Przykra niespodzianka rezerw

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu XVIII kolejki C klasy drugi zespół seniorów Unii Turza uległ niespodziewanie, ale całkowicie zasłużenie, na własnym boisku LKS-owi Wojnowice 1:3. Podobnie jak w kilku innych spotkaniach nasi młodzi zawodnicy mieli problemy ze skutecznością, bowiem już w pierwszych 25 minutach meczu powinni rozstrzygnąć jego rezultat na swoją korzyść, ale marnowali znakomite okazje na objęcie prowadzenia, a w dodatku nadziewali się na kontry. Już w 6 min. Michael Daniszewski wyszedł na pozycję sam na sam z Bartoszem Kowalskim, strzelił obok niego, ale piłka przetoczyła się także minimalnie obok lewego słupka naszej bramki. Później dwie świetne okazje mieli unici, a dokładnie Jakub Pieróg, ale najpierw jego strzał z ostrego kąta obronił nogami Kamil Zawieja, a w 10 min. po dośrodkowaniu Jakuba Kuczy nasz 18-letni pomocnik nie trafił z bliska do praktycznie pustej bramki. Te dwie zmarnowane okazje zemściły się w 17 min., kiedy to po raz drugi w tym meczu uciekł naszym obrońcom Daniszewski, tym razem próbował mijać nieco spóźnionego Kowalskiego, który zahaczył napastnika nogą i arbiter wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od turzańskiej bramki. Rzut karny pewnie wykorzystał sam poszkodowany i to goście trochę niespodziewanie wyszli na prowadzenie. W 25 min. powinno być 1:1, ale Łukasz Adamczyk dobijający do pustej bramki zablokowany strzał Kuczy strzelił metr nad poprzeczką. Pięć minut później wreszcie padło wyrównanie, Szymon Sosna przechwycił piłkę na 25 metrze od bramki, minął zwodem Mateusza Adamczyka i strzałem po „długim” rogu pokonał Zawieję. Niestety od tego momentu gra unitów zupełnie siadła, chaotycznie rozgrywane akcje nie mogły zaszkodzić defensywie rywala, a ci widząc słabość przeciwnika coraz śmielej atakowali. Na szczęście brakowało im także precyzji przy ostatnim podaniu, a kilka strzałów również mijało naszą bramkę. W drugiej połowie gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, oba zespoły z rzadka konstruowały akcje zaczepne i dopiero w 64 min. tuż po wejściu na boisko mógł trafić Jakub Milek, ale jego strzał z 13 metrów minął prawy słupek. W 76 min. nasi obrońcy zostawili dużo miejsca w polu karnym Pawłowi Rostkowi, który na 10 metrze zdołał ze swobodą opanować półgórne podanie i mocnym strzałem pod poprzeczkę wyprowadził swój zespół na prowadzenie. To powinien podwyższyć 10 minut później Daniszewski, ale tym razem przegrał pojedynek jeden na jednego z Kowalskim. To co nie udało się napastnikowi w tym przypadku, znacznie lepiej wyszło w 87 min., kiedy to po raz kolejny znalazł się sam przed naszym bramkarzem i tym razem nie dał mu żadnych szans na skuteczną interwencję, pieczętując tym samym nieoczekiwane zwycięstwo swojego zespołu. Niestety 30 minut dobrej, ale nieskutecznej gry, nie wystarczyło na czwarty zespół w tabeli, który zrewanżował się tym samym turzanom za jesienną porażkę 0:2 na własnym boisku.

KS UNIA II TURZA – LKS WOJNOWICE 1:3 (1:1)

0 – 1  Michael Daniszewski 18 min. (rzut karny)
1 – 1  Szymon Sosna 30 min.
1 – 2  Paweł Rostek 73 min.
1 – 3  Michael Daniszewski 87 min.

Sędziował: Grzegorz Świenty. Widzów: 50. Żółte kartki: Grzegorz Buczek, Jakub Kucza – Michael Daniszewski

KS UNIA TURZA: Bartosz Kowalski – Łukasz Dryja, Grzegorz Buczek, Krystian Kozieł, Przemysław Sosna (75. Szymon Juszczyk) – Tomasz Antończyk (63. Jakub Milek), Cezary Chojka, Łukasz Adamczyk (86. Mateusz Pyrzyński), Szymon Sosna, Jakub Pieróg (63. Krzysztof Szewczyk) – Jakub Kucza. Pozostali rezerwowi: Mateusz Bednarek. Trener: Szymon Sosna
LKS WOJNOWICE: Kamil Zawieja – Daniel Cimała, Mateusz Adamczyk (34. Adam Wolnik), Robert Halfar, Tomasz Marcinek – Mirosław Szurgacz (59. Paweł Zwierzyna), Damian Kleta, Patryk Bała, Szymon Świętek (72. Paweł Rostek), Piotr Lazar – Michael Daniszewski. Pozostali rezerwowi: Mateusz Brzezny. Trener: Paweł Zwierzyna

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.