Unia w ćwiercfinale

Po zwycięstwie 3:1 w wyjazdowym meczu nad Czarnymi Gorzyce, Unia Turza awansowała to ćwierćfinału rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Trenerzy obu drużyn oszczędzali siły swoich zawodników na ligowe mecze, stąd też w składach pojawiło się sporo zmienników. W zespole Czarnych brakowało nawet trenera Piotra Haudera, który przebywa na urlopie, a zastępował go jego asystent Dariusz Błaszczok, który w pierwszej jedenastce wystawił siedmiu zawodników, którzy grali ostatnio w przegranym spotkaniu z Borucinem. Trener naszej drużyny Marcin Malinowski większość swoich dotychczas podstawowych piłkarzy posadził na ławce, a Piotr Glenc dostał od trenera wolne. Turzanie od początku meczu narzucili swój styl gry rywalom, ale w 8 min. dali się zaskoczyć długiej piłce z defensywy, w efekcie czego Rafał Ganita faulował w polu karnym Patryka Panica i arbiter podyktował rzut karny, i choć Bartosz Kowalski wyczuł intencje Marcina Pawłowskiego, to precyzyjne uderzenie popularnego „Żyłki” trafiło do siatki. Unici starali się szybko odpowiedzieć, ale akcjom Szymona Sosny czy Marka Gładkowskiego brakowało wykończenia. Za to w 22 min. o mały włos nie straciliśmy drugiego gola, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Panica główkował Tomasz Kukla, na szczęście futbolówka po ręce interweniującego Kowalskiego trafiła tylko w poprzeczkę. Na tym aktywa gospodarzy w tym meczu się skończyły i już do końca dominowali turzanie. W 34 min. przeprowadzili oni koronkową akcję, którą świetnym uderzeniem po „długim” rogu zakończył Kamil Kuczok doprowadzając do wyrównania. W 37 min. szczęścia uderzeniem z dystansu próbował grający świetne zawody Jan Chlebik, ale piłka o centymetry minęła spojenie słupka z poprzeczką. W 41 min. ten sam zawodnik po indywidualnej akcji, kiedy to po drodze minął trzech rywali, uderzył tym razem celnie, ale Mateusz Szczotok świetną interwencją zapobiegł utracie bramki. Na drugą połowę trener Malinowski wpuścił aż pięciu nowych zawodników i przewaga unitów jeszcze bardziej wzrosła. Już w 49 min. Kamil Brzoska wykorzystał nieporozumienie między obrońcami a bramkarzem Czarnych i bez problemów trafił do pustej bramki. Ten gol był łudząco podobny do bramki którą w sobotę zdobył Krystian Imiela w meczu ligowym z Chwałowicami. Turzanie nie zamierzali na tym poprzestać i kilka razy mocno zakotłowało się pod bramką Szczotoka, ale aż do 70 min. gospodarze wychodzili szczęśliwie z opresji. W tejże 70 min. jednak golkiper Czarnych skapitulował po raz trzeci w tym meczu, kiedy to Brzoska dośrodkował z rzutu rożnego na „długi” słupek, tam piłkę do środka zgrał głową Kuczok, ta spadła pod nogi Chlebika, który znalazł dziurę w gąszczu nóg i technicznym uderzeniem pokonał Szczotoka, dokumentując tym samym swoją dobrą grę bramką, która zapewniła jego drużynie awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale gospodarzy ratował Szczotok, który m.in. obronił na rzut rożny strzał z dystansu Bartosza Łyczki oraz kapitalną „bombę” Dariusza Pawlusińskiego, która zmierzała pod poprzeczkę bramki Czarnych. Pucharowy pojedynek pokazał, że turzanie mają bardzo mocną ławkę, co może mieć wielkie znaczenie podczas długiego sezonu. Za 10 dni znowu zmierzymy się w derbowym pojedynku z Czarnymi, tym razem już o ligowe punkty, i oby również 24 sierpnia to unici cieszyli się z odniesionego zwycięstwa.

KS CZARNI GORZYCE – KS UNIA TURZA 1:3 (1:1)

1 – 0 Marcin Pawłowski 9 min. (rzut karny)
1 – 1 Kamil Kuczok 34 min. asysta Paweł Staniczek
1 – 2 Kamil Brzoska 49 min.
1 – 3 Jan Chlebik 70 min. asysta Kamil Kuczok

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Wacław Błaszczok, Wojciech Stawiarz (asystenci). Widzów: 150. Żółte kartki: Bartłomiej Pawłowski – Robert Maryniok

KS CZARNI GORZYCE: Mateusz Szczotok – Przemysław Grabarek (46. Kamil Chromik), Tomasz Kukla, Wojciech Chłapek, Bartłomiej Pawłowski – Patryk Panic, Kamil Oślizło (53. Artur Siedlaczek), Jarosław Plewa (71. Robert Zając), Marcin Pawłowski, Rafał Pietrzyk – Dawid Bober. Pozostali rezerwowi: Mateusz Smuda, Szymon Panic. Trener: Dariusz Błaszczok
KS UNIA TURZA: Bartosz Kowalski – Dawid Skrzyszowski (46. Gabriel Szkatuła), Rafał Ganita (46. Kacper Krupiński), Jakub Malinowski, Jan Chlebik – Robert Maryniok, Paweł Staniczek (46. Bartosz Łyczko), Kamil Kuczok, Marek Gładkowski (46. Dariusz Pawlusiński), Szymon Sosna (76. Marcin Malinowski) – Krystian Imiela (46. Kamil Brzoska). Pozostali rezerwowi: Przemysław Cieśla. Trener: Marcin Malinowski

One thought on “Unia w ćwiercfinale

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.