Ligę czas zacząć

Po 251 dniach przerwy zawodnicy i kibice znów będą mogli poczuć smak ligowych emocji, bowiem jutro na naszym kameralnym stadionie, Unia Turza podejmować będzie w pierwszej kolejce nowego sezonu rezerwy już ekstraklasowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Jak dobrze wiemy, turzanie po dwóch sezonach spędzonych w klasie okręgowej, awansowali w zakończonych już po rundzie jesiennej rozgrywkach do IV ligi, w której graliśmy wcześniej w sezonach 2014/2015 i 2015/2016. Przygotowania do nowego sezonu na pewno były nietypowe, gdyż wiosenne spotkania ligowe nie doszły do skutku i forma wypracowana zimą, za wyjątkiem wygrania Pucharu Polski, do niczego się nie przydała. Trenerzy mieli trudny orzech do zgryzienia jak przygotować zespół do kolejnego sezonu, który rozpoczyna się wcześniej niż zwykle. Swoje „trzy grosze” wtrąciła także pandemia koronawirusa, gdyż ze względu na kilku górników w kadrze naszej drużyny, którzy bądź to przebywali na kwarantannie, bądź też czekali na wymazy, nasze zajęcia treningowe nie odbywały się w kompletnym zestawieniu. Od 15 czerwca z naszym zespołem pracuje też nowy trener Marek Hanzel, a w kadrze pojawiło się także czterech nowych piłkarzy: Sławomir Musiolik, Maciej Gaszka, Michał Mazur i Szymon Kunina. Niestety nie zagrają już w Unii Kamil Brzoska, który wybrał A-klasowe Raszczyce oraz Gabriel Szkatuła i Jan Chlebik, którzy z różnych względów zrezygnowali z gry w piłkę. Turzanie rozegrali przed startem nowych rozgrywek trzy mecze sparingowe, w których zanotowali dwa zwycięstwa i jeden bezbramkowy remis z III-ligowym ROW-em Rybnik. 15 lipca unici zagrali też w 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu ŚLZPN, ulegając Pniówkowi Pawłowice 1:6. Ta wysoka porażka zasiała trochę niepokoju w sercach naszych kibiców, bo gra obronna naszej drużyny pozostawiała wiele do życzenia. Mamy nadzieję, że w lidze postawa naszych defensorów, po dojściu doświadczonego Piotra Szymiczka, będzie znacznie lepsza. „Karpena” zabraknie jeszcze w meczu z rezerwami Podbeskidzia, ale już od poniedziałku, po miesięcznej przerwie powinien powrócić do treningów. W jutrzejszym spotkaniu nie wystąpią też kontuzjowany Krystian Imiela oraz przebywający na krótkich urlopach Dominik Zganiacz, Jakub Malinowski i Szymon Sosna. Nasi rywale, którzy w poprzednim niedokończonym sezonie zajęli 11 miejsce w tabeli, na razie zgłosili do rozgrywek 20 zawodników, wśród których możemy dostrzec doświadczonego Tomasza Górkiewicza, który rozegrał 79 meczów w polskiej ekstraklasie oraz 22-letniego Damiana Hilbrychta, którego nasi kibice mogą pamiętać z meczów Unii w III lidze z Rekordem Bielsko-Biała, bowiem w czterech spotkaniach pomiędzy tymi drużynami ten ofensywny pomocnik zdobył dwie bramki. Skromne pierwszoligowe doświadczenie posiada także 19-letni obrońca Szymon Mroczko, w kadrze pierwszego zespołu był także bramkarz Arkadiusz Leszczyński, ale ani razu nie pojawił się na I-ligowej murawie. Pozostali to w większości byli, bądź obecni juniorzy, a część z nich może jeszcze występować w I Lidze Wojewódzkiej A1. Na pewno unitów czeka trudny mecz, choć w poprzednim sezonie młodzi bielszczanie w spotkaniach wyjazdowych zbyt dużo „oczek” nie uzbierali. Ostatni sezon Unii w IV lidze rozpoczęliśmy od 9 zwycięstw z rzędu, co w końcowym efekcie przyniosło awans do III ligi. Teraz marzenia unitów może tak daleko nie sięgają, ale wygrywać każdy lubi i oby na inaugurację nowego sezonu to turzanie poznali smak ligowego zwycięstwa, które byłoby… 9 z rzędu, licząc jeszcze jesienne rozgrywki sprzed 8 miesięcy. Pierwszy gwizdek arbitra Sebastiana Frenke zabrzmi przy Bogumińskiej 17 już jutro o godz.14.30. Serdecznie zapraszamy!!!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.