Jesteś tutaj
Strona główna > NEWS > Obydwie Unie w półfinale!!!

Obydwie Unie w półfinale!!!

W rozegranych dzisiaj meczach ćwierćfinałowych Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz nasz pierwszy zespół pokonał na wyjeździe LKS Tworków 3:1, a nasze rezerwy ograły również na obcym boisku LKS Dzimierz 2:0. Półfinałowym rywalem naszych IV-ligowców będzie LKS 1908 Nędza, który pokonał dzisiaj Naprzód Czyżowice 6:2, a podopieczni trenera Szymona Sosny na swojego przeciwnika będą musieli poczekać do następnej środy, kiedy zostanie rozegrany ostatni z ćwierćfinałów Przyszłość Rogów – LKS Krzyżanowice. O zwycięstwach naszych drużyn przesądziły pierwsze połowy meczów, w których turzanie zdobyli wszystkie swoje bramki. Trener Marek Hanzel dał pograć od początku częściowo tym, którzy ostatnio mniej grali, a z wyjściowego składu z niedzielnego spotkania z Ornontowicami dzisiaj pojawiło się tylko pięciu zawodników. Po raz kolejny można się było przekonać jak silną ławką dysponujemy, bowiem od samego początku turzanie narzucili swój styl gry rywalowi i w przeciągu 13 minut oddali aż 10 strzałów, z czego jednak ofiarnie grający gospodarze aż 6 zdołali zablokować. Trzecie celne uderzenie przyniosło unitom prowadzenie, Dawid Pawlusiński odebrał piłkę rywalowi, zagrał do Daniela Podbioła, to podanie próbował przeciąć Kamil Kuczok, ale futbolówka dotarła jednak do naszego pomocnika, a ten płaskim strzałem pokonał doświadczonego Romana Bindacza. Później turzanie dalej „rządzili” na boisku, ale mieli kłopoty z wypracowaniem sobie sytuacji bramkowych. W 30 min. za to  gola zdobyli gospodarze, ale na szczęście Piotr Cerkowniak w momencie strzału głową był na spalonym. Unici nieco zszokowani tym, że o mały włos nie stracili bramki pozwolili chwilę później na szarżę Krzysztofowi Szewczykowi, ale jego strzał nogami obronił Karol Wacławiec. Turzanie widząc, że rywal nie ma zamiaru łatwo sprzedać skóry mocno przyśpieszyli, w 31 min. jeszcze uderzenie Michała Rycki z linii bramkowej wybił Piotr Złoty, ale w 37 min. „Ryca” pokonał już Bindacza, kiedy to po „klepce” z Pawlusińskim i „pomocy” nieudanego zagrania Szymona Zacharko, podcinką z 16 metra trafił do siatki. W 42 min. doskonałą okazję zmarnował Podbioł, który po prostopadłym podaniu Oskara Wali znalazł się sam przed Bindaczem, ale jego strzał minął daleko prawy słupek jego bramki. Minutę później „Plastik” zaliczył wreszcie „prawdziwą” asystę w tym spotkaniu, kiedy to przechwycił podanie zwrotne do Kuczoka, wycofał piłkę do nadbiegającego Rycki, który bez problemów umieścił futbolówkę w niemal pustej bramce. Po przerwie na boisku w naszym zespole pojawiły się filary defensywy Wojciech Orzeł i Szymon Jary oraz Mateusz Danieluk. Niestety gra naszego zespołu nie zyskała na jakości, a już w 47 min. powinniśmy stracić gola, ale Cerkowniak z bliska trafił w… głowę Wacławca. Pięć minut później znakomitą okazję zmarnował też Podbioł, który niemal z połowy boiska biegł sam na bramkę Bindacza, ale nie trafił w światło bramki!!! Trener Hanzel dokonał kolejnych zmian w składzie i niestety gra naszego zespołu kolokwialnie mówiąc siadła. Turzanie oddali inicjatywę gospodarzom, którzy jeszcze śmielej zaatakowali. W 71 min. Cerkowniak z bliska strzelił nad poprzeczką, ale minutę później z dystansu trafił Kuczok, który tym samym pokonał jeszcze niedawnego kolegę z zespołu Mateusza Tomalę. Tworkowianie czując szansę na dogonienie rywala ryzykowali często atakując większą liczbą zawodników, przez co narażali się na nasze kontry. W tych turzanie niestety byli nieskuteczni, bowiem ani Danieluk ani Jakub Makselan nie wykorzystali znakomitych okazji na podwyższenie prowadzenia. Na szczęście gospodarze też w końcówce już nie potrafili odwrócić losów meczu i to jednak unici zdołali awansować do półfinału. W Dzimierzu też turzanie szybko zdobyli dwie bramki, już w 9 min. do siatki trafił Rafał Cyrulik, a po chwili „poprawił” skuteczny ostatnio Tomasz Antończyk i młodzi turzanie, pomimo sześciu zmian w trakcie meczu bez problemów „dowieźli” wygraną do końcowego gwizdka arbitra.

LKS TWORKÓW – KS UNIA TURZA 1:3 (0:3)

0 – 1  Daniel Podbioł 14 min.
0 – 2  Michał Rycka 37 min.
0 – 3  Michał Rycka 43 min. asysta Dawid Pawlusiński

Sędziowali: Krzysztof Tomas (główny), Bartosz Naleśnik, Mikalai Kiryienka (asystenci). Widzów: 70

LKS TWORKÓW: Roman Bindacz – Jakub Klimaszka (75. Michał Wolnik), Szymon Zacharko, Kamil Kuczok, Piotr Złoty – Filip Erynkwajt, Paweł Kowacz ( 46. Grzegorz Jakosz), Krzysztof Szewczyk (75. Mateusz Kocot), Kacper Ziemkiewicz, Krzysztof Szmelich (75. Bartłomiej Wojtek) – Piotr Cerkowniak. Trener: Adam Jachimowicz
KS UNIA TURZA: Karol Wacławiec (56. Mateusz Tomala) – Oskar Wala (62. Arkadiusz Woś), Aleksander Barteczko, Piotr Glenc (46. Szymon Jary) – Bartosz Łyczko, Paweł Staniczek (46. Wojciech Orzeł), Patryk Witkowski, Michał Mazur (62. Jakub Makselan) – Dawid Pawlusiński (62. Mariusz Wanglorz), Michał Rycka (46. Mateusz Danieluk), Daniel Podbioł. Trener: Marek Hanzel

LKS DZIMIERZ – KS UNIA II TURZA 0:2 (0:2)

0 – 1  Rafał Cyrulik 9 min.
0 – 2  Tomasz Antończyk 10 min.

Sędziował: Paweł Front. Widzów: 20

LKS DZIMIERZ: Wiesław Primus – Wojciech Brzenczek (46. Piotr Kasperczyk), Michał Błaszczok, Maciej Kubica, Mateusz Kocur – Aleksander Kozik, Marcin Rybka, Jakub Surma (70. Andrzej Króliczek), Leszek Kapłan, Patryk Leśnikowski – Denis Malgrab. Pozostali rezerwowi: Robert Herok, Bartłomiej Kubica, Łukasz Chmielewski. Trener: Wojciech Brzenczek
KS UNIA II TURZA: Szymon Juszczyk – Szymon Leśnik (28. Andrzej Chlebik), Krystian Kozieł, Cezary Chojka, Przemysław Sosna (46. Kamil Brachmański) – Dmytro Skrynnyk, Łukasz Wójtowicz, Łukasz Adamczyk (80. Mateusz Bednarek), Tomasz Antończyk (79. Jakub Dudek), Jakub Pieróg (61. Wojciech Zgrzendek) – Rafał Cyrulik (46. Bartosz Moj). Trener: Szymon Sosna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top