Pucharowe starcie z Pniówkiem

Od meczu z III-ligowym Pniówkiem Pawłowice rozpoczyna dzisiaj swoją pucharową przygodę zespół seniorów Unii Turza. Po wygraniu 8 marca finału w rozgrywkach prowadzonych przez Podokręg Racibórz unici mieli jeszcze w kwietniu rozegrać spotkanie pucharowe na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej, ale z wiadomych przyczyn do tego nie doszło, stąd po poluzowaniu przez polski rząd obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, postanowiono dokończyć pucharową edycję z sezonu 2019/2020. 1 lipca podczas losowania par I rundy trafiliśmy na dobrego znajomego, czy to z meczów sparingowych, czy też z dwóch sezonów spędzonych przez nasz zespół w III lidze. Prawie wszystkie mecze z tym rywalem były niezwykle zacięte, w lidze dwa z nich zakończyły się remisami i dwukrotnie przegraliśmy po 0:1, a w sparingach zanotowaliśmy trzy wyniki nierozstrzygnięte i dwie porażki. Tylko ostatnie z tych spotkań miało odmienny przebieg, bowiem prawie dokładnie przed rokiem III-ligowcy łatwo wygrali 5:0. Mamy nadzieję, że dzisiaj po raz pierwszy w historii zdołamy pokonać tego niewygodnego przeciwnika i zameldujemy się w ćwierćfinale pucharowych rozgrywek. W obu zespołach po przedwczesnym zakończeniu poprzedniego sezonu, doszło do kilku zmian w kadrach, Unia od 15 czerwca pracuje pod wodzą nowego trenera Marka Hanzela, doszli też do drużyny Sławomir Musiolik, Maciej Gaszka i Michał Mazur oraz udało się załatwić z Górnikiem Zabrze transfer definitywny Krystiana Imieli, który w poprzednim sezonie grał u nas na zasadzie rocznego wypożyczenia. Na odejście z klubu zdecydował się nasz najlepszy strzelec z minionych rozgrywek Kamil Brzoska, który wybrał LKS Raszczyce, czyli beniaminka raciborskiej… A klasy. W nowym sezonie w Unii nie zobaczymy też Gabriela Szkatuły oraz borykającego się z kontuzjami Jan Chlebika. Być może przed pierwszym ligowym meczem z rezerwami Podbeskidzia Bielsko-Biała jeszcze ktoś pojawi się w ekipie trenera Hanzela, najpoważniejszym kandydatem na dzień dzisiejszy jest 19-letni Szymon Kunina z Akademii GKS-u Jastrzębie. Wśród naszych środowych rywali także pojawiły się nowe twarze, ale nie wszyscy zostali już potwierdzeni do rozgrywek. Na razie pawłowiczanie zgłosili do pucharowej potyczki 18 zawodników, a wśród nich jest doświadczony Krzysztof Bodziony, który powrócił z wypożyczenia do Cukrownika Chybie. Być może jeszcze dzisiaj do zespołu prowadzonego przez trenera Grzegorza Łukasika zostaną zgłoszeni kolejni piłkarze, bowiem z tej 18-tki nie wszyscy będą mogli dzisiaj z różnych przyczyn zagrać. Trener Hanzel ma za to do dyspozycji na dzisiejszy mecz 21 zawodników (zabraknie tylko Piotra Szymiczka), ale też sezon dla Unii zaczyna się o dwa tygodnie wcześniej niż dla Pniówka, stąd kadra naszego zespołu jest bardziej wykrystalizowana. Zapraszamy do obejrzenia tego ciekawie zapowiadającego się spotkania, pierwszy gwizdek sędziego Leszka Lewandowskiego zabrzmi przy Bogumińskiej 17 o godz.18.00

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.