Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Cenna wygrana unitów

Cenna wygrana unitów

Unia Turza odniosła dzisiaj 15 zwycięstwo w sezonie pokonując po zaciętym meczu LKS Czaniec 2:1. Po środowej niespodziance w pucharowym meczu z Polonią Bytom, kibice unitów liczyli na podtrzymanie dobrej passy. Trener Marek Hanzel mocno rotuje ostatnio w składzie, stąd aż pięć zmian w porównaniu z pucharową potyczką, przy czym jedna była niejako wymuszona, bowiem za czerwoną kartkę otrzymaną w spotkaniu z Bełkiem pauzować musiał lider naszej obrony Wojciech Orzeł. Jego miejsce zajął wracający po kontuzji Piotr Glenc, a w wyjściowej jedenastce pojawili się także Marcin Musioł, Arkadiusz Woś, Daniel Gryman i Kamil Kuczok. Goście przyjechali do Turzy tylko w 15-osobowym składzie, ale to oni jako pierwsi zagrozili naszej bramce, bowiem już w 1 min. efektownym wolejem popisał się Filip Handy, ale Musioł zdołał przerzucić futbolówkę nad poprzeczką. Podopieczni trenera Szymona Waligóry rozpoczęli mecz bardzo agresywnie sprawiając wiele problemów nieco zaskoczonym turzanom. Animuszu rywalom wystarczyło na pierwszy kwadrans, potem inicjatywa przechyliła się na naszą stronę. Ta zmiana udokumentowana została przepięknym golem Patryka Dudzińskiego w 16 min.. Popularny „Dudi” otrzymał podanie od debiutującego w wyjściowej jedenastce Daniela Grymana, przed polem karnym zwiódł jednego z rywali i technicznym uderzeniem w „długi” róg pokonał bezradnego Patryka Kierlina. Pięć minut później mogło być już 2:0, ale Gryman po prostopadłym podaniu Dudzińskiego przegrał pojedynek jeden na jednego z golkiperem gości. Unici obawiali się przed meczem dwóch Ukraińców grających w Czańcu, ale w pierwszej połowie byli oni praktycznie niewidoczni. W doliczonym czasie pierwszej połowy znów dwójkowa akcja Gryman – Dudziński o mały włos nie przyniosła nam gola, ale tym razem uderzenie tego drugiego po nodze obrońcy wylądowało poza boiskiem. W 58 min. wydawało się, że musi paść drugi gol dla gospodarzy, Dudziński popisał się indywidualną akcją, wpadł w pole karne, jego pierwszy strzał został jednak zablokowany, ale piłka wróciła do naszego napastnika, który z kilku metrów chciał umieścić piłkę pod poprzeczką, jednak na linii bramkowej znalazł się Bartłomiej Borak i głową wyekspediował futbolówkę na rzut rożny. Kwadrans później Wojciech Stańczak faulował w polu karnym Daniela Podbioła i arbiter podyktował rzut karny dla unitów. Do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki strzeżonej przez Kierlina podszedł Kamil Kuczok i silnym strzałem po rękach bramkarza trafił do siatki. Radość unitów z dwubramkowego prowadzenia nie trwała zbyt długo, bo już minutę później Musioł zlekceważył słabe uderzenie Andrija Apanchuka, piłka prześlizgnęła się po jego rękawicach i ku radości gości wpadła do naszej bramki. Trzy minuty później strzelec gola dośrodkował piłkę w pole karne, tam najwyżej wyskoczył Maciej Felsch, ale na szczęście nie trafił czysto w piłkę i ta poszybowała obok prawego słupka. W 87 min. Musioł zrehabilitował się w pełni za „klopsa” z 75 minuty zatrzymując nogą strzał z 10 metrów Oleksandra Apanchuka. W ostatnich sekundach meczu goście wykonywali jeszcze rzut wolny z ok. 20 metrów, ale młodszy z Apanchuków tym razem trafił w szczelny turzański mur i po chwili unici w geście triumfu unieśli w górę ręce, ciesząc się z cennego zwycięstwa z wymagającym rywalem. Za tydzień czeka podopiecznych Marka Hanzela kolejne trudne wyzwanie, bowiem zmierzymy się na wyjeździe z czwartymi w tabeli rezerwami Piasta Gliwice.

KS UNIA TURZA – LKS CZANIEC 2:1 (1:0)

1 – 0  Patryk Dudziński 16 min. asysta Daniel Gryman
2 – 0  Kamil Kuczok 74 min. (rzut karny)
2 – 1  Andrii Apanchuk 75 min.

Sędziowali: Zbigniew Szymanek (główny), Grzegorz Szymanek, Nikodem Andraczke (asystenci). Widzów: 100. Żółta kartka: Andrii Apanchuk

KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Piotr Glenc, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Arkadiusz Woś (66. Bartosz Łyczko), Paweł Staniczek, Kamil Kuczok (77. Kamil Tront), Michał Mazur – Daniel Gryman (55. Daniel Podbioł), Patryk Dudziński, Dawid Pawlusiński (60. Mariusz Wanglorz). Pozostali rezerwowi: Przemysław Cieśla, Dmytro Skrynnyk, Dawid Skrzyszowski. Trener: Marek Hanzel.
LKS CZANIEC: Patryk Kierlin – Wojciech Stańczak, Daniel Stwora, Bartłomiej Borak – Arkadiusz Zacny, Maciej Felsch, Ilya Nazdryn-Platnitski, Filip Handy – Andrii Apanchuk, Rafał Hałat (62. Sebastian Wiśniowski), Oleksandr Apanchuk. Pozostali rezerwowi: Jakub Felsch, Szymon Nowak, Jonasz Orlicki. Trener: Szymon Waligóra

One thought on “Cenna wygrana unitów

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top