Skuteczna Unia rozbiła MKP Odrę

W rozegranym dzisiaj w gościnnych Nieboczowach meczu kontrolnym Unia Turza rozgromiła IV-ligową MKP Odrę Centrum Wodzisław 6:0. Trener Robert Tkocz ma nad czym myśleć, bowiem po wczorajszej porażce 3:5 z Polonią Marklowice, dzisiaj on sam i jego podopieczni ponieśli jeszcze dotkliwszą porażkę. Unici od początku meczu narzucili swój styl gry, szybko wymieniali piłkę i w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na murawie. W pierwszym kwadransie gry dwie swoje szanse na otwarcie wyniku miał Kamil Brzoska, ale w 10 min. po indywidualnej akcji Kamila Kuczoka najpierw został zablokowany przez Kacpra Skrenika, a potem zbyt długo czekał z dobitką i został „wypchnięty” z pola karnego, a cztery minuty później po dośrodkowaniu Dariusza Pawlusińskiego główkował nad poprzeczką. W 17 min. Paweł Staniczek świetnie odebrał piłkę rywalowi w środkowej strefie boiska, uruchomił podaniem Brzoskę, ten zagrał na lewe skrzydło do Bartosza Łyczko, a jego uderzenie końcami palców na rzut rożny sparował Bartłomiej Będkowski. Po dośrodkowaniu z kornera Pawlusińskiego do piłki doszedł Piotr Glenc, który odwrócony tyłem do bramki uderzył piętą, a spadająca futbolówka trafiła w górną część poprzeczki. Minutę później było już jednak 1:0, kiedy to po kolejnym dośrodkowaniu „Plastika” z rzutu rożnego piłka odbiła się najpierw od Adama Tymińskiego, potem od słupka i spadła pod nogi Kacpra Krupińskiego, który nie miał problemów ze skierowaniem jej do pustej bramki. W ostatnim kwadransie pierwszej części gry oba zespoły mogły zmienić wynik spotkania, najpierw mocny strzał Pawlusińskiego minął jednak o dobry metr spojenie słupka z poprzeczką, potem kapitalną interwencją popisał się Przemysław Cieśla, który obronił strzał Dawida Zatylnego z 5 metrów, a w 39 min. po dośrodkowaniu Pawlusińskiego, tym razem z lewej strony boiska, futbolówkę do własnej bramki skierował Tymiński i tym samym to turzanie schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem. Mogliśmy być zadowoleni z gry naszej drużyny w pierwszych 45 minutach meczu, trochę obaw budzi jednak kontuzja Bartosza Łyczki, który poczuł ból w kolanie i w 32 min. musiał opuścić boisko. Mamy nadzieję, że kontuzja nie okaże się zbyt groźna, bo Bartek w dotychczasowych sparingach spisywał się znakomicie. Na początku drugiej połowy gra się nieco wyrównała, wodzisławianie kilka razy przedostali się pod nasze pole karne, ale ofiarne interwencje Dawida Skrzyszowskiego, dwukrotnie blokującego groźne strzały naszych rywali, pozwoliły zachować czyste konto. Potem jednak znów do głosu doszli unici i w ostatnich 20 minutach aż cztery razy pokonali Będkowskiego. Jako pierwszy uczynił to Dominik Zganiacz, który po krótko rozegranym rzucie rożnym „uciekł” obrońcom i głową z najbliższej odległości trafił do siatki. Dwie minuty później „Zgani” ze stoickim spokojem skierował futbolówkę do pustej bramki, po tym jak Będkowski obronił techniczne uderzenie Marka Gładkowskiego, ale piłka spadła pod nogi naszego napastnika i było już 4:0. W 81 min. padła najpiękniejsza bramka tego spotkania, Skrzyszowski zagrał w pole karne do Gładkowskiego, a ten z 15 metrów huknął z woleja w „długi” róg i golkiper MKP Odry mógł tylko odprowadzić wzrokiem futbolówkę wpadająca po raz piąty do jego bramki. Tuż przed końcem spotkania „Gładki” trafił po raz drugi wykorzystując fatalny błąd wodzisławskiej defensywy. Cieszymy się, że po efektownej wygranej z raciborską Unią przed tygodniem, również dzisiaj turzanie strzelili sporo bramek, prezentując niezłą skuteczność, gdyż tych okazji do ich zdobycia nie było aż tak dużo jak w ubiegłą sobotę. Zdajemy sobie oczywiście sprawę z tego, że nie był to może optymalny skład naszych rywali, którzy borykają się z kilkoma kontuzjami ( Dawid Buczek, Dariusz Odon, Damian Gorzawski, Mateusz Danieluk), ale nie często strzela się bądź co bądź wyżej notowanemu rywalowi sześć goli. W przyszłym tygodniu czekają unitów dwa mecze sparingowe, najpierw w czwartek na wodzisławskiej „budowlance” zmierzymy się z trenowaną przez Przemysława Pawliczka Przyszłością Rogów, a w niedzielę czeka nas prawdziwy test, gdyż zmierzymy się w Dębieńsku z czołowym zespołem II grupy IV ligi – Unią Książenice.

MKP ODRA CENTRUM WODZISŁAW ŚL. – KS UNIA TURZA 0:6 (0:2)

0 – 1 Kacper Krupiński 19 min.
0 – 2 Adam Tymiński 39 min. (samobójcza) asysta Dariusz Pawlusiński
0 – 3 Dominik Zganiacz 73 min. asysta Marek Gładkowski
0 – 4 Dominik Zganiacz 75 min.
0 – 5 Marek Gładkowski 81 min. asysta Dawid Skrzyszowski
0 – 6 Marek Gładkowski 88 min.

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Kamil Jureczko, Bartosz Ochyj (asystenci). Widzów: 50

MKP ODRA CENTRUM: Bartłomiej Będkowski – Adam Witoszek, Adam Tymiński, Kacper Skrenik, zawodnik testowany 1 – Kacper Owczarczyk, zawodnik testowany 2, Robert Tkocz, zawodnik testowany 3, Maciej Mańka – Dawid Zatylny. Trener: Robert Tkocz
KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla (46. Marcin Musioł) – Gabriel Szkatuła (46. Krystian Imiela), Kacper Krupiński (55. Rafał Ganita), Piotr Szymiczek (46. Jakub Malinowski), Piotr Glenc (72. Szymon Sosna) – Dariusz Pawlusiński, Paweł Staniczek, Kamil Kuczok (68. Kamil Tront), Kamil Tront (46. Marek Gładkowski), Bartosz Łyczko (32. Dawid Skrzyszowski) – Kamil Brzoska (46. Dominik Zganiacz). Trener: Dariusz Pawlusiński

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.