Jesteś tutaj
Strona główna > C klasa > Rezerwy o krok od awansu

Rezerwy o krok od awansu

Po dzisiejszym zwycięstwie ze Strzelcem Rzuchów 6:1 naszym rezerwom brakuje już tylko dwóch punktów do wywalczenia upragnionego awansu do klasy B. Do końca sezonu pozostały do rozegrania jeszcze trzy kolejki spotkań, a unitów czekają mecze z trudnymi rywalami z czołówki tabeli, czyli rezerwami Zameczka Czernica, Dzimierzem i Pstrążną. Dzisiejszy mecz nie należał do wybitnych w wykonaniu podopiecznych trenera Szymona Sosny, choć początek wskazywał, że będzie łatwo i przyjemnie. Już w 5 min. Krystian Kozieł strzałem z ok. 30 metrów ostemplował prawy słupek rzuchowskiej bramki, a po chwili Mateusz Błędowski sprawdził czujność Mateusza Groborza. W 14 min. Groborz sparował na rzut rożny wolej Dawida Skrzyszowskiego, ale po nim musiał po raz pierwszy skapitulować. Dmytro Skrynnyk zacentrował spod narożnej chorągiewki, Groborz zbyt krótko piąstkował, a Rafał Cyrulik efektownym wolejem otworzył wynik spotkania. W 23 min. będący ostatnio w świetnej dyspozycji Łukasz Adamczyk prostopadłym podaniem uruchomił Cyrulika, a popularny „Kokos” z łatwością wykorzystał sytuację sam na sam. W 30 min. było już 3:0, po tym jak Jakub Pieróg najpierw z bliska trafił wprost w bramkarza, potem dobitkę Błędowskiego obronił Groborz, ale ostatecznie leżący już na murawie „Piero” „wcisnął” futbolówkę do bramki. W 35 min. fatalny błąd przytrafił się Marcinowi Musiołowi, który poza polem karnym minął się z piłką i Michał Święty ze spokojem umieścił piłkę w pustej bramce. Dwie minuty później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Błędowskiego strzałem głową w poprzeczkę trafił Grzegorz Buczek, potem jeszcze kilka razy zakotłowało się pod bramką rywali, ale turzanie zaczęli grać zbyt indywidualnie i efektowne rajdy Skynnyka czy Pieroga nie przyniosły kolejnych bramek, choć obaj mogli poszukać lepiej ustawionych kolegów. Drugą połowę turzanie rozpoczęli niemrawo, co wyczuli goście i zdecydowanie śmielej zaczęli atakować. W 56 min. po błędzie Przemysława Sosny bliski zdobycia kontaktowego gola był Święty, ale na wysokości zadania stanął Dominik Balcerkowski broniąc strzał z bliska pomocnika Rzuchowa. W 58 min. w ogromnym zamieszaniu pod naszą bramką dwukrotnie tylko cudem uniknęliśmy straty bramki, ale dwie ofiarne interwencje Balcerkowskiego i Buczka, którzy wybijali piłkę tuż sprzed linii bramkowej uchroniły nas od jej straty. W tym słabym okresie gry unitów sprawy w swoje ręce, a właściwie nogi wziął niezawodny ostatnio Cyrulik, który „kropnął” z dystansu, a piłka odbita od Łukasza Kołka zmyliła bramkarza i wpadła do siatki. Ten gol przesądził już o naszej wygranej, z gości „zeszło” powietrze i turzanie raz po raz stwarzali sobie dogodne sytuacje, z których wykorzystali dwie. Najpierw w 86 min. trafił na raty Wojciech Zgrzendek, a dwie minuty później „wypluty” przez Groborza strzał z dystansu Adamczyka dobił Bartosz Moj. Może w tym meczu rzeczywiście turzanie nie zachwycili, ale i tak zdobyli aż sześć goli i mają ich w tym sezonie już 77 na koncie. Siła ofensywna naszego zespołu jak widać jest spora, bowiem drugi najskuteczniejszy zespół w naszej grupie zdobył o 22 bramki mniej, ale trzeba też zaznaczyć, że szczególnie wiosną na słowa uznania zasługuje także nasza formacja obronna, która w siedmiu meczach rundy rewanżowej straciła tylko trzy gole. Za tydzień w niedzielę pierwsza z trzech okazji na przypieczętowanie awansu, bowiem zmierzymy się na wyjeździe z piątymi w tabeli rezerwami grającego w okręgówce Zameczka Czernica.

KS UNIA II TURZA – LKS STRZELEC RZUCHÓW 6:1 (3:1)

1 – 0  Rafał Cyrulik 14 min.
2 – 0  Rafał Cyrulik 23 min. asysta Łukasz Adamczyk
3 – 0  Jakub Pieróg 30 min.
3 – 1  Michał Święty 35 min.
4 – 1  Rafał Cyrulik 69 min.
5 – 1  Wojciech Zgrzendek 86 min.
6 – 1  Bartosz Moj 88 min.

Sędziował: Tomek Kacorzyk (główny). Widzów: 60. Żółta kartka: Paweł Hajduczek

KS UNIA II TURZA: Marcin Musioł (46. Dominik Balcerkowski) – Dmytro Skrynnyk (46. Łukasz Dryja), Cezary Chojka, Krystian Kozieł, Przemysław Sosna (84. Mateusz Pyrzyński) – Dawid Skrzyszowski (70. Wojciech Zgrzendek), Grzegorz Buczek, Łukasz Adamczyk, Mateusz Błędowski (62. Bartosz Moj), Jakub Pieróg – Rafał Cyrulik (82. Jakub Dudek). Pozostali rezerwowi: Szymon Juszczyk. Trener: Szymon Sosna
LKS STRZELEC RZUCHÓW: Mateusz Groborz – Bartłomiej Koczot (70. Sławomir Chrobok), Bartosz Paruzel, Dariusz Malcherczyk, Łukasz Kołek – Wiktor Kos, Tomasz Barański (62. Paweł Hajduczek), Artur Kopka, Michał Święty, Krzysztof Zieliński – Michał Gazda. Trener: Rafał Adamczyk

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top