Drugi sparing na remis

Unia Turza w swoim drugim meczu kontrolnym zremisowała 1:1 z Płomieniem Połomia, tracąc gola w 90 minucie spotkania. Unici, szczególnie w pierwszej połowie, dyktowali warunki gry na murawie, ale szwankowało tzw. „ostatnie” podanie, a jak już udało się takie wykonać , to dobrze spisywała się defensywa Płomienia z Dawidem Zimoniem na czele. Pierwszą groźną akcję turzanie przeprowadzili w 9 min., kiedy to trzema szybkimi podaniami rozmontowali obronę rywali, ale strzał Dariusza Pawlusińskiego obronił testowany przez Płomień bramkarz. Podobnie było w 19 min. tym razem uderzał Marek Gładkowski, a piłka po rękach bramkarza wpadłaby do bramki, ale zdążył ją jeszcze przed linią bramkową wybić Zimoń. Minutę później było już jednak 1:0, tym razem Kacper Krupiński kapitalnym crossowym podaniem znalazł Gładkowskiego, który silnym strzałem z woleja nie dał szans golkiperowi Połomi na skuteczną interwencję. W 23 min. po dośrodkowaniu Pawlusińskiego faulowany w polu karnym był skaczący do „główki” Krystian Imiela i dobrze prowadzący zawody arbiter Krzysztof Miler wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Kacper Krupiński, który w piątek obchodził swoje 21 urodziny, ale nie sprawił sobie prezentu, bowiem strzelił co prawda mocno, ale nie trafił w światło bramki . W 37 min. przed szansą na zdobycie swojego drugiego gola w tym spotkaniu stanął Gładkowski, ale z 10 metrów trafił tylko w boczną siatkę. W 41 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Pawlusińskiego, najwyżej do piłki wyskoczył Krupiński, ale futbolówka o centymetry minęła prawy słupek. W przerwie trener Rajmund Zborowski dokonał siedmiu zmian, i na początku drugich 45 minut turzanie oddali nieco inicjatywę rywalowi, ale czym dłużej trwało to spotkanie, tym nasi zawodnicy grali lepiej i w ostatnim kwadransie gry mieli kilka szans na przypieczętowanie wygranej, ale w 75 min. strzał z woleja Kamila Kuczoka poszybował nad poprzeczką, a w 81 min. Dawid Skrzyszowski obił słupek połomskiej bramki. Jak to często w piłce bywa, te zmarnowane sytuacje zemściły się w ostatniej minucie meczu, kiedy to po stracie Kuczoka z piłką „zabrał się” Marcin Franc i z 15 metrów strzałem pod poprzeczkę pokonał Bartosza Kowalskiego. Trzeba dodać, że był to pierwszy i jedyny celny strzał podopiecznych trenera Janusza Sobali w tym spotkaniu. Z czterech ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami trzy zakończyły się wynikiem remisowym, a w dwóch straciliśmy prowadzenie w samych końcówkach meczów. Unici na boisku w Nieboczowach pojawili się w prawie optymalnym zestawieniu, zabrakło tylko kurujących się po kontuzjach Jana Chlebika i Dawida Pawlusińskiego, u rywali zaś trwa budowanie zespołu przez nowego szkoleniowca, w porównaniu z ligowym meczem z września ubiegłego roku, w barwach Płomienia wystąpiło wczoraj tylko siedmiu zawodników, owszem brakowało m.in. Konrada Cieślaka czy Pawła Szczecińskiego, ale przyszłość wielu innych zawodników Połomi, których wczoraj zabrakło, stoi pod wielkim znakiem zapytania. Za tydzień również w Nieboczowach podejmować będziemy innego ligowego rywala Unię Racibórz, która jako jedyna znalazła jesienią receptę na pokonanie naszego zespołu.

KS UNIA TURZA – KS PŁOMIEŃ POŁOMIA 1:1 (1:0)

1 – 0 Marek Gładkowski 20 min. asysta Kacper Krupiński
1 – 1 Marcin Franc 90 min.

Sędziowali: Krzysztof Miler (główny), Wiesław Grobelny, Mateusz Patla. Widzów: 30

KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla (30. Marcin Musioł, 61. Bartosz Kowalski) – Dawid Skrzyszowski (46. Gabriel Szkatuła), Piotr Szymiczek (46. Rafał Ganita), Kacper Krupiński (46. Jakub Malinowski), Piotr Glenc (46. Szymon Sosna) – Dariusz Pawlusiński (69. Dawid Skrzyszowski), Kamil Kuczok (46. Kamil Tront), Paweł Staniczek (46. Bartosz Łyczko), Marek Gładkowski (69. Kamil Kuczok), Kamil Brzoska – Krystian Imiela (46. Dominik Zganiacz). Trener: Rajmund Zborowski
KS PŁOMIEŃ POŁOMIA: zawodnik testowany – Łukasz Sitek, Wojciech Krzystała, Dawid Zimoń, Adam Ucher – Artur Kuczka, Arkadiusz Kindalski, Kacper Kąkol, Marcin Franc, Karol Szypuła – Patryk Szopa. Ponadto grali: Michał Sitko, Patryk Pielesz, Jakub Caniboł, Rafał Michałowski. Trener: Janusz Sobala

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.