Jesteś tutaj
Strona główna > C klasa > „Małe” derby dla Unii

„Małe” derby dla Unii

Kapitalne widowisko zobaczyła wczoraj licznie zgromadzona, jak na C-klasowe realia, publiczność oglądając mecz XVI kolejki C klasy pomiędzy rezerwami Unii Turza i Przyszłości Rogów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem unitów 3:1, choć przy lepszej skuteczności powinno być znacznie wyższe. Widząc przed meczem składy obu drużyn mogliśmy się obawiać o wynik tego meczu, bowiem goście przyjechali w mocnym zestawieniu, z zawodnikami którzy regularnie grają w pierwszym zespole ( w sumie rozegrali już 86 spotkań w A klasie w tym sezonie), a turzanie wystąpili bez wzmocnień z IV ligi, w składzie pojawili się tylko Mateusz Tomala, który jeszcze nie zdążył zadebiutować w pierwszym zespole i asystent trenera Marka Hanzela, doświadczony Dawid Skrzyszowski, który ma na swoim koncie jedynie krótki epizod w jesiennym meczu z Czarnymi Góral Żywiec. Turzanie wyszli jednak na murawę mocno zmotywowani i w pierwszych 20 minutach powinni już rozstrzygnąć wynik meczu na swoją korzyść. Niestety na przeszkodzie stanęła fatalna skuteczność oraz świetnie dysponowany Dominik Kula w rogowskiej bramce. Już w 4 min. po dośrodkowaniu Skrzyszowskiego z rzutu rożnego Mateusz Błędowski na raty opanował piłkę, ale niepilnowany z 5 metrów strzelił nad poprzeczką. Po chwili sam przed Kulą znalazł się Skrzyszowski, ale golkiper Przyszłości sparował jego strzał na rzut rożny. W 6 min. po kolejnej centrze z kornera Skrzyszowskiego z bliska „główkował” Krystian Kozieł, Kula instynktownie obronił jego strzał oraz dobitkę z najbliższej odległości Rafała Cyrulika. Jak to często w piłce bywa, te zmarnowane okazje szybko się zemściły, bowiem w 9 min. Adrian Studniczek łatwo ograł Łukasza Dryję i z narożnika pola karnego technicznym uderzeniem pokonał Tomalę. Rogowianie poszli za ciosem i w 13 min. po dośrodkowaniu Doriana Leśniewskiego przed szansą stanął wypożyczony z Unii do Przyszłości Tomasz Antończyk, ale nieczysto trafił w piłkę i ta o dobry metr minęła lewy słupek naszej bramki. Potem znowu do głosu doszli podopieczni trenera Szymona Sosny, ale dalej mieli problemy ze skierowaniem piłki do siatki. Tak było w 16 min. kiedy to Błędowski z 10 metrów trafił w stojącego na linii bramkowej Marcina Boczulę i dwie minuty później tym razem po dośrodkowaniu Cyrulika z bliska wprost w przesuwającego się po linii bramkowej Kulę trafił Jakub Pieróg. Później znów inicjatywę starali się przejąć goście, ale znakomicie spisywała się nasza defensywa kierowana przez świetnego w tym meczu Cezarego Chojkę. Rewelacyjnie spisywał się także brat szkoleniowca Przemysław Sosna, który rozegrał chyba najlepszy mecz w naszych barwach. W 31 min. wreszcie unici trafili do siatki, kapitalne crossowe podanie Łukasza Adamczyka na bramkę zamienił Pieróg, który okazał się szybszy od Kuli i precyzyjnym strzałem obok wybiegającego golkipera umieścił futbolówkę w siatce. Wymiana ciosów trwała dalej, już w następnej akcji z 15 metrów w słupek trafił Cyrulik, a w 36 min. Unię uratował Tomala, który wygrał pojedynek jeden na jednego z Antończykiem. Dwie minuty później turzanie objęli prowadzenie po tym jak w zamieszaniu podbramkowym najwięcej zimnej krwi wykazał Adamczyk i strzałem z 10 metrów pokonał Kulę. W przerwie obaj trenerzy dokonali kilku zmian, widowisko straciło nieco na jakości, ale ambicji obu drużynom nie można było odmówić. Wraz z upływem sił, gra się także nieco zaostrzyła i arbiter miał sporo pracy. W 65 min. unici skontrowali rywala, Skrzyszowski o dziwo wygrał główkowy pojedynek z Krystianem Prusowskim czym idealnie obsłużył Pieroga, który precyzyjnym lobem dał turzanom dwubramkowe prowadzenie. Trzy minuty później znów na indywidualną akcję zdecydował się wszędobylski Cyrulik, ale i tym razem lepszy okazał się bramkarz Przyszłości, a dobitkę Pieroga zablokowali obrońcy. Do końca meczu trwała emocjonująca walka, turzanie umiejętnie się bronili, dwukrotnie świetnie interweniował Dominik Balcerkowski i tym razem nasza młodzież nie dała sobie, tak jak przed tygodniem w Rudzie Kozielskiej, wydrzeć zwycięstwa i po spotkaniu mogła śmiało świętować. Unici naprawdę zasłużyli na wielkie brawa za swoją postawę, każdy zawodnik dał z siebie wszystko i to zaowocowało efektowną i co najważniejsze efektywną grą. Poziom tego spotkania zdecydowanie przekraczał C-klasowy, a kibice wychodzili ze stadionu mocno usatysfakcjonowani tym co zobaczyli. Mamy nadzieję, że nie był to jednorazowy „wyskok” naszej drużyny i w pozostałych spotkaniach potwierdzą, że pozycja lidera tabeli znajduje się we właściwych rękach.

KS UNIA II TURZA – KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW 3:1 (2:1)

0 – 1  Adrian Studniczek 9 min.
1 – 1  Jakub Pieróg 31 min. asysta Łukasz Adamczyk
2 – 1  Łukasz Adamczyk 38 min.
3 – 1  Jakub Pieróg 65 min. asysta Dawid Skrzyszowski

Sędziował: Tomek Kacorzyk (Racibórz). Widzów: 70. Żółte kartki: Łukasz Dryja, Dawid Skrzyszowski – Michał Wala, Jakub Ciuberek, Mateusz Maciejczyk

KS UNIA II TURZA: Mateusz Tomala (46. Dominik Balcerkowski) – Łukasz Dryja, Cezary Chojka, Krystian Kozieł, Przemysław Sosna – Dawid Skrzyszowski (70. Wojciech Zgrzendek), Grzegorz Buczek (85. Samuel Lis), Łukasz Adamczyk, Mateusz Błędowski (46. Bartosz Moj), Jakub Pieróg (80. Szymon Juszczyk) – Rafał Cyrulik. Trener: Szymon Sosna
KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW: Dominik Kula – Krystian Prusowski, Wojciech Pucka, Jakub Malinowski (46. Kamil Kuhn), Marcin Boczula – Tomasz Antończyk (46. Mateusz Maciejczyk), Jakub Rybarz (46.Jakub Ciuberek), Oskar Hajok (46. Dawid Kuczera), Adrian Studniczek (85. Fabian Frejusz), Dorian Leśniewski – Michał Wala (78. Joachim Waszek). Trener: Radosław Ciuberek

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top