Wysoka wygrana młodzików

Po ubiegłotygodniowej zaskakującej porażce z Czarnymi Gorzyce 2:3 nasze młodziki pokonały wczoraj na własnym boisku KS 1905 Krzanowice aż 13:1. W Gorzycach w ubiegły piątek mocno zawodziła skuteczność, podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego obijali w tym meczu słupki i poprzeczki, a gospodarze zawdzięczają też wygraną swojemu bramkarzowi, który bronił w wręcz nieprawdopodobnych sytuacjach. Tym razem, pomimo braku Nikodema Mazura, gospodarze w pełni wykorzystali fakt, że goście cały mecz grali w ósemkę i zaaplikowali im aż 13 goli. Już w 4 min. Sebastian Materzok w zamieszaniu podbramkowym pokonał strzałem z bliska Samuela Kozubka, a dwie minuty później uderzeniem z dystansu na 2:0 podwyższył Tobiasz Banach. Ten sam zawodnik zdobył w 13 min. trzeciego gola dla Unii i stało się jasne, że czeka nas jednostronny pojedynek. Potem kolejne bramki dla gospodarzy zdobyli Szymon Tatarczyk i Oskar Godulla, a tuż przed końcowym gwizdkiem rezultat do przerwy ustalił silnym strzałem z 15 metrów Piotr Szymura. Goście w tej części gry dwukrotnie zagrozili naszej bramce, ale na pewno wyróżniający się wyszkoleniem technicznym Kamil Krautwurst najpierw pomylił się w sytuacji sam na sam, a później z rzutu wolnego z 10 metrów strzelił minimalnie obok prawego słupka. Po przerwie unici szybko zdobyli kolejne trzy bramki, na 7:0 podwyższył kapitalnym uderzeniem w „okienko” Igor Rek, potem Kacper Osyda zanotował kolejną asystę idealnie obsługując dośrodkowaniem z rzutu rożnego Błażeja Marcola, a chwilę później szybką kontrę wykorzystał Tatarczyk. Zniechęceni do walki wysokim wynikiem podopieczni trenera Krzysztofa Kolińskiego z rzadka przekraczali środkową linię boiska, a gospodarze dalej byli bezlitośni i po dwóch golach Materzoka w 42 min. prowadzili już 11:0. W 49 min. nasze prowadzenie podwyższył ponownie strzałem głową młodszy z braci Marcolów, a w 54 min. wreszcie swojego gola w tym meczu zdobył też Osyda, który przedtem kilka razy próbował strzałami z dystansu pokonać golkipera Krzanowic, ale ten pomimo puszczenia aż 13 bramek, uchronił swój zespół przed znacznie pokaźniejszą porażką, broniąc nie tylko wcześniejsze uderzenia „Kapiego”, ale też wychodził obronną ręką w sytuacjach sam na sam z Tatarczykiem czy też Materzokiem. Tuż przed końcem spotkania honorowe trafienie dla gości zaliczył Krautwurst, który wykorzystał błąd w ustawieniu naszej defensywy i pewnie wykorzystał sytuację jeden na jednego z Igorem Rymarowiczem. Po zjednoczeniu sił z AP United Rydułtowy oraz powrocie do Unii po trzech latach braci Konrada i Samuela Lisów ( w tej drużynie może grać pierwszy z nich), turzanie z pewnością będą walczyć o awans do III Ligi Wojewódzkiej, choć zadanie po porażce w Gorzycach stało się nieco trudniejsze, mając na uwadze także mecze z silnymi rywalami z Raciborza, Czernicy czy też Rud.

KS UNIA TURZA – KS 1905 KRZANOWICE 13:1 (6:0)
1 – 0  Sebastian Materzok 4 min.
2 – 0  Tobiasz Banach 6 min.
3 – 0  Tobiasz Banach 13 min.
4 – 0  Szymon Tatarczyk 18 min.
5 – 0  Oskar Godulla 19 min.
6 – 0  Piotr Szymura 30 min.
7 – 0  Igor Rek 32 min.
8 – 0  Błażej Marcol 33 min. (głową)
9 – 0  Szymon Tatarczyk 35 min.
10 – 0  Sebastian Materzok 41 min.
11 – 0  Sebastian Materzok 42 min.
12 – 0  Błażej Marcol 49 min. (głową)
13 – 0  Kacper Osyda 54 min.
13 – 1  Kamil Krautwurst 59 min.

Sędziował: Krzysztof Ganita

KS UNIA TURZA: Sylwester Marcol – Igor Rek, Błażej Marcol, Szymon Szymiczek, Tobiasz Banach – Oskar Godulla, Kacper Osyda, Sebastian Materzok – Szymon Tatarczyk. Ponadto grali: Igor Rymarowicz, Piotr Szymura. Trener: Dariusz Pawlusiński
KS 1905 KRZANOWICE: Samuel Kozubek – Daniel Ternka, Sebastian Sławik, Krzysztof Rzepka, Jakub Raida – Filip Koczwara, Wojciech Krautwurst, Kamil Krautwurst. Trener: Krzysztof Koliński

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.