Unia mistrzem jesieni!

Dzięki zwycięstwu 1:0 nad Polonią Marklowice, Unia Turza zapewniła już sobie mistrzostwo rundy jesiennej. Wygrana nie przyszła łatwo, zwycięską bramkę w praktycznie ostatniej sekundzie spotkania zdobył Kamil Brzoska, dla którego to 12 gol w tym sezonie, a asystował mu niezawodny Dariusz Pawlusiński, który zaliczył… 12 ostatnie podanie tej jesieni. Przeciwnik, choć trochę osłabiony, długimi fragmentami dorównywał unitom, stwarzając sobie kilka świetnych okazji bramkowych, co prawda większość wypracowana została dzięki stałym fragmentom gry, ale przecież to jeden z ważnych elementów gry w piłkę nożną. Co ciekawe, podopieczni trenera Krzysztofa Turka dorównywali turzanom również statystycznie, co nie zdarza się zbyt często. Oba zespoły oddały po 16 strzałów, unici mieli tylko jeden rzut rożny i cztery dośrodkowania więcej niż poloniści. Długo wydawało się, że to obaj bramkarze zostaną bohaterami swoich drużyn i zachowają czyste konto, aż przyszła wspomniana 92 minuta, kiedy padła rozstrzygająca bramka autorstwa Brzoski. Bardzo ciekawe było pierwsze 20 minut meczu, kiedy to oba zespoły miały swoje szanse na otworzenie wyniku, w 11 min. wydawało się, że to turzanie jako pierwsi pokonają bramkarza rywali, po tym jak Pawlusiński posłał w kierunku jego bramki mocne uderzenie z prawej strony pola karnego, piłka „zbita” do ziemi przez Marcina Antończyka, leciała do bramki, ale w porę zareagował Michał Skupień, który wyekspediował ją daleko w pole. W rewanżu dwie minuty później z wielkim trudem uderzenie z dystansu Marcina Ośliźloka obronił na rzut rożny Przemysław Cieśla. Po nim w słupek główkował Karol Wita, a dobitkę piętą Jarosława Pawelca złapał Cieśla. Unici natychmiast odpowiedzieli, Robert Maryniok prostopadłym podaniem uruchomił Brzoskę, ten wyszedł na pozycję sam na sam z Antończykiem, ale zbyt długo zwlekał ze strzałem i doświadczony golkiper przyjezdnych wygarnął mu futbolówkę spod nóg. W 18 min. znów przed szansą stanął Brzoska, tym razem po dośrodkowaniu Pawlusińskiego dobrze zszedł na „krótki” słupek, ale strzelił jednak nad poprzeczką. Podobnie było w 32 min., kiedy popularny „Lasio” doszedł do bezpańskiej piłki w polu karnym gości, uderzył mocno po „długim”, ale piłka minęła lewy słupek bramki naszych rywali. Ci odpowiedzieli groźnie 10 minut później, znów po dośrodkowaniu Pawła Miczka, tym razem z rzutu wolnego, do którego najwyżej wyskoczył były gracz Unii Szymon Gałecki, ale świetnie interweniował zasłonięty Cieśla. W drugiej połowie wymiana ciosów trwała dalej, choć dogodne sytuacje pojawiły się dopiero po upływie kwadransa gry. W 64 min. błąd przytrafił się obchodzącemu dzisiaj swoje 19 urodziny Jakubowi Malinowskiemu, piłkę przejął Kacper Powiecko, ale podobnie jak Brzoska w pierwszej części gry zbyt długo zwlekał ze strzałem i został zablokowany przez ofiarnie interweniującego Kacpra Krupińskiego. Unici po chwili mogli objąć prowadzenie, po szybkiej kontrze Maryniok zagrał świetną piłkę do Marka Gładkowskiego, ten przedłużył podanie do Brzoski, którego uderzenie, po rykoszecie od Macieja Sachsa, sparował na rzut rożny Antończyk. W 76 min. kapitalną interwencją popisał się jego vis a vis, kiedy to po dośrodkowaniu Miczka z rzutu wolnego w efektowny sposób obronił główkę … Krupińskiego. W 85 min. swojego bramkarza o mały włos nie zaskoczył po drugiej stronie boiska Gałecki, który przecinał dośrodkowanie Brzoski i trafił … w nogi swojego bramkarza. W ostatniej akcji meczu szczęście uśmiechnęło się jednak do naszego zespołu, uruchomiony na prawym skrzydle Pawlusiński w swoim stylu posłał mocne dośrodkowanie wzdłuż pola bramkowego, w piłkę nie trafił co prawda Krystian Imiela, ale akcję zamykał Brzoska i celnym strzałem zapewnił Unii siódme z rzędu zwycięstwo i tytuł mistrza jesieni.

KS UNIA TURZA – KS POLONIA MARKLOWICE 1:0 (0:0)

1 – 0 Kamil Brzoska 90+2 min. asysta Dariusz Pawlusiński

Sędziowali: Adrian Sopniewski (główny), Kacper Dworaczek, Damian Ziółkowski (asystenci). Widzów: 100. Żółta kartka: Gabriel Szkatuła

KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Gabriel Szkatuła, Kacper Krupiński, Jakub Malinowski, Piotr Glenc – Dariusz Pawlusiński, Kamil Kuczok, Bartosz Łyczko, Marek Gładkowski, Robert Maryniok (70. Krystian Imiela) – Kamil Brzoska. Pozostali rezerwowi: Bartosz Kowalski, Dawid Skrzyszowski, Szymon Sosna, Rafał Ganita. Trener: Rajmund Zborowski
KS POLONIA MARKLOWICE: Marcin Antończyk – Piotr Górnicki (46. Jarosław Tokarczyk), Michał Skupień (21. Maciej Sachs), Szymon Gałecki, Bartłomiej Krakowczyk – Dawid Lubas, Karol Wita, Kacper Powiecko, Paweł Miczek, Marcin Ośliźlok – Jarosław Pawelec. Trener: Krzysztof Turek

One thought on “Unia mistrzem jesieni!

  1. Gratulacje dla całej drużyny za zdobycie mistrza jesieni. Pomimo rozszad w składzie, zespół się bardzo dobrze spisał w rundzie jesiennej. Jeśli chodzi o sam mecz z zespołem z Marklowic,gra do samego końca się opłaciła, a wygrana jest w pełni zasłużona. Zespół Unii miał bardziej klarowne sytuację, a zwłaszcza Kamil Brzózka. Życzę całemu zespołowi kolejnej zdobyczy punktowej w spotkaniu z Nędza ⚽⚽⚽

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.