Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Słodko-gorzki smak zwycięstwa

Słodko-gorzki smak zwycięstwa

Unia Turza pokonała dzisiaj rezerwy Podbeskidzia Bielsko-Biała aż 5:0, ale to zwycięstwo okupiła kontuzją Sławomira Musiolika, który zdołał wcześniej zdobyć dwie bramki. Pierwsze badania nogi najlepszego strzelca II grupy 4 ligi są w miarę optymistyczne, ale więcej będziemy wiedzieć po dokładniejszych badaniach więzadeł prawego kolana. Okazała wygrana słodzi nam ból i napawa optymizmem przed dalszą częścią sezonu, także dlatego, że od wtorku do lekkich treningów wracają Wojciech Caniboł i Arkadiusz Woś, choć data ich powrotu na boisko na razie nie jest bliżej określona. Sobotnie spotkanie wbrew pozorom nie było tak jednostronne jak wskazuje jego wynik, ale turzanie tym razem zaimponowali skutecznością, bowiem z siedmiu celnych strzałów aż pięć zamienili na gole. Zaczęło się jednak od pudła, bowiem w 15 min. po zagraniu Daniela Podbioła co prawda Musiolik ograł Jakuba Bierońskiego, ale z narożnika pola karnego uderzył daleko obok lewego słupka. Na pierwszą bramkę czekaliśmy aż do 31 minuty, kiedy to Michał Mazur przedarł się lewym skrzydłem, dośrodkował w pole karne do Patryka Dudzińskiego, ten nie trafił dobrze w piłkę, ale wyszła z tego asysta do Dawida Pawlusińskiego, który z bliska wpakował futbolówkę do siatki. Trzy minuty później rozgrywający świetny mecz Daniel Podbioł po długim podaniu od Bartosza Łyczko znalazł się w pozycji sam na sam z Jakubem Wasztylem, ale 19-latek z Bielska okazał się tym razem lepszy i sparował uderzenie naszego napastnika na rzut rożny. Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy po zagraniu Podbioła piłki nie sięgnął Dudziński, ale na posterunku był Musiolik i silnym strzałem z 10 metrów podwyższył nasze prowadzenie na 2:0. Druga część meczu zaczęła się od szansy Wojciecha Orła, który po sprytnie rozegranym rzucie wolnym główkował w doskonałej sytuacji, ale jakimś cudem piłka nie wpadła do bramki. To co nie udało się naszemu stoperowi zrobił niezawodny Musiolik, któremu ponownie asystował Podbioł. Tym razem goście zaatakowani w narożniku boiska stracili piłkę, co skrzętnie wykorzystali unici, a popularny „Gizd” trafił z narożnika pola karnego w „krótki” róg. W 63 min. po raz pierwszy w tym meczu swoje niemałe umiejętności musiał pokazać Marcin Musioł, „wyciągając” spod poprzeczki uderzenie z linii pola karnego Dawida Kukuły. W 74 min. w swoim pierwszym kontakcie z piłką po wejściu na boisko na 4:0 powinien podwyższyć Kamil Sikora, ale po zagraniu wszędobylskiego Podbioła z 5 metrów zamiast do pustej bramki trafił w słupek. Cztery minuty później padł najpiękniejszy gol tego meczu, który śmiało może kandydować do tytułu bramki tygodnia, a może i miesiąca w konkursie organizowanym przez Magazyn Piłkarski Zina IV Ligi. Na 16 metrze od bramki do bezpańskiej piłki dopadł Pawlusiński i kapitalnym uderzeniem z woleja zmiótł pajęczynę w prawym „okienku” bramki Podbeskidzia. Nasz skrajny pomocnik nie zamierzał na tym poprzestać i tuż przed końcem meczu przy asyście Dudzińskiego skompletował hattricka, udowadniając tym samym, że zapomniał już o niezbyt udanym epizodzie w barwach Czechowic-Dziedzic. Za tydzień czeka unitów najdłuższa wyprawa, bowiem na wyjeździe zmierzymy się w oddalonej o ponad 100 km Łękawicy z miejscowym Orłem. To co prawda przeciwnik, który nam wyraźnie „leży”, bowiem trzy dotychczasowe mecze pomiędzy tymi drużynami kończyły się wygranymi unitów przy imponującym stosunku bramkowym 13:2, ale wszyscy kibice dobrze wiedzą, że każde spotkanie jest inne i gospodarze na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą.

KS UNIA TURZA – TS PODBESKIDZIE II BIELSKO-BIAŁA 5:0 (2:0)

1 – 0  Dawid Pawlusiński 31 min. asysta Patryk Dudziński
2 – 0  Sławomir Musiolik 41 min. asysta Daniel Podbioł
3 – 0  Sławomir Musiolik 61 min. asysta Daniel Podbioł
4 – 0  Dawid Pawlusiński 78 min.
5 – 0  Dawid Pawlusiński 89 min. asysta Patryk Dudziński

Sędziowali: Daniel Wiejowski (główny), Bartosz Słysz, Artur Grzesiuk (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Kamil Tront – Mateusz Lipp

KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Bartosz Łyczko (86. Dmytro Skrynnyk), Wojciech Orzeł, Szymon Jary, Michał Mazur – Dawid Pawlusiński, Paweł Staniczek, Kamil Tront (78. Kamil Kuczok), Sławomir Musiolik (72. Kamil Sikora) – Daniel Podbioł (80. Daniel Gryman), Patryk Dudziński. Pozostali rezerwowi: Przemysław Cieśla, Aleksander Barteczko, Mariusz Wanglorz. Trener: Marek Hanzel
TS PODBESKIDZIE II BIELSKO-BIAŁA: Jakub Wasztyl – Jakub Bieroński, Tomasz Górkiewicz (50. Mikołaj Wania), Mateusz Lipp – Michał Willmann (16. Antoni Rozmus 63. Jakub Wykręt), Michał Studnicki, Kacper Kikla (57. Radosław Zając), Konrad Pamuła – Bartosz Bieroński (46. Patryk Czader), Kacper Kudzia (78. Klaudiusz Sommer), Dawid Kukuła. Pozostali rezerwowi: Szymon Brańczyk. Trener: Adrian Olecki

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top