Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Unia nie sprostała rezerwom Piasta

Unia nie sprostała rezerwom Piasta

W rozegranym wczoraj meczu XXVI kolejki IV ligi Unia Turza uległa na wyjeździe rezerwom ekstraklasowego Piasta Gliwice 1:2. Turzanie jako pierwsi zdobyli gola, ale błędy w defensywie spowodowały, że gospodarze szybko wyrównali, a w drugiej połowie zdobyli zwycięską bramkę. Ogólnie spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie, w pierwszej połowie wyglądało wręcz jak typowy sparing, mało sytuacji i niezbyt liczna publiczność utwierdzały nas w tym przekonaniu. Pierwsze 10 minut należało do unitów, ale potem gra się wyrównała i coraz częściej do głosu dochodzili gospodarze. Jednak to turzanie wyszli w 28 min. na prowadzenie po tym jak Daniel Podbioł skorzystał z dośrodkowania Patryka Dudzińskiego, i choć nie trafił czysto w piłkę ta wtoczyła się do bramki. Sześć minut później Dudziński ruszył z własnej połowy sam na bramkę rywali, ale nieco „wygonił” się na lewą stronę i jego strzał z ostrego kąta obronił nogami Bartłomiej Jelonek. Zamiast 2:0 dla Unii po chwili padło wyrównanie. Szymon Jary imponujący ostatnio świetną dyspozycją wybił piłkę wprost pod nogi Piotra Spende, wydawało się, że jednak błąd naszego stopera nie będzie miał poważnych konsekwencji, bowiem napastnik Pasta miał problemy z opanowaniem piłki, ale jednak zdołał uderzyć w kierunku naszej bramki, a futbolówka po nodze próbującego blokować jego strzał „Szampona” przeleciała nad bezradnym Marcinem Musiołem i wpadła do siatki. Rozstrzygający moment meczu jak się później okazało nastąpił na początku drugiej połowy, w 53 min. Bartłomiej Pankowski wbiegł w lukę pomiędzy Wojciechem Orłem i Bartoszem Łyczko i pewnym strzałem obok wybiegającego Musioła wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Unici mieli dwie znakomite okazje do wyrównania, ale obie zmarnował Podbioł, który najpierw będąc sam na 5 metrze od bramki nie trafił w piłkę, a w 79 min. odebrał futbolówkę Pankowskiemu i pognał sam na bramkę gliwiczan, ale goniący go rywal zdołał „włożyć” nogę do jego strzału i piłka wylądowała tylko na rzucie rożnym. W końcówce turzanie chcąc choćby wyrównać grali praktycznie tylko dwójką obrońców, ale kilka dośrodkowań nie przyniosło efektu, a dzięki tej otwartej grze gospodarze mieli dwie doskonałe okazje do przypieczętowania zwycięstwa, ale najpierw Adam Kaleta z 30 metrów nie trafił do opuszczonej przez naszego golkipera bramki, a jeszcze większego „wyczynu” dokonał inny rezerwowy Patryk Fabian, który minął już Musioła i mając przed sobą pustą bramkę, nieatakowany przez nikogo z 3 metrów strzelił metr obok prawego słupka!!! Po chwili arbiter zakończył to spotkanie, i trochę szkoda, że turzanie podobnie jak w Bełku, nie sprostali w wyjazdowym meczu drużynie z czołówki tabeli, bo wcale nie byli gorsi od rywali. Ten fakt boli jeszcze bardziej dlatego, że gospodarze oddali we wczorajszym meczu tylko dwa celne strzały i oba znalazły drogę do bramki. W środę czeka unitów kolejne wyzwanie gdyż zmierzymy się z niewygodnym dla nas rywalem, z którym przegraliśmy ostatnie dwa bezpośrednie mecze, czyli Drzewiarzem Jasienica.

GKS PIAST II GLIWICE S.A. – KS UNIA TURZA 2:1 (1:1)

0 – 1  Daniel Podbioł 28 min. asysta Patryk Dudziński
1 – 1  Piotr Spende 37 min.
2 – 1  Bartłomiej Pankowski 53 min.

Sędziowali: Marcin Kwiecień (główny), Tomasz Sęk, Filip Kwiecień (asystenci). Widzów: 40. Żółta kartka: Patryk Fabian

GKS PIAST II GLIWICE S.A.: Bartłomiej Jelonek – Patryk Chruściel, Dawid Pilch (77. Jakub Mika), Krzysztof Grzegorz – Sebastian Dulęba, Krzysztof Dankowski, Tomasz Podgórski, Piotr Liszewski – Bartłomiej Pankowski (81. Mikołaj Matlok), Wojciech Kędziora (70.Adam Kaleta), Piotr Spende (64. Patryk Fabian). Pozostali rezerwowi: Jakub Termin, Kacper Śmierciak, Miłosz Wala. Trener: Maciej Szmatiuk
KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Wojciech Orzeł, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Bartosz Łyczko (68. Arkadiusz Woś), Paweł Staniczek, Kamil Tront (68. Kamil Kuczok), Michał Mazur – Mariusz Wanglorz (59. Dawid Pawlusiński), Patryk Dudziński, Daniel Podbioł (82. Piotr Glenc). Pozostali rezerwowi: Mateusz Tomala, Dmytro Skrynnyk, Daniel Gryman. Trener: Marek Hanzel

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top