Niespodzianka była blisko

W rozegranym wczoraj meczu młodzików młodszych Unia Turza uległa na własnym boisku swojej imienniczce z Raciborza 5:6. Podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego nie przestraszyli się lidera i od początku toczyli wyrównany bój. W dodatku w pierwszej części gry byli niezwykle skuteczni. Już w 3 min. po indywidualnej akcji Nikodema Mazura turzanie objęli prowadzenie, ale potem dwukrotnie nie upilnowali przy dośrodkowaniach z rzutów rożnych najwyższego na boisku Kacpra Oszka i to faworyt z Raciborza szybko opanował sytuację. Na szczęście nie chcieli się z tym zgodzić turzanie i po dwóch kolejnych bramkach Mazura oraz strzale Sebastiana Materzoka w 22 min. sensacyjnie prowadzili 4:2. W 25 min. kontaktowego gola zdobył Michał Koloch, ale na więcej nasi zawodnicy w pierwszej połowie już rywalom nie pozwolili. W drugiej połowie uwidoczniła się jednak przewaga fizyczna raciborzan, co zaowocowało zdobywaniem kolejnych goli, choć prawie przez kwadrans gospodarze szczęśliwie się bronili, kiedy to nasi rywale dwukrotnie trafili w poprzeczkę i raz w słupek. Turzanie starali się kontratakować i już na początku drugiej połowy po błędzie defensywy gości przed znakomitą okazją na podwyższenie prowadzenia stanął Mazur, ale tym razem strzał naszemu napastnikowi nie wyszedł i piłka poleciała wysoko nad poprzeczką. W 43 min. padło wyrównanie po golu autorstwa Miłosza Joszko, a w 50 min. Błażej Marcol nieszczęśliwie przeciął ni to strzał ni to dośrodkowanie Dominika Popeli i zaskoczony Piotr Pendziałek musiał skapitulować. W końcówce meczu najpierw przypieczętował zwycięstwo naszych gości Michał Rutowicz, a w 60 minucie rozmiary porażki zmniejszył nieco Mazur, który wykorzystał sytuację sam na sam z Maximilianem Bulendą. Szkoda, że ambitna postawa podopiecznych trenera Pawlusińskiego nie przyniosła choćby punktu, ale cieszyć musi gra naszej drużyny, co w tej kategorii wiekowej jest najważniejsze. Turzanie potrafili strzelić swoim rywalom aż pięć goli, tyle ile raciborzanie stracili dotychczas we wszystkich spotkaniach i jeśli popracują jeszcze nad zachowaniem w defensywie przy stałych fragmentach gry, to i tak niezłe wyniki, będą jeszcze lepsze.

KS UNIA TURZA – KS UNIA RACIBÓRZ 5:6 (4:3)

1 – 0 Nikodem Mazur 3 min.
1 – 1 Kacper Oszek 6 min.
1 – 2 Kacper Oszek 7 min.
2 – 2 Nikodem Mazur 12 min.
3 – 2 Nikodem Mazur 20 min.
4 – 2 Sebastian Materzok 22 min.
4 – 3 Michał Koloch 25 min.
4 – 4 Miłosz Joszko 43 min.
4 – 5 Błażej Marcol 50 min. (samobójcza)
4 – 6 Michał Rutowicz 58 min.
5 – 6 Nikodem Mazur 60 min.

Sędziował: Michał Gabor

KS UNIA TURZA: Piotr Pendziałek – Igor Rek, Błażej Marcol, Sylwester Marcol, Bartosz Kurzydem – Sebastian Materzok, Kacper Osyda, Oskar Godulla – Nikodem Mazur. Ponadto grali: Filip Marcol, Kamil Tkaczyk, Jakub Pilipiec. Trener: Dariusz Pawlusiński
KS UNIA RACIBÓRZ: Maximilian Bulenda – Dawid Bartosik, Antoni Czech, Michał Koloch, Bartosz Kula, Miłosz Joszko, Kacper Oszek, Dominik Popela, Michał Rutowicz. Ponadto grali: Bartosz Goc, Maksymilian Ronin, Tymon Kucza. Trener: Tomasz Oszek

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.