OKAZAŁE ZWYCIĘSTWO UNII

W sobotę 6 listopada drużyna Unii gościła w Żywcu, gdzie w ramach 14 kolejki rozgrywek ligowych zmierzyła się z tamtejszymi Czarnymi Góral.
Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Unii, którzy już od pierwszych minut narzucili rywalom swoje warunki gry. Pierwsze groźne uderzenie na bramkę Czarnych -Góral już w 2 min. oddał z 16 metrów Podbioł, ale bramkarz nie dał się zaskoczyć. Dwie minuty później przed szansą stanął Kulczyk, jednak jego uderzenie skutecznie zablokowali obrońcy gospodarzy.
Dobry początek meczu przyniósł jednak naszej drużynie prowadzenie w 8 min. Akcja bramkowa rozpoczęła się od dośrodkowania Dudzińskiego z rzutu różnego. Piłka początkowo trafiła na głowy rywali, jednak szybko znalazła się pod nogami naszego pomocnika , który tym razem precyzyjnie dośrodkował na głowę zamykającego akcję Glenca, który celnym strzałem pokonał Szczotkę.
Strzelona szybko bramka nieco uspokoiła zapędy Unitów i gra nieco się wyrównała.
Pierwszą groźną akcję piłkarze gospodarzy przeprowadzili w 10 min., kiedy to po dośrodkowaniu z naszej lewej strony celnie na bramkę Cieśli z krótkiego słupka uderzył Kacper Marian. W 21 minucie groźny kontratak przeprowadzili piłkarze trenera Hanzela. Piłka trafiła na skrzydło do Musiolika, który groźnie uderzył na bramkę ale jego strzał, co prawda z trudem, obronił Szczotka. Dziesięć minut później przed szansą na wyrównanie stanęli gospodarze. Do dośrodkowanej na długi słupek piłki doskoczył zamykający akcje Stasica ale Cieśla wyłapał na raty jego uderzenie.
W odpowiedzi na ataki gospodarzy zawodnicy Unii w 40 minucie spotkania przeprowadzili akcje po której mogli podwyższyć prowadzenie. Musiolik wygrał na skrzydle pojedynek, ściął do 16 metra i zgrał piłkę do nieobstawionego Kulczyka, a ten uderzył mocno na bramkę, jednak jego uderzenie Szczotka sparował skutecznie na słupek.
Ostatnie minuty 1 połowy należały do piłkarzy Czarnych – Góral. Wszystko rozpoczęło się od zbyt krótkiego zagrania Podbioła do Cieśli, który w jednej akcji po kapitalnych interwencjach dwukrotnie zablokował strzały piłkarzy gospodarzy.
Na przerwę Unia schodziła ze skromnym prowadzeniem.
Dominacja naszej drużyny na dobre rozpoczęła się już w 50 min. meczu. Wprowadzony po przerwie Mazur dośrodkował dokładnie do Musiolika, który uderzył z krótkiego słupka ale uderzenie to ofiarnie wślizgiem zablokowali obrońcy gospodarzy. W 53 minucie Unia, tym razem skutecznie przeprowadziła akcje dającą druga bramkę. Piłka w środku pola trafiła do Dudzińskiego, który podprowadził ją pod pole karne a następnie kapitalnie zagrał do wychodzącego na wolną pozycję Kulczyka, który oddając strzał prawą nogą podwyższył prowadzenie.
Na kolejną bramkę zgromadzenie na stadionie w Żywcu kibice czekali niespełna 5 minut. Piłkarze Unii idąc bowiem za ciosem szybko podwyższyli na 3:0. Glenc dośrodkował idealnie w pole karne wprost na głowę Dudzińskiego, ale jego strzał odbił przed siebie Szczotka, który jednak był bezradny przy dobitce dobrze ustawionego Sikory, który zdobył tym samym swoją drugą bramkę w sezonie. Mimo 3 bramkowego prowadzenia Unia nie zwalniała tempa starając się dalej atakować. Jedną z akcji Unitów skutecznie jednak przerwali gospodarze i wyprowadzili groźny kontratak. Kacper Marian dośrodkował idealnie do niepilnowanego Semika, ale ten będący w doskonałej sytuacji przestrzelił z 5 metra wysoko nad poprzeczką. Podrażniona Unia szybko wyprowadziła skuteczny cios. Wprowadzony chwile wcześniej Rycka ograł w polu karnym defensorów Czarnych – Góral i zgrał piłkę do Musiolika , który mocnym uderzeniem zdobył swojego kolejnego gola w sezonie. Do końca spotkania piłkarze Marka Hanzela skutecznie kontrolowali grę i okazałe zwycięstwo stało się faktem.
Dzięki zdobytym 3 pkt. Unia umocniła się na podium ligowej tabeli i ustępuje jedynie liderującym drużynom GKS-u II Tychy oraz LKS-u Bełk.

Warto dodać, iż zwycięstwo to piłkarze Unii zadedykowali szczególnie swojemu kierownikowi Zbyszkowi Adamczykowi, który ze względów zdrowotnych po raz pierwszy od 36 lat !!! nie mógł osobiście pełnić tej funkcji.

KS CZARNI-GÓRAL ŻYWIEC – KS UNIA TURZA 0:4 (0:1)

0 – 1 Piotr Glenc 8 min. asysta Patryk Dudziński
0 – 2 Paweł Kulczyk 54 min. asysta Patryk Dudziński
0 – 3 Kamil Sikora 59 min. asysta Patryk Dudziński
0 – 4 Sławomir Musiolik 65 min. asysta Michał Rycka

Sędziowali: Jacek Bielecki (główny), Damian Moń, Marcin Tokarz (asystenci).

KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Piotr Glenc ( kpt. ), Wojciech Orzeł, Szymon Jary – Mariusz Wanglorz (46. Michał Mazur), Paweł Staniczek, Daniel Podbioł (80. Dawid Skrzyszowski), Patryk Dudziński (70. Daniel Gryman), Paweł Kulczyk (63. Kamil Kuczok) – Sławomir Musiolik, Kamil Sikora (63. Michał Rycka). Pozostali rezerwowi: Beniamin Jastrzębowski, Szymon Kalisz Trener: Marek Hanzel

KS CZARNI GÓRAL ŻYWIEC: Dominik Szczotka – Jakub Knapek, Konrad Tatarczyk, Karol Kubieniec, Mateusz Biegun ( kpt. ) – Jakub Kantyka (52. Jakub Pieterwas), Patryk Semik (63. Grzegorz Szymoński) , Maciej Marek, Kacper Marian – Miłosz Węglarz (63. Maksymilian Gowin), Mikołaj Stasica Pozostali rezerwowi: Rafał Pawlus, Hugo Nejfeld, Kamil Zoń, Damian Berek. Trener: Filip Kasiński

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.