Juniorzy wygrywają po raz trzeci

Efektownym zwycięstwem 7:2 zakończyło się dzisiejsze spotkanie naszych juniorów starszych z LKS-em Pawłów. Gospodarzom starczyło animuszu tylko na pierwsze 10 minut meczu, prowadzili nawet po bramce z rzutu karnego strzelonej w 6 minucie przez kapitana Jakuba Przybyłę, ale turzanie odpowiedzieli szybko dwoma golami zdobytymi przez Filipa Odrozka, który dobił strzał Grzegorza Buczka sparowany przez bramkarza i Roberta Zająca z rzutu karnego podyktowanego po faulu na Jakubie Milku.. Później unici zupełnie przejęli inicjatywę, ale byli mało skuteczni. Dopiero w końcówce pierwszej połowy potwierdzili swoją dominację następnymi golami, które zdobyli ponownie Zając, który był najbliżej piłki „wyplutej” przez Michała Gawliczka po uderzeniu Milka oraz Jakub Mrozek, który skorzystał z idealnego prostopadłego podania Buczka. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, turzanie przeprowadzili mnóstwo akcji ofensywnych głównie prawą stroną boiska gdzie „szalał” dobrze dysponowany Milek, ale wykorzystywaliśmy co trzecią sytuację. Najpierw po dośrodkowaniu wspomnianego Milka, ale z rzutu rożnego, trafił z bliska Bartosz Wiaterski, a na 6:1 podwyższył Błażej Wiśniowski, którego „nabił” starający się wybić futbolówkę obrońca gospodarzy i ta po rękach bramkarza wpadła do siatki. Wysokie prowadzenie na chwilę zdekoncentrowało podopiecznych trenera Przemysława Pawliczka, którzy najpierw za sprawą samobójczego trafienia Damiana Macha sprezentowali gospodarzom drugiego gola, a po chwili Odrozek zagrał w polu karnym ręką i arbiter po raz trzeci w tym meczu wskazał na „wapno”. Tym razem jednak Mateusz Klepek wyczuł intencje strzelca i nogami sparował jego uderzenie, a jego koledzy wyekspediowali piłkę daleko w pole. W 85 min. po faulu bramkarza Pawłowa na szarżującym Robercie Zającu sędzia po raz kolejny zmuszony był podyktować rzut karny, którego pewnym egzekutorem okazał się tym razem Wiśniowski. Na tym zakończyły się strzeleckie popisy unitów w tym meczu, cieszyć musi kolejne zwycięstwo i duża ilość sytuacji strzeleckich, martwić na pewno niefrasobliwość w grze obronnej, co nieco lepsze drużyny od Pawłowa z dużą dozą prawdopodobieństwa by wykorzystały. Już w środę czeka naszych juniorów trudny mecz z LKS-em Tworków na własnym boisku i tak naprawdę dopiero to spotkanie pokaże o co walczyć będzie w tym sezonie nasz zespół.

LKS PAWŁÓW – KS UNIA TURZA 2:7 (1:4)

1 – 0  Jakub Przybyła 6 min. (rzut karny)
1 – 1  Filip Odrozek 10 min.
1 – 2  Robert Zając 12 min. (rzut karny)
1 – 3  Robert Zając 40 min.
1 – 4  Jakub Mrozek 43 min. asysta Grzegorz Buczek
1 – 5  Bartosz Wiaterski 55 min. asysta Jakub Milek
1 – 6  Błażej Wiśniowski 75 min.
2 – 6  Damian Mach 79 min.(samobójcza)
2 – 7  Błażej Wiśniowski 85 min. (rzut karny)

Sędziował: Piotr Poznański. Widzów: 10. Żółte kartki: Michał Gawliczek – Mikołaj Knopek

LKS PAWŁÓW: Michał Gawliczek – Tomasz Suchanek, Sebastian Lędzion, Adam Marcinek, Robert Fojcik, Adam Muszal, Jakub Przybyła (46` Patryk Kurka), Tomasz Banaś, Filip Malcharczyk, Miłosz Kapłanek, Michał Burdzik (46` Dawid Marcinek). Trener: Aleksander Herud
KS UNIA TURZA: Kacper Kowalczyk (70` Mateusz Klepek) – Karol Kwiatkowski (55` Damian Mach), Bartosz Wiaterski, Łukasz Wójtowicz – Jakub Milek, Cezary Chojka (60` Szymon Sopyła), Filip Odrozek, Grzegorz Buczek, Jakub Mrozek (65` Błażej Wiśniowski) – Robert Zając. Trener: Przemysław Pawliczek

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.