Jesteś tutaj
Strona główna > IV liga > Unia lepsza od Czechowic

Unia lepsza od Czechowic

Po bardzo zaciętym spotkaniu, Unia Turza pokonała dzisiaj na własnym boisku MRKS Czechowice – Dziedzice 2:1, zaliczając tym samym piąte zwycięstwo z rzędu. Z dwunastu ostatnich ligowych meczów unici wygrali aż 10, notując też jeden remis, i jedną porażkę w kontrowersyjnych zresztą okolicznościach w Jasienicy. Jesienią turzanie na własne życzenie tylko zremisowali z Czechowicami 2:2, a o stracie dwóch punktów zadecydował wykorzystany przez gospodarzy rzut karny. Dzisiaj historia zatoczyła koło, bowiem tym razem o naszym zwycięstwie przesądziła pewnie wykonana „jedenastka”. Ale po kolei. Pierwsza połowa niedzielnego spotkania nie należała do najatrakcyjniejszych dla kibiców, dość powiedzieć, że zawodnicy obu zespołów nie oddali żadnego celnego strzału, a i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Mecz toczył się przy optycznej przewadze gości, ale dobrze dysponowana nasza defensywa radziła sobie z próbami „rozbicia” jej przez silnego jak tur Kamila Jonkisza i jego kolegów. W 25 min. po raz pierwszy zakotłowało się pod bramką gości, Patryk Dudziński dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, piłkę do bramki Miłosza Szczyrby próbowali skierować Paweł Staniczek i Dawid Pawlusiński, ale oba strzały blokowali defensorzy Czechowic. W 38 min. po raz pierwszy dał się we znaki obrońcom Sławomir Musiolik, który po indywidualnej akcji uruchomił na skrzydle Wojciecha Caniboła, ten dośrodkował w pole karne gdzie znalazł się niepilnowany Woś, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. W 44 min. wróciliśmy z dalekiej podróży, po tym jak jedyny w tym meczu błąd świetnie grającego Aleksandra Barteczko o mały włos nie wykorzystał Adam Zubrzycki, na szczęście jego uderzenie z 10 metrów zdołał w ostatniej chwili zablokować Wojciech Orzeł. Początek drugiej połowy niewiele różnił się od przebiegu pierwszych 45 minut, schowani za podwójna gardą unici czyhali na błędy podopiecznych trenera Wojciecha Białka i doczekali się takiego w 60 min., kiedy to po wrzutce Caniboła źle lot piłki obliczył Marcin Mizia i zanotował … asystę do Musiolika, który nie trafił dobrze w piłkę, ale ta ku uciesze licznie zgromadzonej publiczności wpadła do czechowickiej bramki. Niestety radość z prowadzenia nie trwała zbyt długo, bo praktycznie już w następnej akcji nasi obrońcy pozostawili zbyt dużo miejsca Zubrzyckiemu, który efektownym uderzeniem w „okienko” pokonał bezradnego Przemysława Cieślę. Unici nie zrazili się jednak utratą prowadzenia i po upływie kolejnych dwóch minut ponownie na nie wyszli. Dawid Pawlusiński, który jesienią grał w drużynie z Czechowic, wpadł w pole karne, gdzie został sprowadzony do parteru przez Bartłomieja Lorenca i ekstraklasowy arbiter Sebastian Jarzębak nie wahając się ani chwili wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł niezawodny w tym elemencie sztuki piłkarskiej Musiolik i wykorzystał pewnym uderzeniem ósmy w tym sezonie rzut karny. W 69 min. kapitalną interwencją popisał się Cieśla, który końcami palców sparował na rzut rożny uderzenie z 11 metrów Jonkisza, obsłużonego świetnym podaniem przez Damiana Zajączkowskiego. W ostatnich 20 minutach goście rzucili wszystkie siły aby jeszcze odwrócić losy spotkania, wykonali sporo dośrodkowań w nasze pole karne, ale naprawdę świetnie spisywała się nasza defensywa, nie dopuszczając czechowiczan do groźnych sytuacji bramkowych. W doliczonym czasie gry pod naszą bramką znalazł się nawet bramkarz MRKS-u, ale dośrodkowanie z rzutu wolnego spod linii bocznej Wojciecha Padło przeleciało wzdłuż piątego metra, na szczęście nie znalazło adresata i po chwili arbiter zakończył to niezwykle zacięte spotkanie, a mocno zmęczeni unici z trudem zebrali się w „kółeczku” by cieszyć się z kolejnej wygranej. Za tydzień czeka nasz zespół mecz z liderem w Tychach, i od rezultatu tego spotkania będzie zależeć, czy powalczymy w tym sezonie o coś więcej niż miejsce na podium ligowej tabeli.

KS UNIA TURZA – MRKS CZECHOWICE – DZIEDZICE 2:1 (0:0)

1 – 0  Sławomir Musiolik 60 min.
1 – 1  Adam Zubrzycki 62 min.
2 – 1  Sławomir Musiolik 64 min. (rzut karny)

Sędziowali: Sebastian Jarzębak (główny), Dawid Cieślok, Piotr Wach (asystenci). Widzów: 200. Czerwona kartka: Bartłomiej Lorenc (po meczu). Żółte kartki: Sławomir Musiolik, Szymon Jary, Kamil Tront – Bartłomiej Lorenc (2), Jakub Raszka

KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Wojciech Orzeł, Aleksander Barteczko, Szymon Jary – Arkadiusz Woś (69. Daniel Podbioł), Paweł Staniczek, Patryk Dudziński (46. Kamil Tront), Michał Mazur – Dawid Pawlusiński (77. Mariusz Wanglorz), Wojciech Caniboł (81. Kamil Sikora), Sławomir Musiolik (90+1. Kamil Kuczok). Pozostali rezerwowi: Mateusz Tomala, Dmytro Skrynnyk. Trener: Marek Hanzel
MRKS CZECHOWICE- DZIEDZICE: Miłosz Szczyrba – Damian Zajączkowski, Marcin Mizia, Wojciech Padło, Bartłomiej Lorenc – Jakub Raszka (81. Adam Matusz), Patryk Mizera (71. Miguel Lorenzo Peral), Marek Jonda, Paweł Kozioł, Adam Zubrzycki (88. Michał Przemyk) – Kamil Jonkisz. Pozostali rezerwowi: Patryk Riabowski, Błażej Adamiec, Dominik Kania, Rafał Żurek. Trener: Wojciech Białek

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Top