Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Turzanie odczarowali stadion w Bełku

Turzanie odczarowali stadion w Bełku

Po raz pierwszy w historii spotkań z Decorem Bełk udało się unitom wywalczyć choćby jeden punkt, więcej podopieczni trenera Marka Hanzela pokonali niewygodnego rywala 1:0 po bramce Patryka Dudzińskiego z końcówki pierwszej połowy. To bardzo cenne zwycięstwo, które pozwoliło dotrzymać kroku prowadzącej Polonii Łaziska Górne, ale przede wszystkim odskoczyć w tabeli goniącym rywalom. Oba zespoły nie mogły dzisiaj zagrać w optymalnych zestawieniach, u gospodarzy zabrakło Wojciecha Raska, a u nas kontuzjowanych Kamila Kucharskiego i Piotra Glenca. Początek meczu nie był zbyt emocjonujący, mało działo się pod obiema bramkami. Gospodarze może i byli częściej przy piłce, ale niewiele z tego wynikało, choć w 8 min. po prostopadłym zagraniu Tomasza Reguły sam przed Marcinem Musiołem znalazł się Patryk Joachim, minął naszego golkipera, ale piłkę zdołał wybić mu spod nóg Szymon Jary. Unici po raz pierwszy poważnie zagrozili gospodarzom w 25 min. kiedy to po indywidualnej akcji Mateusza Danieluka przed szansą stanął Mariusz Wanglorz, ale trafił wprost w stojącego przed bramką Bartosza Wójcika. W 31 min. Musioł na raty obronił uderzenie z rzutu wolnego Reguły i był to pierwszy i jedyny celny strzał podopiecznych trenera Marcina Domagały w tym meczu. W 33 min. powinno być jednak 1:0 dla unitów, bowiem po kapitalnej szarży lewym skrzydłem Michała Mazura w znakomitej pozycji znalazł się Dudziński, ale z 12 metrów posłał futbolówkę obok prawego słupka. Znacznie lepiej zachował się nasz napastnik w 44 min., kiedy to po złym wybiciu Michała Bodysa i zgraniu głową Pawła Staniczka trafił z półobrotu do siatki i turzanie schodzili do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie gospodarze próbowali atakować, kilka razy zakotłowało się pod naszą bramką, ale świetnie grała nasza defensywa, która blokowała sporo uderzeń zawodników Decoru. Za to po drugiej stronie boiska trwała walka unitów ze swoją skutecznością, a właściwie jej brakiem. Nasi zawodnicy „uparli” się by bohaterem tego spotkania uczynić bramkarza gospodarzy. Zaczęło się w 58 min. kiedy to po akcji Danieluka sam przed Bodysem znalazł się Dudziński, ale golkiper sparował jego strzał na rzut rożny. W 69 min. bramkarz Bełku wygrał pojedynek jeden na jednego z Wanglorzem, który praktycznie z własnej połowy pognał na bramkę rywala, ograł po drodze Wójcika, ale Bodys wyczuł jego intencje i nie dał się pokonać. Dwie minuty później Bodys sparował na rzut rożny wolej Danieluka, w 79 min. ponownie zatrzymał Dudzińskiego, który po zagraniu Daniela Podbioła znalazł się sam przed golkiperem Decoru, a minutę później w kapitalny sposób przeniósł nad poprzeczką uderzenie z dystansu Bartosza Łyczko. Wymieniliśmy tylko te najlepsze okazje unitów, bo naszych ataków było zdecydowanie więcej, bowiem gospodarze mocno ryzykowali często zostawiając z tyłu tylko osamotnionego Wójcika, a swoje szanse zmarnowali też Michał Rycka i Bartosz Łyczko. Niestety w kilku sytuacjach nasi zawodnicy dokonywali też złych wyborów i gospodarze mogli jeszcze liczyć na zmianę rezultatu. To im się ostatecznie nie udało, choć w samej końcówce wywalczyli kilka rzutów rożnych i pod naszą bramką robiło się gorąco, to jednak unici po ostatnim gwizdku świetnie prowadzącego zawody arbitra mogli wykrzyczeć swoją radość. Za tydzień unitów czeka kolejny niewygodny rywal, który zawsze mocno się „spręża” na mecze z nami, czyli rezerwy tyskiego GKS-u, z którymi udało się turzanom wygrać tylko jedno spotkanie i to w dodatku przed siedmioma laty, a w ostatnim sezonie tyszanie „zlali” nas niemiłosiernie wygrywając wysoko oba mecze.

KS DECOR BEŁK – KS UNIA TURZA 0:1 (0:1)

0 – 1  Patryk Dudziński 44 min. asysta Paweł Staniczek

Sędziowali: Sławomir Smaczny (główny), Tomasz Światowski, Adrian Froehlich (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Michał Stryczek, Bartosz Wójcik, Dominik Jakubowski – Patryk Witkowski, Wojciech Orzeł, Michał Mazur

KS DECOR BEŁK: Michał Bodys – Dominik Jakubowski (69. Robert Paryła), Piotr Pacholski, Bartosz Wójcik, Michał Stryczek – Patryk Fabian (46. Bartosz Smyla), Patryk Timochina (81. Kamil Giera), Tomasz Reguła, Paweł Ziaja (68. Dawid Jarka), Bartosz Semeniuk – Patryk Joachim. Pozostali rezerwowi: Grzegorz Kleemann, Krzysztof Dankowski, Bartosz Beruda. Trener: Marcin Domagała
KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Wojciech Orzeł, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Oskar Wala (61. Arkadiusz Woś), Paweł Staniczek, Patryk Witkowski (46. Kamil Tront), Michał Mazur – Mariusz Wanglorz (70. Bartosz Łyczko), Patryk Dudziński (86. Michał Rycka), Mateusz Danieluk (78. Daniel Podbioł). Pozostali rezerwowi: Mateusz Tomala, Dawid Pawlusiński. Trener: Marek Hanzel

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top