Orliki też wygrywają

Od zwycięstwa 4:2 nad Markowicami rozpoczęła sezon nasza drużyna orlików, i tym samym poszła śladem swoich starszych kolegów, którzy również w ten weekend powygrywali swoje spotkania. Mecz był niezwykle emocjonujący, a wynik był sprawą otwartą prawie do samego końca spotkania. Zaczęło się dla Unii bardzo pechowo, bo próbujący przecinać podanie rywala Kacper Osyda zupełnie zmylił w ten sposób bramkarza i to goście cieszyli się z prowadzenia. Turzanie nie zrażeni stratą samobójczej bramki ruszyli do odrabiania strat, ale brakowało im szczęścia, bowiem po strzale Nikodema Mazura piłka ostemplowała poprzeczkę. Ten sam zawodnik nieco później kapitalnie uderzył z dystansu, ale futbolówka odbiwszy się najpierw od jednego słupka, potem od drugiego wyszła w pole !!! Znacznie więcej szczęścia miał Błażej Marcol, który po zbyt krótkim wybiciu piłki przez obrońców Markowic, strzałem prawie z połowy boiska przelobował niezbyt wysokiego golkipera gości i doprowadził tym samym do remisu. Kilka minut później Błażej trafił w zamieszaniu podbramkowym jeszcze raz i Unia objęła zasłużone prowadzenie. Niestety w ostatniej minucie pierwszej połowy strzelec dwóch goli dla Unii sfaulował w polu karnym rywala i goście wyrównali pewnie wykorzystując rzut karny. Początek drugiej części gry należał do gości, ale świetnie w naszej bramce spisywał się Sylwester Marcol, a raz uratowała go poprzeczka po strzale kapitana Markowic z 10 metra. W odpowiedzi Nikodem Mazur trafił strzałem głową w słupek, aż wreszcie uderzeniem z połowy boiska zaskoczył bramkarza gości Igor RekUnia ponownie objęła prowadzenie. Pięć minut przed końcem meczu wreszcie trafił starszy z Mazurów, który pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Goście nie poddawali się jednak i przy większym szczęściu mogli nawet doprowadzić do remisu, ale znów błysnął w bramce Sylwek Marcol, który wręcz w nieprawdopodobny sposób obronił strzał z 2 metrów napastnika gości, który zresztą nieco wcześniej nie trafił w bramkę strzelając z 5 metrów. Ostatecznie Unia odniosła cenne zwycięstwo nad rywalem, który w poprzednim sezonie był bezkonkurencyjny w kategorii orlików młodszych. Wygrana jest tym cenniejsza bowiem w naszym zespole grało sporo zawodników o rok a nawet o dwa lata młodszych, którzy w minionym sezonie grali jeszcze w kategorii żaków. Za tydzień, również na Orliku w Gorzycach zmierzymy się z zespołem Dębu Gaszowice, który awansował do grupy mistrzowskiej wygrywając w zeszłym sezonie grupę B.

Skład Unii w meczu z Markowicami: Sylwester Marcol – Igor Rek, Błażej Marcol, Kamil Tkaczyk – Kacper Osyda, Nikodem Mazur, Filip Mazur. Ponadto grali: Bartosz Kucza, Jakub Pilipiec, Martin Kolek, Bartosz Kurzydem. Trener: Dariusz Pawlusiński

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.