Jesteś tutaj
Strona główna > NEWS > Koniec pucharowej przygody

Koniec pucharowej przygody

Niestety nie udało się naszej drużynie awansować do finału Okręgowego Pucharu Polski, bowiem ulegliśmy wczoraj na własnym stadionie Rekordowi Bielsko-Biała 0:2. Zwycięstwo gości było w pełni zasłużone, choć przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o kolejną niespodziankę. Nasze taktyczne plany pokrzyżowała szybko stracona bramka, bowiem już w 3 min. nasi rywale wyszli na prowadzenie po tym jak po wrzutce Kamila Żołny nasi obrońcy pozwolili na przyjęcie piłki na 10 metrze od swojej bramki Marcinowi Wróblowi, ten miał jeszcze miejsce by ją sobie „poprawić” i uderzyć po „długim” rogu, a futbolówka tuż przy słupku wylądowała w siatce. W 9 min. bliski wyrównania był Patryk Dudziński, który po wrzucie z autu uderzał z półobrotu, ale golkiper Rekordu był czujny i obronił strzał naszego napastnika nogami. W 24 min. zdecydowanie najlepszy wśród gości Wróbel uciekł naszym obrońcom, wycofał piłkę na 13 metr do nadbiegającego Bartłomieja Twarkowskiego, który trafił na szczęście tylko w poprzeczkę. W 38 min. turzanie byli najbliżej w tym meczu do strzelenia bramki, dośrodkowanie Dudzińskiego z rzutu rożnego „przedłużył” Daniel Podbioł, do piłki dopadł Piotr Glenc i z bliska trafił w stojącego na linii bramkowej Jakuba Szumerę, który instynktownie nogą sparował to uderzenie. Druga część spotkania znów rozpoczęła się od szansy Wróbla, który tym razem strzelił minimalnie obok słupka. W 52 min. po raz pierwszy dał o sobie znać wprowadzony w przerwie na boisko najlepszy strzelec bielszczan w lidze Tomasz Nowak, ale jego techniczne uderzenie spoza pola karnego sparował do boku Mateusz Tomala. W 58 min. najpierw strzał Dudzińskiego zablokował ofiarnym wślizgiem Mateusz Pańkowski, a w odpowiedzi sam przed Tomalą znalazł się Wróbel, ale tym razem przegrał pojedynek oko w oko z naszym bramkarzem. W 63 min. ponownie próbował zaskoczyć naszego bramkarza Wróbel, ale młody „Dżaga” z pomocą słupka znów okazał się lepszy. W 67 min. Wojciech Orzeł faulował w polu karnym schodzącego na „krótki” słupek Wróbla, a podyktowaną przez świetnie prowadzącego zawody arbitra Pawła Dziopaka „jedenastkę” pewnie wykorzystał Nowak. Turzanie nie rezygnowali ze zdobycia kontaktowej bramki, w 75 min. Dudziński drugi raz w tym meczu zwiódł Madzię, ale uderzył nad poprzeczką, a cztery minuty później Daniel Podbioł strzelał z narożnika pola karnego, ale trafił w klatkę piersiową nieco zaskoczonego Szumery. Zaraz potem goście przeprowadzili szybką kontrę po której sam na bramkę Tomali pognał Kacper Kasprzak, ale jego strzał w „długi” róg ostemplował lewy słupek naszej bramki. W ostatnich pięciu minutach gra się nieco zaostrzyła i arbiter był zmuszony pokazać w tym czasie aż 5 żółtych kartek, trzy dla unitów i dwie dla gości. Do końca mecz wynik nie uległ już zmianie i tym samym zakończyliśmy swoją pucharową przygodę, w której po raz pierwszy zaszliśmy aż do półfinału tych rozgrywek na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Szlagier półfinałów wzbudził spore zainteresowanie kibiców, a wśród nich byli m.in. Prezes Śl.ZPN a zarazem wiceprezes PZPN Henryk Kula, Prezesi Podokręgów Racibórz, Rybnik i Katowice odpowiednio Stefan Ekiert , Andrzej Paulus i Stefan Mleczko oraz członkowie Prezydium Podokręgu Racibórz z wiceprezesem Andrzejem Starzyńskim na czele. Po meczu Prezes Zenon Rek odebrał z rąk Henryka Kuli okazjonalny voucher na kwotę 3.500 złotych dla półfinalisty Pucharu, który chociaż trochę osłodzi nam smak boiskowej porażki.

KS UNIA TURZA – BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA 0:2 (0:1)

0 – 1  Marcin Wróbel 3 min.
0 – 2  Tomasz Nowak 68 min. (rzut karny)

Sędziowali: Paweł Dziopak (główny), Jacek Bielecki, Dawid Konieczny (asystenci). Widzów: 250. Żółte kartki: Kamil Kuczok, Wojciech Orzeł, Piotr Glenc, Patryk Dudziński, Dawid Pawlusiński – Seweryn Caputa, Dawid Kasprzyk, Arkadiusz Krysik

KS UNIA TURZA: Mateusz Tomala – Wojciech Orzeł, Aleksander Barteczko (67. Kamil Tront), Piotr Glenc – Arkadiusz Woś (65. Bartosz Łyczko), Paweł Staniczek, Kamil Kuczok (76. Dawid Pawlusiński), Michał Mazur – Mariusz Wanglorz (84. Daniel Gryman), Patryk Dudziński, Daniel Podbioł. Pozostali rezerwowi: Przemysław Cieśla, Dmytro Skrynnyk. Trener: Marek Hanzel
BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA: Jakub Szumera – Mateusz Madzia, Mateusz Pańkowski, Seweryn Caputa – Kamil Żołna, Bartłomiej Twarkowski (46. Tomasz Nowak), Filip Waluś (82.Arkadiusz Krysik), Kacper Kasprzak (82. Szymon Nocoń) – Szymon Wróblewski (61. Damian Feruga), Marcin Wróbel (82. Dawid Kasprzyk), Marek Sobik (46. Szczepan Mucha). Pozostali rezerwowi: Krzysztof Żerdka. Trener: Dariusz Mrózek

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top