Minimalna porażka z trzecioligowcem

W rozegranym dzisiaj spotkaniu sparingowym Unia Turza uległa 0:1 Gwarkowi Tarnowskie Góry, będąc długimi fragmentami równorzędnym rywalem dla zajmujących czwarte miejsce w III lidze podopiecznych trenera Krzysztofa Górecki. Jako pierwsi do ataku ruszyli tarnogórzanie, ale płaski strzał Pawła Juraszczyka8 min. pewnie obronił Kamil Główka. Potem turzanie zaskoczyli rywali wysokim pressingiem i zaczęli stwarzać sobie sytuacje bramkowe. W 19 min. po fatalnym wybiciu piłki przez Mateusza Śliwę przed znakomitą okazją na wyprowadzenie unitów na prowadzenie stanął Dawid Pawlusiński, ale z 5 metrów trafił wprost w leżącego już na murawie Mateusza Rosoła. Już minutę później bramkarza Gwarka znów uchronił swój zespół przed stratą bramki broniąc nogami na słupek strzał z narożnika pola karnego Dawida Hanzela. Druga część pierwszej połowy to uporczywa walka w środkowej strefie boiska, arbiter często musiał używać gwizdka, bo oba zespoły nie zamierzały odpuszczać. Kilka dośrodkowań w pole karne nie przyniosło po obu stronach goli i oba zespoły schodziły na krótką przerwę bez zdobyczy bramkowych. Druga część meczu rozpoczęła się od chwil trwogi, bo tuż przy linii bocznej na murawę upadł Mikołaj Szewczyk, który na chwilę stracił przytomność i konieczne było wezwanie karetki. Ta zabrała naszego zawodnika do miejscowego szpitala i według najnowszych informacji pozostanie on tam najprawdopodobniej przez cały najbliższy tydzień na obserwacji. Mecz po krótkiej przerwie toczył się dalej i w 57 min. groźnie główkował jeden z dwóch testowanych przez Gwarek zawodników, ale na posterunku był Tomasz Lewandowski. Tarnogórzanie coraz częściej atakowali lewą stroną boiska i właśnie tam zaczęła się bramkowa akcja naszych rywali. W 68 min. Paweł Starzyński ograł najpierw Oskara Stanika, potem poradził sobie też z Gabrielem Szkatułą i zagrał wzdłuż pola karnego do Bartosza Pikula, a ten strzałem w „krótki” róg pokonał naszego bramkarza. Turzanie mogli wyrównać po upływie trzech minut, ale po podaniu Kamila Kosteckiego starszy z Pawlusińskich z 14 metrów strzelił obok lewego słupka. Chwilę potem świetną indywidualną akcją „błysnął” Marek Gładkowski, który ograł przy linii końcowej dwóch rywali, wycofał piłkę do nadbiegającego Stanika, ale obrońcy zdołali zablokować to uderzenie. Walczący do końca o wyrównanie unici w ostatniej akcji meczu nadziali się na kontrę, ale na szczęście w porę interweniował Kacper Krupiński przecinając podanie do nadbiegającego Pikula. W Unii zadebiutował dziś testowany 19-letni lewonożny obrońca z Ukrainy, któremu jeszcze przez najbliższy tydzień będzie się przyglądał trener Marcin Malinowski, zabrakło zaś chorego Arkadiusza Lalko, narzekającego na drobny uraz Jana Krupińskiego oraz wciąż rehabilitującego się po zerwaniu więzadeł Jana Chlebika, u tarnogórzan nie grali kontuzjowani Dawid Jarka, Albert Piwko oraz rekonwalescent Grzegorz Fonfara, który po jesiennej kontuzji jeszcze nie wrócił na boisko. Za tydzień unitów czeka kolejny wymagający przeciwnik, bowiem w sobotę o godz.11.00 zmierzymy się z liderem grupy I śląskiej IV ligi Polonią Bytom.

TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – KS UNIA TURZA 1:0 (0:0)

1 – 0  Bartosz Pikul 68 min.

TS GWAREK T.G.: Mateusz Rosół (46. Andrzej Wiśniewski) – Przemysław Oziębała (46` Jakub Dyląg), Kamil Cholerzyński (46` Adam Dzido), Bartłomiej Cymerys (46` Patryk Timochina), Mateusz Śliwa (46` Paweł Starzyński) – Dawid Fojcik (46`Mateusz Korzus), Dominik Konieczny, Paweł Juraszczyk (46` Sebastian Dworaczek), Sławomir Pach (67` Bartosz Pikul), zawodnik testowany I – Patryk Joachim (46` zawodnik testowany II). Trener: Krzysztof Górecko
KS UNIA TURZA: Kamil Główka (46` Tomasz Lewandowski) – Robert Maryniok (46` Gabriel Szkatuła), Kacper Krupiński, Marcin Malinowski (68` Kamil Kuczok), zawodnik testowany (46` Piotr Glenc) – Dawid Pawlusiński (68` Kamil Kostecki), Kamil Kuczok (46` Paweł Staniczek), Kamil Kostecki (46` Marek Gładkowski), Dariusz Pawlusiński, Oskar Stanik (46` Mikołaj Szewczyk, 53` Oskar Stanik) – Dawid Hanzel (46` Bartosz Suszek, 88` Marcin Malinowski). Trener: Marcin Malinowski

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.