W sobotę Unia wyjeżdża do Żmigrodu

Trudny wyjazdowy pojedynek czeka dzisiaj unitów grających w III lidze, bowiem zmierzą się z zajmującym 10 miejsce w tabeli Piastem Żmigród. Gospodarze po słabym początku sezonu ( w czterech meczach trzy porażki) ostatnio notują dobrą passę trzech meczów bez przegranej w których stracili tylko jednego gola. W ubiegłym sezonie w meczach pomiędzy sobotnimi rywalami minimalnie lepsi byli żmigrodzianie, którzy jesienią na naszym boisku, pomimo osłabienia po czerwonej kartce w 30 minucie wywieźli z Turzy jeden punkt, a wiosną u siebie pokonali Unię w trochę kontrowersyjnych okolicznościach 2:1.

Z pewnością również dzisiejsze spotkanie będzie zacięte, liczymy na to, że będący w coraz lepszej dyspozycji turzanie powalczą o pełną pulę i podobnie jak z Zielonej Góry wracać będziemy w znakomitych humorach. Z zespołu trenera Józefa Dankowskiego na dłuższy czas wypadli Paweł Polak, Bartłomiej Setlak i Krystian Dudała, którzy jesienią nie pojawią się już raczej na boisku, ale pozostała „zdrowa” część kadry trenuje intensywnie. Nasz szkoleniowiec zaprosił w tym tygodniu do wspólnych zajęć także zawodników z drużyny rezerwowej, by przyjrzeć się im bliżej i ewentualnie włączyć kogoś z nich na stałe do III-ligowej kadry.

U naszych rywali w przerwie letniej , podobnie jak u nas, doszło do  dosyć sporych zmian. Szczególnie transformacji uległa linia defensywna Piasta, którą opuścili m.in. Filip Kendzia i Patryk Gołębiewski, a sporym osłabieniem jest także przejście do Legionovii Legionowo Grzegorza Mazurka i Krystiana Jojko. Działacze Piasta postarali się jednak o poważne transfery, do drużyny trenera Grzegorza Podstawka dołączyli doświadczeni Wojciech Bzdęga, były gracz Miedzi Legnica i MKS-u Kluczbork oraz brazylijski obrońca Bruno Dos Santos, a także młodzi, ale już ograni Michał Kożlik z rezerw Jagielonii Białystok, Andrzej Korytek ze Ślęzy Wrocław, Mateusz Jaros z Olimpii Kowary, Paweł Kohut z rezerw Śląska Wrocław czy też Oskar Trzepacz, który był rezerwowym w I-ligowej Olimpii Grudziądz, a ostatnio grał w Chemiku Bydgoszcz.

Być może ta spora ilość nowych zawodników była przyczyną słabego startu gospodarzy dzisiejszego meczu w nowym sezonie, ale po ostatnich wynikach widać, że trener Podstawek znalazł już optymalne ustawienie, stąd też wspomniana dobra passa jego podopiecznych. Wierzymy, że nasi zawodnicy potwierdzą w sobotę rosnącą formę, a jeśli zagrają tak jak w meczu z Gwarkiem Tarnowskie Góry, to powinni być przynajmniej równorzędnym rywalem dla gospodarzy. Pierwszy gwizdek arbitra Bartosza Owsianego z Opola zabrzmi o godz.16.00 i mamy nadzieję, że z dalekiego Żmigrodu napłyną dobre wieści.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.