Jutro gramy w Tychach

W niedzielę o godz.11.00 na kompleksie boisk w tyskich Paprocanach rozegrany zostanie ostatni mecz zaplanowany w VI kolejce rozgrywek o mistrzostwo IV ligi w gr.II, a zmierzą się w nim gospodarze, czyli drugi zespół I-ligowego GKS-u Tychy oraz Unia Turza. Obie drużyny nie należą do czołówki ligowej tabeli, tyszanie z pięciu meczów wygrali tylko jeden, a pozostałe cztery zakończyły się ich porażką, turzanie zaś po niezłym początku sezonu, gdzie w trzech meczach zgromadzili 5 punktów, ostatnio zanotowali dwie wysokie porażki z Decorem Bełk 1:4 i Odrą Wodzisław 2:6, co nie może zbytnio napawać optymizmem przed jutrzejszym spotkaniem. Być może trener Marek Hanzel zdecyduje się na jakieś zmiany w wyjściowej jedenastce, choć zbyt wielkiego pola manewru, wobec kontuzji kilku zawodników, nie ma. Zespół gospodarzy tworzą głównie młodzi zawodnicy, których wspiera doświadczony Łukasz Kopczyk, być może w kadrze tyszan znajdzie się także 16-letni Miłosz Pawlusiński, syn byłego zawodnika Unii Mirosława, czyli bratanek naszego kapitana Dariusza. Mając w perspektywie pauzę, która czeka Unię w przyszły weekend, wynik jutrzejszego meczu ma niebagatelne znaczenie. Choć to dopiero szósta kolejka, to już widać, że tabela dzieli się powoli na dwie części i żeby utrzymać kontakt z czołówką unici muszą jutro ograć swojego rywala. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to proste, ale wierzymy, że nasz znacznie bardziej doświadczony zespół udokumentuje swoją wyższość i zgarnie upragnione trzy punkty.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.