Remis z Radziechowami

W rozegranym w ubiegłą sobotę meczu XXVII kolejki IV ligi  Unia Turza co prawda przerwała serię czterech porażek z rzędu, ale tylko zremisowała 1:1 z przedostatnim w tabeli GKS-em Radziechowy Wieprz. Mieliśmy nadzieję, że podopieczni trenera Marka Hanzela powrócą na zwycięską ścieżkę, bo choć nasi rywale wiosną grają dużo lepiej, to jednak w tabeli dzieli oba zespoły przepaść. Tym bardziej, że mecz ułożył się dla unitów kapitalnie, bowiem już w drugiej minucie wyszliśmy na prowadzenie. Michał Rycka prostopadłym podaniem uruchomił wracającego do składu po kontuzji Sławomira Musiolika, ten wygrał biegowy pojedynek z Kacprem Brachaczkiem i strzałem w „długi” róg trafił obok wybiegającego bramkarza do siatki. Turzanie nie zamierzali poprzestać na jednym golu i w 7 min. powinni prowadzić 2:0, ale po akcji Musiolika z Szymonem Kaliszem, Rycka na 5 metrze nie trafił w piłkę. Po chwili świetne uderzenie z dystansu posłał w kierunku bramki rywali Musiolik, ale futbolówka minęła „okienko” radziechowskiej bramki. W 22 min. wydawało się, że już nic nie jest w stanie uchronić gości od straty gola, ale strzał z 15 metrów Musiolika zatrzymał tuż przed linią bramkową Mateusz Janik. W końcówce pierwszej połowy dwukrotnie „błysnął” w bramce rywali Wojciech Barcik, który najpierw obronił strzał z 12 metrów Bartosza Łyczko, a w ostatniej minucie tej części gry sparował na rzut rożny kąśliwe uderzenie sprzed pola karnego Musiolika. Początek drugich 45 minut gry nie wskazywał, aby miało zmienić się oblicze gry, najpierw Rycka nie trafił głową z 5 metrów, a po chwili Barcik obronił na rzut rożny strzał z ostrego kąta Musiolika. Niestety od 55 min. gra naszego zespołu siadła, nie potrafiliśmy dłużej utrzymać się przy piłce i goście coraz swobodniej przedostawali się pod naszą bramkę. Na szczęście nasi rywale nie mieli dobrze ustawionych celowników, tak było w przypadku „główki” Wojciecha Drewniaka czy też strzału Patryka Kłyszyńskiego. Najbliżej pokonania Marcina Musioła byli w 78 min. kiedy to po nienajlepszym piąstkowaniu naszego golkipera do opuszczonej przez niego bramki strzelał Marcin Byrtek, ale jego wolej minął prawy słupek. Niestety to co nie udało się Byrtkowi zrobił jego imiennik Dudka, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Marka Nogi zwiódł czujność pilnującego go Pawła Staniczka i strzałem głową zmusił do kapitulacji Musioła. Turzanie próbowali jeszcze zmienić rezultat, ale w 90 min. po dośrodkowaniu Adama Witoszka, Kamilowi Trontowi zabrakło centymetrów by lepiej trafić w piłkę, i ta poleciała daleko od bramki Barcika. Niestety sprawdziła się stara piłkarska prawda, że niewykorzystane okazje często się mszczą. Turzanie zamiast w pierwszej połowie „dobić” rywala, dali im szanse na powrót w meczu, którego rezultat po pierwszych 45 minutach powinien być już rozstrzygnięty na naszą korzyść. Za tydzień unitów czeka wydaje się o wiele trudniejsze zadanie, gdyż podejmować będziemy dużo wyżej notowanego rywala – LKS Czaniec, ale być może lepszy przeciwnik zmusi naszych zawodników do dobrej gry nie tylko w pierwszej połowie, jeśli tak będzie to powinniśmy w końcu odczarować stadion przy Bogumińskiej, na którym wiosną jeszcze nie wygraliśmy.

KS UNIA TURZA – GKS RADZIECHOWY WIEPRZ 1:1 (1:0)

1 – 0  Sławomir Musiolik 2 min. asysta Michał Rycka
1 – 1  Marcin Dudka 88 min. (głową)

Sędziowali: Dawid Cieślok (główny), Krzysztof Michalski, Robert Boruta (asystenci). Widzów: 30. Żółte kartki: Sławomir Musiolik, Dariusz Pawlusiński – Robert Lapczyk

KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Piotr Glenc, Piotr Szymiczek, Szymon Jary, Michał Mazur – Bartosz Łyczko (60. Dariusz Pawlusiński), Paweł Staniczek, Kamil Kuczok (72. Kamil Tront), Szymon Kalisz (73. Kacper Skrenik), Sławomir Musiolik – Michał Rycka (84. Adam Witoszek). Pozostali rezerwowi: Przemysław Cieśla, Aleksander Barteczko, Mateusz Wuwer. Trener: Marek Hanzel
GKS RADZIECHOWY WIEPRZ: Wojciech Barcik – Kacper Brachaczek, Marcin Dudka, Mateusz Janik, Marek Noga – Patryk Kłyszyński (78. Jakub Puzoń), Marcin Byrtek, Wojciech Drewniak, Robert Lapczyk (66. Karol Rozmus), Remigiusz Mrózek – Karol Kubieniec. Pozostali rezerwowi: Adrian Rodak, Kacper Kurek. Trener: Tomasz Wróbel

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.