Sukcesy naszych młodzików

Drużyna młodzików Unii Turza wygrała wczoraj swój mecz ligowy z MKS-em Gmina Lubomia 2:1, a dzisiaj zajęła drugie miejsce na turnieju Mała Liga Mistrzów Gminy Mszana, ulegając w finale po dogrywce 3:4 zespołowi Orła Moszczenica. Nasz zespół zasłużył na wielkie słowa pochwały, jako że w piątek ograł lidera tabeli, a po upływie nieco ponad 15 godzin wziął udział w silnie obsadzonym turnieju w Połomi, gdzie był bliski sprawienia jeszcze większej sensacji, ale w dogrywce finałowego starcia zabrakło nieco sił i to rywale przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Oba wydarzenia nie zaczęły się dobrze dla unitów, bo w piątkowym meczu w 12 min. nie upilnowaliśmy Artura Klimanka, który wykorzystał sytuację sam na sam i lubomianie wyszli na prowadzenie. Do przerwy turzanie próbowali doprowadzić do remisu, ale piłka nie chciała wpaść do bramki strzeżonej przez Kacpra Pytlika. Wynik uległ zmianie dopiero w ostatnich 10 minutach meczu, wtedy to dwie swoje okazje wykorzystał Nikodem Mazur, który chyba wraca do swojej dyspozycji z poprzedniego sezonu. Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie, obydwie drużyny grały uważnie w obronie, stąd tylko trzy zdobyte w tym meczu gole. Tuż przed końcem spotkania jeszcze mógł wyrównać Klimanek, ale świetnie spisał się w naszej bramce Piotr Pendziałek, który wygrał pojedynek jeden na jednego z superstrzelcem naszych rywali. Sobotni turniej też rozpoczął się od porażki ze Spójnią Zebrzydowice 1:3, a nasi rywale już w pierwszej połowie zdobyli trzy gole i choć po pięknym strzale Piotra Chomickiego zredukowaliśmy nieco straty, to do remisu nie udało się już doprowadzić. Terminarz dla unitów nie był zbyt korzystny, bo od razu musieliśmy grać kolejny mecz, w dodatku z jednym z faworytów do wygrania tych zawodów zespołem Winners Gołkowice. W tym spotkaniu unici pokazali, że nie zdeprymowała ich porażka ze Spójnią i toczyli wyrównany bój z faworyzowanymi rywalami. W drugiej połowie lewym skrzydłem przedarł się Kuba Biela, dośrodkował w pole karne do niepilnowanego Kacpra Osydy, a ten technicznym uderzeniem pokonał bramkarza Gołkowic. Ta bramka dała nam bardzo cenne, jak się później okazało trzy punkty i podtrzymała szanse naszej drużyny nawet na finał. Żeby tak się stało musieliśmy pokonać ostatniego rywala z Baranowic, a w drugim meczu naszej grupy nie mogła wygrać Spójnia Zebrzydowice. I tak też się stało, bowiem długo w tym spotkaniu utrzymywał się rezultat bezbramkowy, ale w ostatniej akcji bramkę zdobyli gołkowiczanie i stało się jasne, że Unia ma realne szanse na udział w meczu finałowym. Potrzebne do tego było jak wspomnieliśmy zwycięstwo z Baranowicami, które osiągnęliśmy, ale rywale dzielnie stawiali czoło. W meczu tym „błysnął” Nikodem Mazur, który ustrzelił hattricka, trzecią bramkę zdobywając praktycznie w ostatniej akcji meczu. Jeszcze trzeba było się upewnić co mówi regulamin, ale wszystko odbyło się po naszej myśli i dzięki bezpośredniemu zwycięstwu z Winnersami zameldowaliśmy się w wielkim finale!!! Po krótkiej przerwie równocześnie na dwóch boiskach rozpoczęto mecze o pierwsze i trzecie miejsce, a to nasze unici zaczęli świetnie, bowiem po golu Nikodema Mazura wyszliśmy na prowadzenie. Nasi rywale szybko jednak zdobyli dwie bramki i to znowu oni byli bliżej końcowego sukcesu. Jeszcze przed przerwą w swoim stylu wyrównał Błażej Marcol, który trafił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Osydy. W drugiej połowie nadal trwała zacięta walka, na gola naszych rywali odpowiedział starszy z Mazurów, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Orła. Taki rezultat utrzymał się do końca regulaminowego czasu gry i arbiter zarządził dogrywkę. Niestety ta nie zaczęła się dobrze dla naszego zespołu, który już w 2 min. stracił gola i pomimo starań, ta bramka zadecydowała o zwycięstwie naszych przeciwników. Co ciekawe, oba zespoły usytuowano w jednej szatni i jak widać przyniosło to obu drużynom szczęście.

Skład Unii w meczu z MKS Gmina Lubomia: Piotr Pendziałek – Igor Rek, Błażej Marcol, Sylwester Marcol, Oskar Godulla – Piotr Chomicki, Kacper Osyda, Sebastian Materzok – Nikodem Mazur. Ponadto grali: Jakub Pilipiec, Filip Mazur, Kuba Biela, Tomasz Przybyła. Trener: Dariusz Pawlusiński
Skład Unii na turnieju w Połomi: Piotr Pendziałek – Igor Rek, Błażej Marcol, Sebastian Materzok – Kacper Osyda, Kuba Biela – Nikodem Mazur. Ponadto grali: Sylwester Marcol, Piotr Chomicki, Filip Mazur, Oskar Godulla, Bartosz Kurzydem.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.