Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Unici wrócili na zwycięską ścieżkę

Unici wrócili na zwycięską ścieżkę

Unia Turza pokonała dzisiaj na własnym boisku rezerwy Podbeskidzia Bielsko-Biała 2:0 dzięki dwóm trafieniom Dawida Pawlusińskiego. Oprócz zdobytych goli cieszyć musi postawa naszej defensywy, która musiała sobie radzić bez dwóch swoich filarów kapitana Piotra Glenca i Wojciecha Orła, którzy pauzowali za nadmiar żółtych kartek. Spotkanie po raz kolejny potwierdziło też, że Unia posiada bardzo wyrównany skład i pomimo aż siedmiu zmian dokonanych przez trenera Marka Hanzela w porównaniu z meczem sprzed tygodnia w Raciborzu, to  gra naszego zespołu na tym nie ucierpiała, a wręcz przeciwnie, dostała nowego impulsu. Już w 4 min. po wrzucie z autu Oskara Wali i zgraniu przez Kamila Kucharskiego przed szansą stanął Patryk Dudziński ale z 8 metrów przymierzył nad poprzeczką. W 10 min. Dudziński wygrał „siłowy” pojedynek z Bartoszem Dziemidowiczem, wpadł w pole karne i posłał idealne podanie wzdłuż bramki do niepilnowanego Pawlusińskiego, a ten nie miał żadnych problemów by z bliska wpakować piłkę do siatki. Goście odpowiedzieli dwie minuty później groźnym uderzeniem z rzutu wolnego Jana Borka, ale futbolówka o dobry metr minęła spojenia słupka z poprzeczką. W 17 min. po raz pierwszy ze znakomitej strony pokazał się najlepszy strzelec naszej grupy IV ligi Lionel Abate, który ograł dwóch naszych zawodników po czym idealnie obsłużył Patryka Czadera, ten minął Karola Wacławca, ale jego strzał z linii bramkowej w dość ekwilibrystyczny sposób wybił Szymon Jary. W 24 min. bliski zdobycia swojej drugiej bramki w tym spotkaniu był Pawlusiński, który po dośrodkowaniu Arkadiusza Wosia znalazł się w dogodnej sytuacji lecz Krystian Wieczorek zdołał sparować nogami jego strzał na rzut rożny. Potem rozgorzała twarda walka w środkowej strefie boiska, widać było, że unici pragną zrehabilitować się za wpadkę sprzed tygodnia, świetne zawody rozgrywał Paweł Staniczek, który nie dość, że miał sporo przechwytów, to jeszcze od niego zaczynało się sporo akcji ofensywnych. W ostatniej minucie pierwszej połowy na zaskakujące uderzenie z dystansu zdecydował się Pawlusiński, piłka leciała dziwnym torem, ale musnęła tylko boczną siatkę. Drugą część gry lepiej zaczęli goście i już po kilkudziesięciu sekundach mogli wyrównać, ale główka Czadera z 8 metrów trafiła w prawy słupek naszej bramki. Turzanie jednak szybko wrócili na właściwe tory, w 50 min. w zamieszaniu podbramkowym Pawlusiński zgrywał do Kucharskiego, a ten z półobrotu strzelał minimalnie obok lewego słupka. W 59 min. unici podwyższyli swoje prowadzenie, do zbyt krótko wybitej piłki po centrze z rzutu rożnego Dudzińskiego doskoczył Pawlusiński i efektownym strzałem z powietrza trafił do lewego dolnego rogu bielskiej bramki. Podopieczni trenera Adriana Oleckiego nie zamierzali się poddawać, w ataku dwoił się i troił Abate, ale znakomicie radzili sobie z nim na zmianę Aleksander Barteczko i Oskar Wala, stąd napastnik Podbeskidzia praktycznie nie miał żadnej czystej okazji do powiększenia swojego dorobku bramkowego. Za to unici groźnie kontrowali, w 78 min. z ostrego kąta próbował zaskoczyć Wieczorka wprowadzony nieco wcześniej na boisko Michał Rycka, ale golkiper bielszczan nie dał się zaskoczyć. Podobnie było dwie minuty później tym razem po akcji Mateusza Danieluka z bliska strzelał Kucharski, ale i tym razem Wieczorek zdołał obronić strzał naszego napastnika. Do końca meczu turzanie bezpiecznie utrzymywali piłkę z dala od swojej bramki i bez większych problemów dowieźli dwubramkowe zwycięstwo do ostatniego gwizdka arbitra. Tym razem na całe szczęście nie powtórzyła się sytuacja z dwóch ostatnich meczów naszego zespołu, kiedy to w końcówkach meczów traciliśmy zwycięstwo z Tychami i remis w Raciborzu. Za tydzień czeka unitów mecz na szczycie ligowej tabeli, bowiem wyjeżdżamy na mecz z liderującą w tabeli Polonią Łaziska Górne.

KS UNIA TURZA – TS PODBESKIDZIE II BIELSKO-BIAŁA  2:0 (1:0)

1 – 0  Dawid Pawlusiński 10 min. asysta Patryk Dudziński
2 – 0  Dawid Pawlusiński 59 min.

Sędziowali: Krzysztof Postulka (główny), Mateusz Pieprzyca, Artur Grzesiuk (asystenci). Widzów: 80. Żółte kartki: Michał Mazur – Michał Batelt, Lionel Etoundi Abate

KS UNIA TURZA: Karol Wacławiec – Oskar Wala, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Arkadiusz Woś (77. Bartosz Łyczko), Paweł Staniczek, Patryk Witkowski (87. Mariusz Wanglorz), Michał Mazur – Patryk Dudziński (70. Michał Rycka), Kamil Kucharski, Dawid Pawlusiński (60. Mateusz Danieluk). Pozostali rezerwowi: Marcin Musioł, Kamil Tront, Daniel Podbioł. Trener: Marek Hanzel
TS PODBESKIDZIE II BIELSKO-BIAŁA: Krystian Wieczorek – Michał Willmann, Michał Batelt, Kamil Turoń, Bartosz Dziemidowicz (63. Wiktor Pituch) – Patryk Czader (74. Filip Piecuch), Franciszek Liszka, Maksymilian Nowak, Jan Borek (77. Bartosz Bieroński), Michał Stempniewicz (63. Sebastian Turek) – Lionel Etoundi Abate. Pozostali rezerwowi: Szymon Brańczyk, Jakub Tolasz. Trener: Adrian Olecki

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top