Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Zwycięski koniec rundy

Zwycięski koniec rundy

Unia Turza pokonała wczoraj na własnym boisku Drzewiarza Jasienica 2:0. Było to 10 zwycięstwo unitów w tym sezonie, które zagwarantowało im co najmniej trzecie miejsce na koniec rundy jesiennej. Wczorajsza wygrana nie przyszła łatwo, turzanie niby kontrolowali wydarzenia na boisku, ale szczególnie w drugiej połowie tylko znakomitej postawie w naszej bramce Karola Wacławca mogą zawdzięczać, że trzy punkty po raz kolejny nie wymknęły się nam z rąk. Goście rozpoczęli odważnie i już w 3 min. mogli prowadzić, ale Jakub Szendzielorz po dośrodkowaniu Konrada Bukowczana strzelił zbyt słabo i Wacławiec nie miał problemów ze złapaniem futbolówki. Potem jednak inicjatywę przejęli podopieczni trenera Marka Hanzela, w 23 min. minimalnie niecelnie główkował Kamil Kucharski, a minutę później po składnej akcji i centrze Piotra Glenca wzdłuż piątego metra, Mateusz Danieluk nie trafił z bliska w piłkę, a w dodatku faulował rywala. Turzanie kilka razy wstrzeliwali mocno piłkę w pole karne, ale ta nie potrafiła znaleźć adresata. I dopiero w doliczonym czasie gry pierwszej połowy w potwornym zamieszaniu pod bramką Drzewiarza Paweł Staniczek huknął z 10 metrów, futbolówka odbiła się od poprzeczki, potem od ziemi i ugrzęzła tuż pod poprzeczką bramki strzeżonej przez  Marcina Kubinę. Gol „do szatni” nie zdeprymował jasieniczan, którzy nie zamierzali łatwo sprzedać skóry. W 59 min. na mocny strzał z ostrego kąta zdecydował się Bartosz Żyła, ale Wacławiec efektowną paradą sparował to uderzenie na rzut rożny. Osiem minut później ten sam zawodnik strzałem po nodze Arkadiusza Wosia trafił w poprzeczkę. W 72 min. unici rozegrali ładną akcję, a wychodzącego do „klepki” Staniczka sfaulował w polu karnym Adam Grygier i arbiter bez wahania wskazał na „wapno”. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się Sławomir Musiolik, dla którego było to pierwsze trafienie po powrocie do gry po leczeniu długotrwałej kontuzji. Co ciekawe, był to dopiero pierwszy rzut karny wykonywany przez unitów w tym sezonie, a dla porównania w ubiegłych rozgrywkach jesienią wykonywaliśmy ich aż dziewięć. W 79 min. Woś „poklepał” z Patrykiem Dudzińskim po czym zagrał na „krótki” słupek do wbiegającego Musiolika, ale ten zmarnował znakomitą sytuację strzelając nad poprzeczką. W 84 min. dwie wręcz kapitalne interwencje zanotował Wacławiec, który obronił najpierw strzał głową Szendzielorza, a potem także dobitkę Adriana Pindery. W końcówce swoje szanse mieli dwukrotnie wracający do wielkiej formy Musiolik, który najpierw w swoim stylu „zszedł” z lewej strony do środka, ale uderzył nad poprzeczką, a w doliczonym czasie gry po zagraniu Dudzińskiego strzelając do pustej bramki trafił w interweniującego Bukowczana. Nieco wcześniej strzał Dudzińskiego sparował na boczną siatkę Kubina. W ten sposób turzanie odnieśli mimo wszystko zasłużone zwycięstwo, bowiem byli znacznie aktywniejsi, co widać również w statystykach z meczu (18 do 13 w strzałach czy też 6 do jednego w rzutach rożnych), choć jak wspomnieliśmy w relacji goście kilka razy groźnie zaatakowali. Teraz unitów czeka jeszcze pucharowe starcie z obecnym liderem klasy okręgowej LKS 1908 Nędza, które odbędzie się za tydzień w sobotę 19 listopada o godzinie 12.00

KS UNIA TURZA – LKS DRZEWIARZ JASIENICA 2:0 (1:0)

1 – 0  Paweł Staniczek 45+1 min.
2 – 0  Sławomir Musiolik 73 min. (rzut karny)

Sędziowali: Zbigniew Szymanek (główny), Robert Reguła, Mateusz Bielawski (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Patryk Witkowski – Kacper Brachaczek, Kacper Mazur, Konrad Bukowczan

KS UNIA TURZA: Karol Wacławiec – Wojciech Orzeł, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Piotr Glenc (60. Arkadiusz Woś), Paweł Staniczek, Patryk Witkowski (78. Kamil Tront), Michał Mazur – Dawid Pawlusiński (65. Patryk Dudziński), Kamil Kucharski (60. Sławomir Musiolik), Mateusz Danieluk. Pozostali rezerwowi: Marcin Musioł, Oskar Wala, Michał Rycka. Trener: Marek Hanzel
LKS DRZEWIARZ JASIENICA: Marcin Kubina – Kacper Brachaczek, Jakub Wykręt, Michał Kralczyński, Jakub Waliczek – Konrad Bukowczan, Adam Grygier (75. Michał Kubacki), Szymon Lizak (67. Kacper Mazur), Bartosz Żyła (75. Adrian Szwarc), Adrian Pindera – Jakub Szendzielorz (84. Dominik Rycak). Pozostali rezerwowi: Maciej Kenig, Jakub Maj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top