Remis dwóch Unii

We wczorajszym meczu orlików Unia Turza zremisowała 4:4 ze swoją imienniczką z Raciborza. Spotkanie dwóch Unii od początku było niezwykle zacięte, obie drużyny stworzyły sobie sporo sytuacji bramkowych i ostatecznie obie wykorzystały po cztery z nich. W pierwszej połowie tych szans nieco więcej mieli gospodarze, którzy prowadzili grę, ale raciborzanie groźnie kontrowali mając w swoich szeregach szybkich Karola Krybusa i Dawida Wańka. W 9 min. turzanie wykorzystali błąd w rozegraniu piłki przez bramkarza gości i Nikodem Mazur strzałem do praktycznie pustej bramki otworzył wynik meczu. Później nasz strzelec wyborowy nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Wiktorem Kanią, Kacper Osyda trafił z dystansu w poprzeczkę, a po drugiej stronie boiska Sylwester Marcol sparował nogą na słupek strzał Wańka. Wreszcie w 23 min. padło wyrównanie, długa piłka z defensywy po raz kolejny zaskoczyła naszych obrońców, którzy nie upilnowali Krybusa i ten wykorzystał swoją znakomitą szansę. W 27 min. unici ponownie wyszli na prowadzenie po tym jak Kania sparował uderzenie Nikodema Mazura wprost pod nogi nadbiegającego Bartosza Kuczy i ten z bliska wepchnął piłkę do bramki. Niestety w ostatniej minucie pierwszej części gry znów katastrofalny błąd naszej obrony wykorzystał z zimną krwią Krybus praktycznie kopiując swojego pierwszego gola. Drugą połowę lepiej zaczęli goście, którzy dużo śmielej atakowali większą liczbą zawodników, ale dobrze bronił nasz bramkarz. Niestety w 47 min. przepuścił on, co prawda precyzyjny strzał z rzutu wolnego, ale z połowy boiska Wojciecha Smudy i to goście po raz pierwszy w tym meczu wyszli na prowadzenie. Nie cieszyli się nim zbyt długo, bo w 51 min. Nikodem Mazur po akcji lewym skrzydłem technicznym uderzeniem przelobował Kanię, a dwie minuty później Osyda trafił z rzutu wolnego tuż przy słupku i to znowu turzanie prowadzili. Podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego mogli w końcówce przypieczętować zwycięstwo, ale swoich szans nie wykorzystali m.in. Filip Mazur i Osyda, a jak to w piłce bywa te nie wykorzystane okazje szybko się zemściły i na dwie minuty przed końcem Waniek po solowym rajdzie lewą stroną boiska pokonał naszego bramkarza. Spotkanie więc zakończyło się zasłużonym podziałem punktów, bo choć turzanie szczególnie w pierwszej połowie byli nieco lepsi, to unici z Raciborza w drugiej połowie zmarnowali kilka wyśmienitych sytuacji i zasłużyli na ten jeden punkt.

KS UNIA TURZA – KS UNIA RACIBÓRZ 4:4 (2:2)

1 – 0 Nikodem Mazur 9 min.
1 – 1 Karol Krybus 23 min.
2 – 1 Bartosz Kucza 27 min.
2 – 2 Karol Krybus 30 min.
2 – 3 Wojciech Smuda 47 min. (rzut wolny)
3 – 3 Nikodem Mazur 51 min.
4 – 3 Kacper Osyda 53 min. (rzut wolny)
4 – 4 Dawid Waniek 58 min.

Sędziował: Krzysztof Tomas

KS UNIA TURZA: Sylwester Marcol – Igor Rek, Błażej Marcol, Bartosz Kurzydem – Sebastian Materzok, Kacper Osyda, Nikodem Mazur. Ponadto grali: Bartosz Kucza, Filip Mazur, Kamil Tkaczyk, Oskar Godulla, Martin Kolek. Trener: Dariusz Pawlusiński
KS UNIA RACIBÓRZ: Wiktor Kania – Jakub Chmiel, Błażej Jaworek , Maciej Białobrzeski, Antoni Czech, Antoni Szymanowski, Dawid Bartosik. Ponadto grali: Kinga Czech, Patryk Ziemkiewicz, Dawid Waniek, Karol Krybus, Wojciech Smuda, Igor Matuszczak, Oliwier Potaczek, Jakub Sochacki. Trener: Dariusz Binek

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.