Bez emocji w Rogowie

Unia Turza odniosła wczoraj łatwe zwycięstwo w derbowym meczu z Przyszłością Rogów pokonując swoich rywali 6:0. Emocje w tym meczu skończyły się dosyć szybko, bo już po 25 minutach unici prowadzili 3:0, a przed przerwą powiększyli swoją przewagę do pięciu goli. Strzelanie w tym spotkaniu rozpoczął Dawid Hanzel, który w 12 min. skorzystał z idealnego dośrodkowania Roberta Marynioka z lewego skrzydła i głową pokonał Kamila Zychmę. W 16 min. było już 0:2. Paweł Staniczek długim podaniem uruchomił Hanzela, ten przez moment wyszedł na pozycję sam na sam, został jednak dogoniony przez Kamila Rybarza, odwrócił się z piłką i wypatrzył w polu karnym niepilnowanego Kamila Kosteckiego, który celną główką pokonał bramkarza gospodarzy. W 19 min. popularny „Kostek” strzelał z 16 metrów minimalnie nad poprzeczką, a dwie minuty później po dwójkowej akcji z Maryniokiem sam przed Zychmą znalazł się Gabriel Szkatuła, ale golkiper Przyszłości poradził sobie w tej sytuacji. W 25 min. jednak przepuścił do siatki niezbyt silny, ale precyzyjny strzał Kamila Kuczoka i stało się jasne, że w ten sposób poznaliśmy zwycięzcę tego meczu. W 28 min. Hanzel skorzystał z prezentu defensywy gospodarzy, którzy zagrali mu wprost pod nogi i zdobył swojego 40 gola w tym sezonie. W 37 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dariusza Pawlusińskiego piłka przeleciała tuż nad głowami skaczących obrońców gospodarzy, a do bramki skierował ją „krótkim” uderzeniem głową skuteczny ostatnio Piotr Glenc, notabene wychowanek Przyszłości. W 39 min. mogło być już 0:6, ale najpierw Zychma w efektownym stylu obronił „bombę” z 16 metrów Kuczoka, a dobijający Hanzel strzelił obok prawego słupka. W przerwie trener Marcin Malinowski dokonał trzech zmian, dając odpocząć Dariuszowi Pawlusińskiemu i Hanzelowi, sam też drugą połowę oglądał z ławki rezerwowych. Od początku drugich 45 minut wielką ochotę do gry przejawiał Dawid Pawlusiński i to po jego dośrodkowaniu w 55 min. Kostecki po raz drugi w tym spotkaniu pokonał Zychmę. Ten sam zawodnik mógł pomiędzy 67 a 69 minutą dołożyć do swojego dorobku kolejne gole, ale najpierw po indywidualnej akcji trafił w nogi wybiegającego Zychmy, a potem po dośrodkowaniu Kuczoka z rzutu wolnego nie trafił z bliska w światło bramki. W końcówce dwa razy gospodarzy uratował Zychma, który w 80 min. efektowną paradą „wyciągnął z okienka” uderzenie młodszego Pawlusińskiego, a kilka minut później wygrał pojedynek jeden na jednego z wczorajszym jubilatem, obchodzącym swoje 22 urodziny Robertem Maryniokiem. Tym samym unici odnieśli zasłużone i pewne zwycięstwo, a sześć zdobytych goli pozwoliło przekroczyć „setkę” w całym sezonie i ustanowić nowy rekord w historii naszego klubu. Poprzedni wynosił 97 bramek i ustanowiony został przed 25 laty w sezonie 93/94. W sobotnim meczu turzanie pobili jeszcze jeden rekord, a mianowicie jeszcze nigdy od momentu prowadzenia takich statystyk (sezon 1999/2000) nie zdobyliśmy w jednym spotkaniu czterech goli po strzałach głową.

KS PRZYSZŁOŚĆ ROGÓW – KS UNIA TURZA 0:6 (0:5)

0 – 1 Dawid hanzel 12 min. (głową) asysta Robert Maryniok
0 – 2 Kamil Kostecki 16 min. (głową) asysta Dawid Hanzel
0 – 3 Kamil Kuczok 25 min. asysta Paweł Staniczek
0 – 4 Dawid Hanzel 28 min.
0 – 5 Piotr Glenc 37 min. (głową) asysta Dariusz Pawlusiński
0 – 6 Kamil Kostecki 55 min. (głową) asysta Dawid Pawlusiński

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Bartosz Ochyj, Czesław Porwoł (asystenci). Widzów: 150. Żółte kartki: Mateusz Rajman, Piotr Sitek – Robert Maryniok, Piotr Glenc

KS PRZYSZŁOŚĆ ROGÓW: Kamil Zychma – Kamil Rybarz, Wojciech Pucka, Krystian Prusowski, Tobiasz Stwiertnia – Bartosz Stebel (87. Patryk Pietrasz), Tomasz Kozielski, Mateusz Rajman (62. Jakub Białas), Piotr Sitek, Denis Waś (46. Dorian Leśniewski) – Kamil Mucha (75. Dawid Kuczera). Pozostali rezerwowi: Artur Glenc, Adrian Studniczek. Trener: Radosław Ciuberek
KS UNIA TURZA: Piotr Paś – Gabriel Szkatuła, Kacper Krupiński, Marcin Malinowski (46. Jan Krupiński), Piotr Glenc – Robert Maryniok, Kamil Kuczok, Paweł Staniczek, Kamil Kostecki, Dariusz Pawlusiński (46. Dawid Pawlusiński) – Dawid Hanzel (46. Bartosz Suszek). Pozostali rezerwowi: Tomasz Lewandowski. Trener: Marcin Malinowski

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.