Efektowna wygrana w ostatnim sparingu

Unia Turza wysokim zwycięstwem 8:0 nad ligowym rywalem Polonią Marklowice zakończyła okres przygotowawczy do rundy wiosennej, którą zaczniemy w najbliższą niedzielę finałowym meczem Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Sobotnie spotkanie pokazało, że turzanie są dobrze przygotowani do wiosennych rozgrywek, przypomnijmy, że jesienią pokonaliśmy Polonię tylko 1:0, w dodatku strzelając zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry. Wczoraj, pomimo znacznego osłabienia (nie grali Gładkowski, Brzoska, Musioł, Sosna, Ganita, Łyczko i Dawid Pawlusiński) na boisku rządził i dzielił tylko jeden zespół. Już w 10 min. mogło być 1:0, ale Marcin Antończyk obronił uderzenie z 15 metrów Dominika Zganiacza. Nasz doświadczony napastnik powinien zdobyć bramkę również cztery minuty później, ale nie trafił głową piłki dośrodkowanej przez Dawida Skrzyszowskiego, tę dobijał jeszcze Krystian Imiela, ale trafił w stojącego na linii bramkowej testowanego przez rywali obrońcę. Unici wykonywali potem dwa rzuty rożne i ten drugi przyniósł im prowadzenie, bowiem najwyżej do piłki dośrodkowanej oczywiście przez Dariusza Pawlusińskiego wyskoczył Kacper Krupiński i głową skierował futbolówkę do bramki. Minutę później turzanie zadali drugi cios, Przemysław Cieśla długim wybiciem uruchomił na lewym skrzydle Piotra Glenca, ten zagrał prostopadłą piłkę do Kamila Kuczoka, który ograł obrońcę i strzałem z 12 metrów nie dał szans Antończykowi na skuteczną obronę. Podopieczni trenera Krzysztofa Turka próbowali odgryzać się pojedynczymi akcjami, ale brakowało im precyzji w tzw. „ostatnim” podaniu. Podobnie zresztą działo się pod drugą bramką, gdzie sporo dośrodkowań z bocznych stref boiska niestety nie znajdowało adresatów, albo też nasi zawodnicy mieli problemy z opanowaniem futbolówki. Dopiero w 37 min. po koronkowej akcji naszego zespołu sam przed Antończykiem znalazł się Skrzyszowski, ale golkiper Polonii wyczuł jego intencje i sparował jego uderzenie. W 42 min. unici zdobyli trzecią bramkę, kiedy to po indywidualnej akcji Glenca piłkę na „krótkim” słupku zgrał do tyłu Zganiacz, a Kuczok tylko dopełnił formalności. Niestety po tej bramce boisko musiał opuścić Glenc, który poczuł ból w pachwinie, a w jego miejsce na boisku pojawił się Jan Chlebik. W doliczonym czasie pierwszej połowy unici przeprowadzili efektowną akcję tym razem prawym skrzydłem, Imiela zagrał do Gabriela Szkatuły, ten ograł Bartłomieja Krakowczyka i wyłożył piłkę nadbiegającemu Pawlusińskiemu, któremu nie pozostało nic innego jak umieścić piłkę w pustej bramce. Po przerwie ofensywa Unii trwała dalej, rywale chcąc zdobyć choćby jedną bramkę, często zapominali o obronie, co skutkowało sporą ilością naszych kontrataków. Po jednym z nich w 51 min. swojego gola zdobył wreszcie Zganiacz, choć to już Imiela powinien wcześniej skończyć znakomite dośrodkowanie Skrzyszowskiego, lecz piłka zaplątała mu się między nogami, ale zdołał ją jeszcze podać do „Zganiego”, który bez problemów umieścił ją w siatce. W 68 min. szóstego gola w tym meczu zdobył ponownie Zganiacz, który tym razem skorzystał z podania Kuczoka i mocnym strzałem z 10 metrów przełamał ręce próbującego interweniować golkipera Marklowic. Minutę później „Zgani” mógł skompletować hattricka, ale będąc sam przed Antończykiem zagrał jeszcze do Imieli, który z łatwością trafił do pustej bramki. W 72 min. faulowany w polu karnym był Imiela, a pewnym egzekutorem rzutu karnego był Szkatuła, który wymiótł pajęczynę z „okienka” marklowickiej bramki. Dopiero po stracie ósmej bramki, poloniści stworzyli sobie pierwszą groźną akcję, kiedy to po dośrodkowaniu Marcina Ośliźloka próbował strzelać Szymon Gałecki, ale Cieśla rzucił mu się pod nogi i zablokował to uderzenie. Do końca meczu bramki już nie padły, choć turzanie mieli swoje szanse, ale już nie zdołali pokonać doświadczonego bramkarza Polonii. W siedmiu meczach kontrolnych unici odnieśli sześć zwycięstw, większość w efektownym stylu, i tylko Połomia zdołała z nami zremisować, dzięki bramce w ostatniej minucie meczu. W tych siedmiu sparingach turzanie zdobyli aż 43 bramki przy zaledwie siedmiu straconych, co musi budzić podziw. Najwięcej goli zdobył Marek Gładkowski, który osiem razy pokonywał bramkarzy rywali, po pięć bramek strzelili Krystian Imiela, Kamil Kuczok, Kamil Tront i Dominik Zganiacz, a najlepszymi asystentami byli Bartosz Łyczko i Kamil Tront, którzy zanotowali po cztery decydujące podania. Budujący jest także fakt, że obojętnie kto z naszych zawodników przebywał na boisku, nie było widać większej różnicy, gdyż teoretyczni zmiennicy spisywali się bez zarzutu. Mamy nadzieję, że zarówno w pucharze jak i lidze turzanie nie spuszczą mocno z tonu i przynajmniej utrzymają przewagę w tabeli nad goniącymi zespołami. Za tydzień o godz.16.00 w Nieboczowach zmierzymy się we wspomnianym finale Pucharu Polski z Dębem Gaszowice, a w sobotę 14 marca rozpoczniemy rundę rewanżową od spotkania z MKS-em Czerwionka.

KS UNIA TURZA – KS POLONIA MARKLOWICE 8:0 (4:0)

1 – 0 Kacper Krupiński 15 min. (głową) asysta Dariusz Pawlusiński
2 – 0 Kamil Kuczok 16 min. asysta Piotr Glenc
3 – 0 Kamil Kuczok 42 min. asysta Dominik Zganiacz
4 – 0 Dariusz Pawlusiński 45+1 min. asysta Gabriel Szkatuła
5 – 0 Dominik Zganiacz 51 min. asysta Krystian Imiela
6 – 0 Dominik Zganiacz 68 min. asysta Kamil Kuczok
7 – 0 Krystian Imiela 69 min. asysta Dominik Zganiacz
8 – 0 Gabriel Szkatuła 73 min. (rzut karny)

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Bartosz Ochyj, Kamil Jureczko (asystenci). Widzów: 30.

KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Gabriel Szkatuła, Kacper Krupiński (46. Jakub Malinowski), Piotr Szymiczek (67. Kacper Krupiński), Piotr Glenc (42. Jan Chlebik) – Dawid Skrzyszowski, Kamil Kuczok, Paweł Staniczek (53. Kamil Tront), Dominik Zganiacz, Dariusz Pawlusiński – Krystian Imiela. Trener: Dariusz Pawlusiński
KS POLONIA MARKLOWICE: Marcin Antończyk – zawodnik testowany 1, Maciej Sachs, Szymon Gałecki, Bartłomiej Krakowczyk – Dawid Lubas, Marcin Plura, Paweł Miczek, Kacper Powiecko, Marcin Ośliźlok – Jarosław Pawelec. Ponadto grał: zawodnik testowany 2. Trener: Krzysztof Turek

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.