Unia awansowała do ćwierćfinału

Po raz drugi w odstępie zaledwie 11 dni unici pokonali Rafako Racibórz, tym razem w meczu pucharowym 4:1. Spotkanie miało podobny przebieg jak te ligowe, bowiem do przerwy unici prowadzili 2:0 i zmarnowali szereg wybornych okazji do wcześniejszego rozstrzygnięcia, kto awansuje do ćwierćfinału rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Podobnie jak 11 sierpnia razili jednak nieskutecznością. Zaczęło się jednak nieprzyjemnie, bo już w 12 min. boisko opuścić musiał z powodu kontuzji Jan Chlebik, a potem dwie kapitalne okazje zmarnował Dawid Hanzel, który najpierw z 5 metrów główkował niedokładnie i bramkarz wybił piłkę przed siebie, a w 20 min. w sytuacji sam na sam z Kamilem Morcinkiem trafił wprost w niego. W 31 min. na listę strzelców mógł się wpisać Bartosz Suszek, ale po jego strzale z linii pola karnego piłka odbiła się jeszcze od nogi obrońcy i ostemplowała poprzeczkę raciborskiej bramki. W 36 min. Suszek został w walce o górną piłkę sfaulowany przez Szymona Niedzielę i sędzia wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Hanzel, który dwie minuty później także asystował przy golu zdobytym przez Dawida Pawlusińskiego. Bramka padła po składnej akcji unitów rozpoczętej długim podaniem Jana Krupińskiego do Bartosza Suszka, ten sprytnie się „zastawił” i piłka trafiła pod nogi Hanzela, który prostopadłym podaniem uruchomił młodszego „Plastika”, a ten bez problemów pokonał Morcinka. Przed gwizdkiem kończącym pierwszą część gry jeszcze dwukrotnie Hanzel trafił w poprzeczkę raciborskiej bramki, najpierw w 41 min. nogą, a po upływie kolejnych trzech minut głową. Jakby tego było mało to tuż po wznowieniu gry w drugiej części meczu z 5 metrów w poprzeczkę trafił też Paweł Staniczek, który wślizgiem chciał zakończyć kapitalną indywidualną akcję Dariusza Pawlusińskiego. Chwilę wcześniej Paweł nie trafił w światło bramki po tym jak obrońcy zbyt krótko wybili piłkę po dośrodkowaniu starszego „Plastika”. W 49 min. po kolejnej centrze Darka, Hanzel trafił futbolówką głową w słupek !!! Wreszcie w 50 min. okres zdecydowanej przewagi unitów zakończył się faulem w polu karnym Konrada Fedyna na Dariuszu Pawlusińskim, a tym razem do piłki ustawionej na 11 metrze od bramki Rafako podszedł Arkadiusz Lalko, i mimo iż Morcinek wyczuł jego intencje to piłka wpadła po jego rękach do bramki. W 65 min. dośrodkowanie Gabriela Szkatuły o mały włos nie skierowali do własnej bramki defensorzy  Rafako, piłka jednak wyszła na rzut rożny, a po dośrodkowaniu z niego Darka Pawlusińskiego w zamieszaniu podbramkowym futbolówkę do bramki z najbliższej odległości skierował Krupiński. W 73 i 74 min. dwukrotnie przed szansą stanął Hanzel, ale za pierwszym razem trafił tylko w boczną siatkę, a chwilę później minął już bramkarza, ale strzał do pustej bramki zdołał zablokować Damian Mazurek.79 min. padł jedyny gol dla gospodarzy, który zdobył po niezłej akcji swoich kolegów Mateusz Krasicki, pewnie wykorzystując sytuację sam na sam z Tomaszem Lewandowskim. W 88 min. strzał z 10 metrów Suszka obronił Morcinek, a dobitkę zmierzającą do bramki wybił w pole Łukasz Zajda. Nie sposób tutaj opisać wszystkich szans naszego zespołu na zdobycie gola, bo ich naprawdę sporo. Oba zespoły grały w nieco rezerwowych zestawieniach, ale przewaga unitów nie podlegała dyskusji i gospodarze mogą się cieszyć, że skończyło się tylko wynikiem 1:4. Oba zespoły rozegrały w ciągu 12 dni już cztery mecze, unici wszystkie wygrali zaś raciborzanie cztery razy doznali porażki. W zbliżający się weekend podopiecznych trenera Grzegorza Jakosza czeka arcytrudny mecz z APN Odrą Wodzisław, a turzanie zmierzą się na własnym boisku z nieobliczalną Gwiazdą Skrzyszów, która w rozgrywkach ligowych nie straciła jeszcze bramki, a w pucharze pokonała po rzutach karnych LKS Baranowice.

KS RAFAKO RACIBÓRZ – KS UNIA TURZA 1:4 (0:2)

0 – 1  Dawid Hanzel 36 min. (rzut karny)
0 – 2  Dawid Pawlusiński 38 min. asysta Dawid Hanzel
0 – 3  Arkadiusz Lalko 51 min. (rzut karny)
0 – 4  Jan Krupiński 66 min.
1 – 4  Mateusz Krasicki 79 min.

Sędziowali: Dariusz Lenort (główny), Michał Brzostek, Zdzisław Matysiak (asystenci). Widzów: 20.

KS RAFAKO RACIBÓRZ: Kamil Morcinek – Marcin Kramarczyk, Szymon Niedziela (46` Damian Mazurek), Paweł Kowacz (46` Łukasz Zajda), Konrad Fedyn – Mateusz Krasicki, Łukasz Stecko, Piotr Cerkowniak (26` Damian Gawryluk), Mateusz Trzęsiński, Dominik Siedlaczek (46` Grzegorz Jakosz) – Filip Brzostek. Pozostali rezerwowi: Dawid Chluba, Kamil Koczor, Michał Zawitkowski. Trener: Grzegorz Jakosz
KS UNIA TURZA: Tomasz Lewandowski – Jan Chlebik (12` Robert Maryniok), Jan Krupiński, Arkadiusz Lalko, Gabriel Szkatuła – Dariusz Pawlusiński, Kamil Kostecki (70` Marek Gładkowski), Paweł Staniczek, Dawid Pawlusiński (70` Oskar Stanik) – Bartosz Suszek, Dawid Hanzel. Pozostali rezerwowi: Kamil Główka, Piotr Glenc, Kamil Kuczok. Trener: Jacek Gorczyca

One thought on “Unia awansowała do ćwierćfinału

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.