Minimalna porażka z trzecioligowcem

W swoim pierwszym letnim sparingu Unia Turza uległa 0:1 LKS-owi Goczałkowice Zdrój, a jedyną bramkę w tym meczu zdobył w 69 min. grający trener gospodarzy Damian Baron. Spotkanie zostało przerwane w 75 min. ze względu na zbliżającą się burzę i ulewny deszcz. Turzanie długo dzielnie się bronili przed naszpikowaną „gwiazdami” drużyną z Goczałkowic, w której zagrali m.in. 66-krotny reprezentant Polski Łukasz Piszczek, mający ponad 160 meczów w ekstraklasie Piotr Ćwielong i Mariusz Magiera czy też rosły napastnik Przemysław Trytko, który w polskiej ekstraklasie rozegrał 133 mecze. Właśnie ten zawodnik już w 3 min. znalazł się sam przed praktycznie pustą bramką, ale piłkę piętą wybił przebiegający Wojciech Orzeł. Unici odpowiedzieli indywidualną akcją Pawła Kulczyka w 9 min., ale powracający do Unii pomocnik zbyt długo zwlekał ze strzałem i jego uderzenie z ostrego kąta minęło lewy słupek. W 21 min. chyba najlepszy wśród gospodarzy Ćwielong trafił z narożnika pola karnego w słupek. Później mający optyczną przewagę gospodarze jeszcze kilka razy próbowali zaskoczyć Przemysława Cieślę strzałami z dystansu, ale ten radził sobie bez zarzutu. W przerwie gospodarze wymienili całą jedenastkę, a wśród unitów pojawiło się ośmiu nowych zawodników. Gra trochę się wyrównała, choć to gospodarze wywalczyli kilka rzutów rożnych i po jednym z nich objęli prowadzenie. Łukasz Hanzel dośrodkował spod narożnej chorągiewki w pole karne, tam najwyżej wyskoczył wspomniany na początku relacji Baron i naciskany przez Kamila Sikorę zdołał plecami skierować futbolówkę do bramki. Głupio stracona bramka podziałała mobilizująco na naszych zawodników, którzy po ładnej zespołowej akcji mogli pokusić się o wyrównanie, ale strzał Macieja Gaszki poszybował daleko obok bramki, a na więcej nie pozwoliła pogoda, bowiem po jednym z wyładowań zgasły jupitery i arbiter słusznie zdecydował się szybciej zakończyć to sparingowe spotkanie. W naszym zespole zabrakło przebywającego w podróży poślubnej Sławomira Musiolika oraz pracującego na drugą zmianę Kamila Kuczoka, zagrali zaś dwaj testowani młodzieżowcy oraz nowi zawodnicy Unii: Wojciech Orzeł, Kamil Sikora i Paweł Kulczyk. Kolejny sprawdzian formy unitów już w najbliższą sobotę, bowiem czeka nas mecz z ligowym rywalem ROW-em Rybnik.

Skład Unii w meczu z Goczałkowicami: Przemysław Cieśla (46. Marcin Musioł) – Piotr Glenc (46. Kacper Skrenik), Wojciech Orzeł (46. Aleksander Barteczko), Szymon Jary (67. Wojciech Orzeł), Michał Mazur (46. zawodnik testowany 2) – zawodnik testowany 1 (46. Bartosz Łyczko), Paweł Staniczek (46. Mateusz Wuwer), Kamil Tront (46. Maciej Gaszka), Szymon Kalisz (67. Kamil Tront), Paweł Kulczyk (67. zawodnik testowany 1) – Michał Rycka (46. Kamil Sikora). Trener: Marek Hanzel

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.