Unia wygrywa w derbach

Sporo emocji przyniosły wczorajsze derby naszej Gminy pomiędzy Czarnymi Gorzyce a Unią Turza, które zakończyły się minimalnym zwycięstwem naszego zespołu 2:1. Do 60 minuty nic takich emocji nie zapowiadało, ale kontaktowa bramka dla gospodarzy wyzwoliła w nich dodatkowe zasoby energii i szczególnie w ostatnim kwadransie mogli oni przynajmniej doprowadzić do remisu. Spotkanie rozpoczęło się jednak od dobrej gry unitów, którzy już w 6 min. przeprowadzili składną akcję, ale Dariusz Pawlusiński po dośrodkowaniu Kamila Brzoski niepilnowany przez nikogo uderzył głową nad poprzeczką. W 13 min. bliski szczęścia był uderzający tuż zza pola karnego Piotr Glenc, ale piłka dosłownie o centymetry minęła lewy słupek gorzyckiej bramki. W 22 min. po raz pierwszy i jedyny w tej części gry zrobiło się groźnie pod naszą bramką, kiedy to po dośrodkowaniu Mateusza Krzyżoka piłka trafiła przypadkowo pod nogi Krzysztofa Warło, ten jednak strzelił nad poprzeczką. W 27 min. akcja duetu Kamil Brzoska – Marek Gładkowski przyniosła szansę tego pierwszego, ale i tym Mateusz Szczotok nie musiał interweniować, bowiem strzał był niecelny. Najlepszą okazję na objęcie prowadzenia unici mieli w 36 min. kiedy to Gładkowski minął już wychodzącego z bramki Szczotoka, ale zamiast strzelać do pustej bramki zagrywał jeszcze do Brzoski, zrobił to jednak niedokładnie i gospodarze zażegnali niebezpieczeństwo. Druga połowa zaczęła się dla Unii wspaniale, bo po 6 minutach gry prowadziliśmy 2:0. Najpierw w 48 min. wysoki pressing przyniósł efekt w postaci odbioru piłki gospodarzom, Gabriel Szkatuła zagrał na prawe skrzydło do „Plastika”, ten wycofał do Bartosza Łyczko, który od razu posłał centrę w pole karne gdzie do piłki skakał wraz z obrońcą Krystian Imiela, ale ta przeleciała nad ich głowami i trafiła pod nogi Brzoski, który prawą nogą trafił w „krótki” róg. W 51 min. przy próbie dośrodkowania Imieli piłka trafiła w rękę Jarosława Plewy i arbiter wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Kamil Kuczok, który w przerwie zmienił odczuwającego ból w kostce Pawła Staniczka i precyzyjnym uderzeniem dał turzanom dwubramkowe prowadzenie. Trener gospodarzy Piotr Hauder mobilizował swoich podopiecznych do walki, ale unici kontrolowali grę i nie pozwalali na zbyt wiele swoim rywalom. W 64 min. jednak gospodarze zdobyli kontaktowego gola, po tym jak zablokowane dośrodkowanie Patryka Panica trafiło pod nogi Marcina Pawłowskiego, który chciał z powrotem dośrodkować w pole karne, a wyszedł mu z tego efektowny lob i Przemysław Cieśla był bezradny. W ostatnim kwadransie musieliśmy drżeć o wynik, nasi rywale mocno przyśpieszyli i dwukrotnie byli blisko wyrównania. W 75 min. kapitalna interwencja Cieśli uratowała Unię, po tym jak sam przed naszym bramkarzem znalazł się Warło, ale nasz bramkarz zdołał nogami zatrzymać jego uderzenie z 10 metrów, a cztery minuty później w podobnej sytuacji, tylko po drugiej stronie boiska, Kamil Benauer minimalnie spudłował. Tuż przed końcem meczu z bocznej strefy boiska rzut wolny wykonywał Pawlusiński, mocno podkręcona piłka minęła ręce Szczotoka, ale odbiła się od poprzeczki, potem od ziemi i wyszła w pole, gdzie nie było nikogo z naszych do dobitki. W doliczonym czasie gry gospodarze wywalczyli jeszcze dwa rzuty rożne, ale nie przyniosły one zmiany rezultatu i turzanie jako jedyny zespół w naszej grupie okręgówki zdobyli na razie komplet punktów. Teraz naszych piłkarzy czeka solidna dawka futbolu, bowiem na środę przewidziano rozegranie V kolejki spotkań gdzie zmierzymy się z Krzyżanowicami, potem w niedzielę zagramy z nieobliczalnym Tworkowem, a ze względu na jubileusz 70-lecia Granicy Ruptawa, nasz mecz został „przyśpieszony’ i odbędzie się już w czwartek 5 września o godz.17.30.

KS CZARNI GORZYCE – KS UNIA TURZA 1:2 (0:0)

0 – 1 Kamil Brzoska 48 min. asysta Bartosz Łyczko
0 – 2 Kamil Kuczok 51 min. (rzut karny)
1 – 2 Marcin Pawłowski 64 min.

Sędziowali: Arkadiusz Szymczak (główny), Michał Pisarek, Piotr Wach (asystenci). Widzów: 400. Żółte kartki: Dawid Zychma, Tomasz Kukla – Krystian Imiela, Kamil Kuczok

KS CZARNI GORZYCE: Mateusz Szczotok – Jarosław Plewa, Witold Lamczyk (81. Kamil Oślizło), Tomasz Kukla, Mateusz Krzyżok – Kamil Benauer, Mateusz Szuścik, Dawid Zychma (72. Wojciech Chłapek), Dawid Bober, Krzysztof Warło (80. Rafał Pietrzyk) – Kamil Kucharski (18. Marcin Pawłowski, 68. Patryk Panic). Trener: Piotr Hauder
KS UNIA TURZA: Przemysław Cieśla – Gabriel Szkatuła, Kacper Krupiński, Marcin Malinowski, Piotr Glenc (77. Rafał Ganita) – Dariusz Pawlusiński (90. Robert Maryniok), Paweł Staniczek (46. Kamil Kuczok), Bartosz Łyczko, Marek Gładkowski, Kamil Brzoska (85. Szymon Sosna) – Krystian Imiela. Pozostali rezerwowi: Jakub Malinowski. Trener: Marcin Malinowski

One thought on “Unia wygrywa w derbach

  1. uffff ciężko wywalczone zwycięstwo – zresztą można było spodziewać się ciężkiej przeprawy z przeciwnikiem dodatkowo zmotywowanym w postaci jubileuszu klubu nie wspomnieć tu już o derbach gminy- brawa za walkę i nieustępliwość bo grając w okrojonym składzie ze względu na kontuzje nie było łatwo ale kolejne trzy punkty na koncie Unii oby tak dalej !!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.