Pewny awans do półfinału

W 1/4 Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz Unia Turza pokonała na wyjeździe Czarnych Gorzyce 2:0.  Zwycięstwo przyszło łatwo, gospodarze w całym spotkaniu mieli jedną świetną okazję do zdobycia bramki, a unici stworzyli ich znacznie więcej, ale dobrze bronił golkiper Czarnych Mateusz Mrozek, a dwukrotnie pomógł mu słupek. Trzeba dodać, że oba zespoły nie grały w najmocniejszych składach, u gospodarzy grali z małymi wyjątkami zawodnicy z B-klasowych rezerw, a trener Unii dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, którzy weszli na boisko dopiero w trakcie drugiej połowy. Od początku meczu było widać, że faworyt jest jeden, choć długo trwało zanim unici potwierdzili to golem. Najpierw ostrzeliwali regularnie bramkę strzeżoną przez Mrozka, ale młodziutki bramkarz Czarnych nie dał się zaskoczyć ani Dariuszowi Pawlusińskiemu ani Pawłowi Staniczkowi, a kilka strzałów minimalnie mijało bramkę gospodarzy. W 22 min. podopieczni trenera Tomasza Cieluska przeprowadzili składną kontrę, ale Tomasz Kunatowski przegrał pojedynek jeden na jednego z Tomaszem Lewandowskim. W 28 min. po strzale Bartosza Suszka piłka odbiła się od Pawła Wojtali i trafiła w słupek. W 37 min. sporo kłopotów sprawiło Mrozkowi uderzenie z rzutu wolnego Dariusza Pawlusińskiego, a w 40 min. po dośrodkowaniu Arkadiusza Lalko w piłkę nie trafił Staniczek, to zmyliło Mrozka, ale na szczęście dla niego piłka ponownie trafiła w słupek gorzyckiej bramki. Wreszcie w ostatniej akcji pierwszej połowy po wrzucie z autu starszego „Plastika” w polu karnym przez szyki obronne przedarł się Kamil Kuczok, wycofał piłkę do nadbiegającego Kamila Kosteckiego, a ten pewnym strzałem po „długim” rogu nie dał żadnych szans Mrozkowi na skuteczną interwencję. Druga połowa rozpoczęła się od kapitalnej „bomby” z 20 metrów Jana Krupińskiego i jeszcze lepszej interwencji Mrozka. W 60 min. po dośrodkowaniu Dawida Pawlusińskiego główkował z bliska Kuczok, ale piłka wylądował na górnej części siatki. W 75 min. szczęścia strzałem z dystansu próbował Oskar Stanik, ale futbolówka o kilka centymetrów minęła poprzeczkę gorzyckiej bramki. W 82 min. unici w końcu przypieczętowali wygraną, Stanik zgrał piłkę z prawej strony do Roberta Marynioka, ten sprytnie podał do Staniczka, który technicznym uderzeniem tuż sprzed linii pola karnego pokonał Mrozka. Przed końcem meczu unici powinni „dobić” rywala, ale będący sam przed bramkarzem Gładkowski próbował niczym Dawid HanzelRuptawie przelobować golkipera Czarnych, ale ten nie dał się zwieść i z łatwością złapał futbolówkę. Po chwili arbiter zakończył to pucharowe spotkanie, które przyniosło Unii awans do półfinału Pucharu Polski.

KS CZARNI GORZYCE – KS UNIA TURZA 0:2 (0:1)

0 – 1  Kamil Kostecki 45 min. asysta Kamil Kuczok
0 – 2  Paweł Staniczek 82 min. asysta Robert Maryniok

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Stanisław Wieczorek, Krzysztof Ganita (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Rafał Pietrzyk – Arkadiusz Lalko

KS CZARNI GORZYCE: Mateusz Mrozek – Dawid Skrzyszowski (25` Paweł Wojtala), Szymon Panic, Aleksander Ferfecki, Karol Jurzyca – Tomasz Kunatowski, Kamil Chromik, Grzegorz Łukasiak (46` Dawid Zychma), Paweł Adamczyk, Rafał Pietrzyk (67` Rafał Grzybek) – Dominik Zganiacz (58` Kamil Oślizło). Pozostali rezerwowi: Artur Siedlaczek. Trener: Tomasz Cielusek
KS UNIA TURZA: Tomasz Lewandowski – Piotr Glenc (77` Robert Maryniok), Jan Krupiński, Arkadiusz Lalko, Gabriel Szkatuła – Dariusz Pawlusiński, Kamil Kuczok (64` Oskar Stanik), Paweł Staniczek, Kamil Kostecki (69` Marek Gładkowski), Dawid Pawlusiński – Bartosz Suszek (73` Dawid Hanzel). Pozostali rezerwowi: Kamil Główka. Trener: Jacek Gorczyca

2 thoughts on “Pewny awans do półfinału

  1. Wynik 2:0 dla KS Unii Turza to najniższy wymiar wygranej, miażdzaca przewaga w meczu, należy życzyć zespołowi poprawy skuteczności gry, a wygrana z Forteca będzie pewna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.