Młodziki gromią kolejnego rywala

W rozegranym dzisiaj meczu IV kolejki Podokręgowej Ligi Młodzików Unia Turza pokonała na wyjeździe LKS Studzienna aż 14:0. Spotkanie toczyło się przy padającym deszczu, który jednak w trakcie meczu nieco zelżał i świetnie przygotowana murawa, aż tak mocno nie ucierpiała. Turzanie od początku meczu ruszyli do zdecydowanych ataków, które w pierwszych 10 minutach przyniosły dwie bramki. Najpierw z kilku metrów trafił Kacper Osyda, a po upływie dwóch minut jego wyczyn skopiował Nikodem Mazur. Podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego skrzętnie wykorzystywali prawie każdy błąd raciborskiej defensywy i do przerwy zdobyli jeszcze trzy gole. W tej części gry dwa razy groźnie zaatakowali też gospodarze, ale dwukrotnie Seweryna Zientka zatrzymał Sylwester Marcol. Po przerwie dosyć długo rezultat spotkania się nie zmieniał i nic nie wskazywało, że unici urządzą sobie prawdziwy strzelecki festiwal. W 44 min. swój popis rozpoczął jednak Szymon Tatarczyk, który w przeciągu czterech minut zdobył trzy bardzo podobne bramki, wykorzystując z zimną krwią sytuacje sam na sam z bramkarzem Studziennej. A że gorszy nie chciał być także wracający po trzech latach do Unii Konrad Lis, stało się jasne, że i tym razem rywal nie uniknie dwucyfrówki. Z pewnością mógł tej dwójce dorównać Piotr Szymura, ale zmarnował wiele świetnych okazji i dopiero w ostatniej minucie wreszcie trafił do siatki. Swoich szans w uderzeniach z dystansu próbował Osyda, ale brakowało mu precyzji, a raz piłka dwukrotnie odbiła się od poprzeczki, ale nie chciała wpaść do bramki. Z bardzo dobrej strony pokazał się także Bartosz Hawel, który wrócił do zespołu po chorobie i swoją grą udowodnił, że drzemie w nim spory potencjał. Filigranowy zawodnik dzięki świetnej technice użytkowej zanotował w tym meczu kilka asyst, a w pierwszej połowie wpisał się także na listę strzelców. Trzeba jednak uczciwie dodać, że trener Damian Sergiel dysponował znacznie młodszym składem i tę różnicę turzanie w zdecydowany sposób wykorzystali. Za tydzień młodych unitów czeka prawdziwy chrzest bojowy, bowiem zmierzą się na własnym boisku z jedyną drużyną, która posiada komplet punktów – LKS-em  Buk Rudy.

LKS STUDZIENNA – KS UNIA TURZA 0:14 (0:5)

0 – 1  Kacper Osyda 6 min.
0 – 2  Nikodem Mazur 8 min.
0 – 3  Konrad Lis 11 min.
0 – 4  Nikodem Mazur 19 min.
0 – 5  Bartosz Hawel 21 min.
0 – 6  Konrad Lis 40 min.
0 – 7  Szymon Tatarczyk 44 min.
0 – 8  Szymon Tatarczyk 46 min.
0 – 9  Szymon Tatarczyk 48 min.
0 – 10  Konrad Lis 49 min.
0 – 11  Szymon Tatarczyk 53 min.
0 – 12  Szymon Tatarczyk 55 min.
0 – 13  Konrad Lis 56 min.
0 – 14  Piotr Szymura 60 min.

Sędziował: Grzegorz Wojda

LKS STUDZIENNA: Bartosz Otlik – Jakub Kaczmarczyk, Paweł Wodzka, Mateusz Stoschek, Paweł Lamla, Michał Koloch, Patryk Adamek, Franciszek Sergiel, Seweryn Zientek. Ponadto grali: Filip Zientek, Filip Strzelec, Aleksander Barabasz, Alan Metelski, Szymon Biskup, Sebastian Błaszczok. Trener: Damian Sergiel
KS UNIA TURZA: Sylwester Marcol – Oskar Godulla, Igor Rek, Błażej Marcol, Tobiasz Banach – Szymon Tatarczyk, Kacper Osyda, Konrad Lis – Nikodem Mazur. Ponadto grali: Bartosz Hawel, Piotr Szymura. Trener: Dariusz Pawlusiński

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.