Rezerwy zakończyły sezon zwycięstwem

Po ubiegłotygodniowej kompromitującej porażce 0:4 z ostatnim w tabeli LKS-em Bojanów na własnym boisku, tym razem nasz drugi zespół seniorów w pełni zrehabilitował się za tę wstydliwą porażkę zwyciężając 3:0 na wyjeździe czwarty w tabeli zespół rezerw Przyszłości Rogów. Podopieczni trenera Szymona Sosny zmobilizowali się na ostatni mecz sezonu i na tle silnego rywala pokazali kawał niezłego futbolu, a wygrana powinna być znacznie wyższa, ale dobrze w bramce spisywał się Dominik Kula, a trzykrotnie wyręczało go obramowanie jego bramki. Młodzi turzanie już w pierwszej połowie mogli sobie zapewnić kilkubramkowe prowadzenie, ale jak w całym sezonie, zawodziła skuteczność. Tak było m.in. w 12 min., kiedy to po dośrodkowaniu Tomasza Antończyka z 5 metrów główkował niepilnowany Jakub Pieróg, ale nie trafił w światło bramki. W 25 min. tym razem po dośrodkowaniu Cezarego Chojki z 7 metra głową uderzał Szymon Sosna, ale Kula nie dał się zaskoczyć. Podobnie było w 42 min. kiedy to po indywidualnej akcji Jakuba Kuczy, czeski golkiper Przyszłości sparował jego strzał na rzut rożny. Wymieniliśmy tutaj tylko te najdogodniejsze okazje naszego zespołu, ale jeszcze kilka razy rogowianie ofiarnie blokowali strzały, które mogły wyprowadzić unitów na prowadzenie, a tak skończyło się na bezbramkowym remisie. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, turzanie posiadali zdecydowaną przewagę, ale w 47 min. Kula wygrał pojedynek jeden na jednego z naszym trenerem, a w 51 min. Krzysztof Szewczyk, który pojawił się na boisku w drugiej części gry, trafił trochę przypadkowym uderzeniem w słupek rogowskiej bramki. W 61 min. wreszcie unitom udało się pokonać wysokiego bramkarza gospodarzy, dający dobrą zmianę Szewczyk prostopadłym podaniem uruchomił Kuczę, a ten wykorzystał sytuację sam na sam i turzanie objęli prowadzenie. Dwie minuty później ten sam zawodnik z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, a w 72 min. został sfaulowany w polu karnym przez Kamila Kuhna, sam wymierzył sprawiedliwość, i choć bramkarz wyczuł jego intencje, to piłka po jego rękach wtoczyła się do bramki. W 76 min. swoją dobrą grę efektownym golem w „okienko” potwierdził Antończyk i stało się jasne, że unici na koniec sezonu odprawią z kwitkiem kolejnego rywala. W 87 min. bramkarzowi gospodarzy znów pomógł słupek i znów po strzale Szewczyka, który tym razem soczyście uderzył sponad 20 metrów. Po chwili arbiter zakończył to spotkanie, a turzanie na środku boiska odtańczyli taniec radości po zwycięskim meczu i po zakończonym sezonie, w którym długo bili się z Bukowem o awans do B klasy. Tym razem się nie udało, ale liczymy, że nasza młoda drużyna, w kolejnych rozgrywkach dopnie celu i w przyszłym roku o tej porze będziemy świętować upragniony awans.

KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW – KS UNIA II TURZA 0:3 (0:0)

0 – 1  Jakub Kucza 61 min. asysta Krzysztof Szewczyk
0 – 2  Jakub Kucza 73 min. (rzut karny)
0 – 3  Tomasz Antończyk 76 min. asysta Szymon Sosna

Sędziował: Mikalai Kiryenko (Racibórz). Widzów: 20. Żółta kartka: Krystian Kozieł

KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW: Dominik Kula – Kamil Panic, Kamil Kuhn, Jakub Rybarz (46. Wojciech Kozubek), Tobiasz Stwiertnia – Fabian Frejusz (46. Kacper Karczyński), Grzegorz Polak (61. Oliwier Mika), Jakub Frydrych, Mateusz Widenka – Grzegorz Smiatek (90. Radosław Ciuberek), Joachim Waszek. Pozostali rezerwowi: Artur Glenc, Dawid Kuczera. Trener: Radosław Ciuberek
KS UNIA II TURZA: Bartosz Kowalski – Przemysław Sosna (83. Wojciech Zgrzendek), Cezary Chojka, Krystian Kozieł, Łukasz Dryja (78. Szymon Juszczyk) – Jakub Pieróg (67. Jakub Milek), Grzegorz Buczek, Łukasz Adamczyk (46. Krzysztof Szewczyk), Szymon Sosna, Tomasz Antończyk (78. Mateusz Pyrzyński) – Jakub Kucza. Pozostali rezerwowi: Patryk Leśnik. Trener: Szymon Sosna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.