Z Mikołowem na remis

Unia Turza w rozegranym dzisiaj w Chorzowie meczu sparingowym zremisowała 1:1 z ósmym zespołem I grupy IV ligi AKS-em Mikołów. Nasi rywale w 16 meczach rundy jesiennej stracili tylko 14 bramek (druga najlepsza defensywa w lidze) i dzisiaj również było widać, że jest to ich silna broń. Szczególnie w pierwszych 20 minutach turzanie nie mogli zaadoptować się do nieco innej murawy niż ta w Nieboczowach, gdzie trenują i grają większość sparingów. Podopieczni trenera Tomasza Wolaka byli zdecydowanie groźniejsi pod naszą bramką i w 15 min. objęli prowadzenie. Bartosz Waśkiewicz dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Mateusza Zamojdy i futbolówka po jego strzale wylądowała w prawym górnym rogu bramki strzeżonej przez Marcina Musioła. Po stracie bramki turzanie zaczęli się rozkręcać, ale mieli problemy ze skonstruowaniem składnej akcji. Dośrodkowania Bartosza Łyczko i testowanego przez Unię prawego obrońcy, choć były niezłe, to jednak nie znalazły adresatów. Dopiero w 39 min. unici przeprowadzili szybką kontrę, Dariusz Pawlusiński uruchomił na lewym skrzydle Sławomira Musiolika, ten dośrodkował wzdłuż pola karnego, a próbujący interweniować stoper AKS-u zagrał trochę przypadkowo ręką, a prowadzący to spotkanie Bogdan Drobot wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki naszych rywali. Do piłki podszedł doświadczony Piotr Szymiczek, ale Bartosz Soliński wyczuł jego intencje, i choć strzał był mocny, to jednak sparował to uderzenie. Tuż przed przerwą przed szansą na podwyższenie prowadzenia stanęli mikołowianie, ale na szczęście jeden z rywali nie trafił dobrze w piłkę i ta poleciała daleko obok prawego słupka. W drugiej połowie na boisku pojawiło się sześciu nowych piłkarzy w naszej drużynie, również trener Wolak dokonał roszad w swoim zespole i dało się zauważyć, że to turzanie mają znacznie lepszą ławkę, bowiem od początku z impetem ruszyli na rywali i raz po raz stwarzali groźne sytuacje pod bramką AKS-u. W 53 min. jeden z testowanych zawodników, którego Unia chciałaby pozyskać w tej zimowej przerwie idealnie wypuścił do boju Musiolika, ale ten pośpieszył się ze strzałem i futbolówka poleciała daleko obok lewego słupka. Po chwili ładnie spod opieki swoich rywali uwolnił się Kamil Tront, ale zamiast strzelać zagrywał jeszcze do Michała Rycki, który z trudnej pozycji nie trafił w światło bramki. W 55 min mikołowian uratował słupek po strzale Musiolika z narożnika pola karnego, a próbującemu dobijać futbolówkę do pustej bramki Rycce zabrakło centymetrów by sięgnąć odbitą od słupka piłkę. W 58 min. jeszcze raz uderzał z dystansu Musiolik, ale tym razem świetną interwencją popisał się bramkarz Mikołowa. Wreszcie w 61 min. turzanie udokumentowali swoją przewagę wyrównującym golem. Dwójka naszych 19-latków w widowiskowy sposób „rozklepała” obronę AKS-u, a spokój z jakim testowany przez Unię zawodnik, o którym pisaliśmy już wyżej, zakończył tę akcję, musi budzić szacunek. W 66 min. faulowany przed polem karnym był Musiolik, a uderzenie z rzutu wolnego starszego z Pawlusińskich efektowną paradą sparował golkiper AKS-u. W 76 min. bliski szczęścia był Rycka, który świetnie przyjął na klatkę piersiową piłkę dośrodkowaną przez naszego kapitana, ładnie uderzył z woleja, ale futbolówka minęła lewy słupek mikołowskiej bramki. W ostatnich 10 minutach obie drużyny miały po jednej okazji by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale najpierw jeden z mikołowian w świetnej sytuacji strzelił nad poprzeczką, a w odpowiedzi na pozycję sam na sam wyszedł włączający się do akcji ofensywnej testowany przez Unię prawy obrońca, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i bramkarz rywali wygarnął mu ją spod nóg. Po chwili arbiter zakończył to, szczególnie w drugiej połowie, interesujące widowisko i drużyny schodziły z boiska z wynikiem nierozstrzygniętym. Trener Marek Hanzel nie mógł w tym spotkaniu skorzystać z usług Piotra Glenca, Kamila Kuczoka i Macieja Gaszki, których zatrzymały obowiązki w pracy, a w jego drużynie pojawiło się aż ośmiu nowych zawodników, którzy starali się przekonać do siebie naszego szkoleniowca. W przyszłym tygodniu unitów czekają  kolejne dwa mecze sparingowe, najpierw w środę o godz.17.00 w Kamieniu koło Rybnika zmierzymy się z III-ligowym Pniówkiem Pawłowice, a w najbliższą sobotę o godz.14.30 w Radzionkowie zagramy z miejscowym Ruchem.

AKS MIKOŁÓW – UNIA TURZA 1:1 (1:0)

1 – 0  Mateusz Zamojda 15 min.
1 – 1  zawodnik testowany V 61 min. asysta Michał Rycka

Sędziowali: Bogdan Drobot (główny), Grzegorz Szymanek, Rafał Benke (asystenci)

Skład Unii: Marcin Musioł (46. Przemysław Cieśla) – zawodnik testowany I (46. zawodnik testowany III), zawodnik testowany II (46. Paweł Mitko), Piotr Szymiczek (65. zawodnik testowany II), Michał Mazur (77. zawodnik testowany VI) – Bartosz Łyczko (46. Michał Rycka), Paweł Staniczek (46. zawodnik testowany IV), Kamil Tront (65. Paweł Staniczek), Dariusz Pawlusiński (46. zawodnik testowany V), Sławomir Musiolik (70. Szymon Sosna) – Dawid Pawlusiński (65. Dariusz Pawlusiński). Trener: Marek Hanzel

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.