoska wykorzystał poślizgnięcie się Adriana Kamczyka i ruszył sam w kierunku bramki strzeżonej przez rodowitego turzanina Karola Wacławca. Kiedy wszyscy spodziewali

Dwa zwycięstwa młodzików

Dwa wygrane mecze na swoje konto zapisały nasze młodziki, najpierw w piątek ograli KS Kornowac 3:0, a dzisiaj pokonali na wyjeździe Naprzód Borucin 8:1. W obydwu spotkaniach turzanie mieli sporo okazji na zdobycie jeszcze większej liczby bramek, ale zawodziła skuteczność. W piątkowym meczu dwa swoje premierowe gole dla naszego zespołu zdobył Piotr Chomicki, a jednego dołożył Błażej Marcol. To zwycięstwo jest tym cenniejsze, że turzanie grali w mocno osłabionym przez choroby składzie, m.in. zabrakło kapitana zespołu Igora Reka oraz Nikodema Mazura. W Borucinie trochę to trwało zanim unici udokumentowali swoją przewagę bowiem na gole Sebastiana Materzoka i Kacpra Osydy z

Remis na własne życzenie

Mnóstwo niewykorzystanych okazji, świetna gra bramkarza gospodarzy oraz gol stracony w końcówce spotkania, to wszystko złożyło się na to, że Unia Turza zremisowała wczoraj 2:2 w wyjazdowym meczu z Płomieniem Połomia. Unici po dotkliwej porażce przed tygodniem z Unią Racibórz chcieli zrehabilitować się za ten słaby występ i już od początku meczu narzucili swój styl gry. W 5 min. po raz pierwszy musiał interweniować Dawid Piszczek, który w tylko sobie wiadomy sposób obronił płaskie uderzenie z 17 metrów Kamila Kuczoka. W 14 min. znów w głównej roli wystąpiła ta sama para, Kuczok uderzył z 20 metrów, a Piszczek i

„Zmienna” gra orlików

W poniedziałek nasze orliki wysoko uległy liderowi z Tworkowa 2:16, by wczoraj w zaległym meczu z wiceliderem Przyszłością Rogów wygrać 9:1. W Tworkowie nasi długo toczyli wyrównany bój, ale w końcówce pierwszej połowy stracili dwie bramki i z wyniku 1:3 zrobiło się 1:5 i stało się jasne, że o jakiekolwiek punkty będzie trudno. Druga część meczu zaczęła się co prawda od bramki Filipa Mazura, ale to tylko zdopingowało gospodarzy i ci w 10 następnych minutach zdobyli aż 8 bramek. "Królem polowania" został Arkadiusz Strzelczyk, który aż 6 razy pakował futbolówkę do naszej bramki. Mając na uwadze wynik z Tworkowa, pełni

Marcin Ośliźlok wciąż liderem strzelców

Pomimo iż, w ostatnich dwóch kolejkach Marcin Ośliźlok nie wpisał się na listę strzelców ( w ostatniej kolejce jego zespół zdobył punkty walkowerem), to dalej przewodzi on klasyfikacji najlepszych strzelców naszej grupy klasy okręgowej z dorobkiem 10 goli na swoim koncie. Zmiany nastąpiły wśród "goniących" go snajperów, dzięki hattrickowi w naszym meczu z Unią Racibórz na drugie miejsce wskoczył Mateusz Kocot, któremu towarzyszy zawodnik Fortecy Świerklany, co ciekawe, również IV-ligowy sędzia piłkarski Jakub Legierski. Obaj po osiem razy pokonywali bramkarzy ekip rywala w tym sezonie i wyprzedzili dotychczasowego wicelidera Tomasza Steleblaka ze Świerklan, który wraz z Dawidem Boberem z Czarnych

Rajmund Zborowski dołączył do sztabu szkoleniowego Unii

Już od pewnego czasu II trenerem naszego zespołu seniorów został 30-letni Rajmund Zborowski, który najpierw odbywał staż w Unii, a od meczu z Krzyżanowicami już oficjalnie zasiada na naszej ławce. Nowy "pomocnik" trenera Marcina Malinowskiego, to były zawodnik jeszcze wtedy MKS Odry Wodzisław, który po odniesionej poważnej kontuzji musiał zrezygnować z dalszej gry poświęcając swój czas na trenowanie grup młodzieżowych już w MKP Odra Centrum. Obecnie nasz nowy członek sztabu szkoleniowego pracuje jeszcze z młodzieżą w Rymerze Rybnik, a sporo czasu zajmuje mu też kurs trenerski UEFA A na jaki obecnie uczęszcza. W razie możliwości trener Zborowski będzie także u

Spore emocje w meczach orlików i młodzików

Nasze drużyny młodzieżowe w końcówce minionego tygodnia rozegrały swoje kolejne mecze w nowym sezonie. W czwartek nasze orliki przegrały na własnym boisku z Rafako Racibórz 4:6, choć prowadziły po 20 minutach gry 3:0, a w piątek prawdziwy horror przeżywaliśmy na meczu młodzików w Rudniku, gdzie wynik spotkania ustalony został już w doliczonym czasie gry, a bramkę dającą podopiecznym Dariusza Pawlusińskiego wyrównanie zdobył Błażej Marcol w ostatniej akcji spotkania. Czwartkowy mecz orlików rozpoczął się dla Unii znakomicie, dwie bramki Kacpra Osydy i jedna Błażeja Marcola sprawiły, że unici szybko objęli wysokie prowadzenie. Niestety jeszcze przed przerwą nasi rywale zdobyli dwa gole