Unia remisuje w Czechowicach

W swoim drugim meczu nowego sezonu Unia Turza zremisowała 2:2 na wyjeździe z MRKS-em Czechowice-Dziedzice. Szkoda, że w pierwszej połowie, kiedy to turzanie dominowali na boisku nie udało się „domknąć” wyniku, a tak, choć dwukrotnie wychodziliśmy na prowadzenie, ostatecznie musieliśmy podzielić się z gospodarzami punktami. Na pewno bohaterem pierwszych 45 minut był bramkarz czechowiczan Jakub Świerczek, który miał pełne ręce roboty. W 11 min. po raz pierwszy musiał się wykazać broniąc strzał z ostrego kąta Sławomira Musiolika na rzut rożny. W 24 min. jednak musiał wyciągać piłkę z siatki, po tym jak najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego Kamila Kuczoka wyskoczył Paweł Kulczyk i głową umieścił ją pod poprzeczką. Trzy minuty później cała ławka rezerwowych Unii widziała już futbolówkę po raz drugi w siatce, ale jakimś cudem ta nie chciała tam wpaść ani po strzale głową Michała Rycki, ani po dobitce Kulczyka. W 36 min. znów błysnął Świerczek, który w efektowny sposób obronił strzały Rycki i Szymona Kalisza. W doliczonym czasie pierwszej połowy indywidualną akcją popisał się wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Mariusz Wanglorz, idealnie obsłużył Pawła Staniczka, ale ten niepilnowany z bliskiej odległości strzałem głową nie trafił w światło bramki. Gospodarze w tej części gry z rzadka atakowali, a najlepszą okazję mieli po błędzie naszego bramkarza, który w niegroźnej sytuacji wypuścił piłkę z rąk, ale w porę zdołał naprawić swój błąd wygarniając futbolówkę spod nóg Kamila Jonkisza. Znając trenera Jarosława Kupisa mogliśmy spodziewać się zmian nie tylko w składzie, ale i w stylu gry jego podopiecznych. I tak też się stało, na boisko wyszli Damian Zajączkowski i Patryk Mizera, a dołączając do tego Marcina Mizię, który zastąpił tuz przed przerwą kontuzjowanego Wojciecha Padło na murawie pojawiło się tym samym aż trzech nowych graczy. Turzanie mieli przetrzymać spodziewany atak gospodarzy, a po kwadransie nieco śmielej ponownie zaatakować. Niestety pierwszej części planu nie udało się zrealizować, bowiem w 56 min. jeszcze Przemysław Cieśla w tylko sobie wiadomy sposób obronił na rzut rożny strzał z bliska Pawła Kozioła, ale minutę później był już bezradny wobec „główki” Mizi, który „przeskoczył” Piotra Glenca i umieścił futbolówkę w „długim” rogu naszej bramki. Druga część planu spełniła się tuż po upływie kwadransa drugiej połowy, Musiolik w ekspresowym tempie minął na lewej flance goniących go czechowiczan, zagrał w pole karne, a tam Rycka, jeszcze raz udowodnił, że w takich sytuacjach rzadko się myli i na wślizgu trafił do siatki. Podopieczni trenera Kupisa rzucili się do odrabiania strat, ale robili to trochę chaotycznie, często strzelając daleko od naszej bramki. W 78 min. jednak Michał Czernek trafił w rękę próbującego blokować jego dośrodkowanie Glenca, a że było to w polu karnym arbiter wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na 11 metrze od naszej bramki podszedł Łukasz Szędzielarz i pewnym strzałem w lewy dolny róg ponownie dał swojej drużynie remis. Unici jeszcze raz „szarpnęli”, ale znów uratował ich Świerczek, który zatrzymał szarżującego Musiolika. Do końca meczu pomimo starań obu zespołów wynik nie uległ już zmianie i spotkanie zakończyło się rezultatem remisowym. Teraz unitów czeka trudny tydzień, bowiem w środę zmierzą się z liderem, czyli rezerwami GKS-u Tychy, a w niedzielę czeka ich derbowy pojedynek z Czarnymi Gorzyce.

MRKS CZECHOWICE-DZIEDZICE – KS UNIA TURZA 2:2 (0:1)

0 – 1  Paweł Kulczyk 24 min. (głową) asysta Kamil Kuczok
1 – 1  Marcin Mizia 57 min. (głową)
1 – 2  Michał Rycka 61 min. asysta Sławomir Musiolik
2 – 2  Łukasz Szędzielarz 78 min. (rzut karny)

Sędziowali: Sławomir Smaczny (główny), Szymon Janicki, Przemysław Marzec (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Marcin Zarychta, Patryk Mizera – Szymon Kalisz, Michał Rycka

MRKS CZECHOWICE-DZIEDZICE: Jakub Świerczek – Wojciech Padło (44. Marcin Mizia), Marcin Zarychta, Mateusz Wrana, Bartłomiej Lorenc (76. Daniel Bryczek) – Paweł Wandzel (46. Patryk Mizera), Błażej Adamiec (46. Damian Zajączkowski), Łukasz Szędzielarz, Kamil Jonkisz, Dawid Pawlusiński (61. Michał Czernek) – Paweł Kozioł. Pozostali rezerwowi: Michał Stopyra, Dominik Kania. Trener: Jarosław Kupis
KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Piotr Glenc (81. Aleksander Barteczko), Wojciech Orzeł, Szymon Jary, Michał Mazur – Paweł Kulczyk (41. Mariusz Wanglorz), Paweł Staniczek, Kamil Kuczok (80. Kamil Sikora), Szymon Kalisz (90+2. Daniel Gryman), Sławomir Musiolik – Michał Rycka. Pozostali rezerwowi: Marcin Musioł, Arkadiusz Woś, Daniel Podbioł. Trener: Marek Hanzel

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.