Pewne zwycięstwo w Rybniku

Unia Turza pokonała dzisiaj na wyjeździe rezerwy III-ligowego ROW-u Rybnik 3:1, a wynik został ustalony już po pierwszych 45 minutach gry. Przystępowaliśmy do tego meczu nieco osłabieni, zabrakło etatowego bramkarza Przemysława Cieśli oraz będącego ostatnio w świetnej formie Piotra Glenca, który pauzował za kartki. Gospodarze wystawili w swoim składzie czterech zawodników, którzy wczoraj znaleźli się w meczowej 18-ce na III-ligowy mecz z Pniówkiem Pawłowice i cała ta czwórka na pewno należała do wyróżniających się postaci w ekipie trenera Mateusza Matuszewskiego. Spotkanie rozpoczęło się jednak świetnie dla naszego zespołu, bowiem już w 2 min. po koronkowej akcji z bliska trafił Kamil Brzoska. Gospodarze wyrównali w 11 min. po tym jak dośrodkowanie Bartosza Kunata zaskoczyło zarówno naszych obrońców jak i bramkarza i znalazło drogę do bramki. Turzanie nie zrażeni utratą „głupiej” bramki dalej atakowali, w 15 min. z dystansu uderzał Robert Maryniok, ale Aleksander Łubik sparował to uderzenie na rzut rożny, w 23 min. niewiele do szczęścia zabrakło Dariuszowi Pawlusińskiemu, który po „klepce” z Markiem Gładkowskim strzelał z woleja, a w 26 min. najpierw Maryniok po zagraniu Kamila Kuczoka nie trafił w piłkę będąc sam 10 metrów od rybnickiej bramki, a chwilę później po dośrodkowaniu Dawida Skrzyszowskiego znakomitą okazję zmarnował Brzoska, który głową strzelił daleko obok prawego słupka. W 32 min. jeden z nielicznych ataków gospodarzy o mało nie przyniósł im prowadzenia, ale Bartosz Kowalski obronił kąśliwe uderzenie Dawida Niedźwiedzkiego. W 37 min. to jednak unici wyszli na prowadzenie po tym jak dośrodkowanie z rzutu rożnego „Plastika” na gola zamienił Kuczok, który wyskoczył najwyżej w polu karnym i trafił głową do „długiego” rogu. Jeszcze przed przerwą na 3:1 podwyższył Pawlusiński, który efektownym uderzeniem z rzutu wolnego wymiótł pajęczynę z „okienka” rybnickiej bramki. Druga połowa powinna rozpocząć się tak jak pierwsza, ale Brzoska w doskonałej sytuacji strzelił zbyt słabo i obrońca ROW-u zdołał wybić futbolówkę jeszcze sprzed linii bramkowej. Nasz napastnik mógł trafić także w 60 min., kiedy to po dośrodkowaniu Pawlusińskiego zszedł na „krótki” słupek, ale piłka odbiła się od jego kolana i minęła o centymetry bramkę rywali. Unici wyraźnie dominowali, oddawali mnóstwo strzałów w kierunku bramki strzeżonej przez Łubika, ale większość z nich była niecelna, a z tym co „leciało” w światło bramki radził sobie rybnicki golkiper. Tuż przed końcem meczu zrobiło się groźnie pod naszą bramką, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kuczok wybił głową piłkę zmierzającą do narożnika naszej bramki, a po kolejnym dośrodkowaniu na wślizgu futbolówkę atakował Dawid Wójcik, ale nie zdołał skierować jej do siatki. Po chwili dobrze prowadzący zawody Tomasz Szołtysek zakończył to spotkanie i Unia odniosła szóste zwycięstwo z rzędu, i wciąż pozostaje niepokonana w wyjazdowych pojedynkach. Ostatnio zdarzyło się to turzanom 6 kwietnia w pamiętnym meczu z Gwiazdą Skrzyszów, który de facto pozbawił Unię możliwości awansu do IV ligi w ubiegłym sezonie.

KS ROW II 1964 RYBNIK – KS UNIA TURZA 1:3 (1:3)

0 – 1 Kamil Brzoska 2 min. asysta Dariusz Pawlusiński
1 – 1 Bartosz Kunat 11 min.
1 – 2 Kamil Kuczok 37 min. (głową) asysta Dariusz Pawlusiński
1 – 3 Dariusz Pawlusiński 42 min. (rzut wolny)

Sędziowali: Tomasz Szołtysek (główny), Piotr Wach, Marek Kofin (asystenci). Widzów: 60

KS ROW II 1964 RYBNIK: Aleksander Łubik – Robert Sitko, Mikołaj Polczyk, Jakub Lipka (46. Wiktor Skowronek) – Bartosz Kunat, Szymon Balcer (56. Kacper Fojcik), Maciej Kłosek (71. Mateusz Kokot), Mateusz Pawlak, Michał Radecki (62. Dariusz Czempiel), Radosław Dzierbicki – Dawid Niedźwiedzki (75. Dawid Wójcik). Pozostali rezerwowi: Mateusz Hulin. Trener: Mateusz Matuszewski
KS UNIA TURZA: Bartosz Kowalski – Dawid Skrzyszowski (88. Rafał Ganita), Kacper Krupiński, Jakub Malinowski, Gabriel Szkatuła – Dariusz Pawlusiński, Kamil Kuczok, Paweł Staniczek (53. Bartosz Łyczko), Marek Gładkowski, Robert Maryniok (64. Szymon Sosna) – Kamil Brzoska (80. Krystian Imiela). Trener: Rajmund Zborowski

One thought on “Pewne zwycięstwo w Rybniku

  1. brawa za wygrany mecz !!!- oczywiście można się czepiać skuteczności ale jeśli są trzy punkty to chłopaki są rozgrzeszeni bo powiem szczerze okoliczności straconej bramki i póżniejsza okazja ROW-u mogla niepokoić na szczęście nasi wzięli się do roboty i już do przerwy ustalili wynik meczu- BRAWO UNIA !!!!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.