Do przerwy 1:2

Drugi zespół seniorów Unii Turza w pierwszym mecz barażowym uległ na własnym boisku LKS-owi Pawłów 1:2. Wynik ten na pewno w lepszej sytuacji stawia naszych rywali, którzy w środę na własnym boisku będą bronić wywalczonej przewagi. Nie wszystko jednak stracone, przebieg wczorajszego meczu pokazał, że obie drużyny prezentują podobny poziom, stąd nasze nadzieje, że w rewanżu to Unia będzie skuteczniejsza i odrobi straty.

Pierwszy mecz barażowy rozpoczął się od znakomitej okazji dla naszego zespołu, ale pozostawiony bez opieki Wojciech Konopek strzelił zbyt słabo i bramkarz Pawłowa bez problemów obronił. Zamiast prowadzić 1:0, po kilku minutach straciliśmy bramkę. Goście wywalczyli rzut rożny, po dośrodkowaniu nasi defensorzy zbyt krótko wybili piłkę, ta spadła na 17 metrze pod nogi Dominika Nowaka, który kapitalnym uderzeniem z woleja pokonał bezradnego Michała Żyluka.

Kolejne minuty upłynęły przy optycznej przewadze unitów, ale niewiele z tego wynikało. Wszystkie próby przedostania się pod pole karne były w zarodku likwidowane przez ambitnie walczących rywali. Ci grając z kontrataku mogli jeszcze przed przerwą dwukrotnie podwyższyć prowadzenie, ale najpierw po indywidualnej akcji Patricka Gwoździa udanie interweniował Żyluk, a w 34 minucie w sukurs przyszła mu poprzeczka po strzale do pustej bramki Mateusza Młota.

Pod bramką pawłowian tylko raz zrobiło się gorąco, kiedy gospodarze domagali się rzutu karnego po faulu Artura Daszka na Piotrze Macurze, ale dobrze prowadzący te zawody arbiter słusznie nie przyznał Unii jedenastki. Druga część gry rozpoczęła się od ataków turzan, ale to podopieczni trenera Marka Pikuły byli bliżsi podwyższenia prowadzenia, po tym jak poślizgnął się Jan Brocki, Gwóźdź strzelał groźnie, ale Żyluk sparował to uderzenie na słupek i w efekcie goście wywalczyli tylko rzut rożny.

W 59 minucie po dośrodkowaniu Macury strzelał głową Mirosław Pawlusiński, ale jego „główka” poszybowała obok prawego słupka. W 65 min. goście zadali drugi cios, po akcji prawą stroną Marcina Rusina i jego dokładnym podaniu do Andrzeja Wiglendy, najlepszy strzelec zespołu z Pawłowa plasowanym strzałem w „długi” róg nie dał żadnych szans na obronę Żylukowi. Turzanie nie dawali za wygraną i w 71 minucie po kapitalnym uderzeniu z dystansu Przemysława Pawliczka tylko wspaniała interwencja Daszka uratowała gości od straty gola.

Bramkarz Pawłowa skapitulował dopiero w 77 minucie, kiedy to po wrzutce Pawliczka dobrze w polu karnym zachował się Macura i płaskim strzałem trafił do siatki. W końcówce meczu jeszcze kilka razy zakotłowało się pod bramką Pawłowa, ale naszym zawodnikom zabrakło zdecydowania i rezultat spotkania już nie uległ zmianie.

LKS UNIA II TURZA – LKS PAWŁÓW 1:2 (0:1)

0-1  Dominik Nowak 8′
0-2  Andrzej Wiglenda 65′
1-2  Piotr Macura 77′ (asysta Przemysław Pawliczek)

Sędziowali: Dariusz Kowacz (główny), Grzegorz Porwoł, Grzegorz Gajda (asystenci)
Widzów: 150
Żółte kartki: Jan Brocki, Przemysław Pawliczek

LKS UNIA II TURZA: Michał Żyluk – Wojciech Hetmaniok, Jan Chlebik, Jan Brocki, Mirosław Pawlusiński – Piotr Sitek (76` Grzegorz Buczek), Przemysław Pawliczek, Szymon Plewka (83` Krzysztof Tanżyna), Wojciech Konopek (71` Tobiasz Kacprzak) – Piotr Macura, Tomasz Pogoda
Pozostali rezerwowi: Marek Kłosok, Jakub Kucza, Robert Weisman
Trener: Wojciech Hetmaniok

LKS PAWŁÓW: Artur Daszek – Paweł Kocur, Józef Skowronek, Górny Mateusz, Mateusz Młot – Marcin Rusin (84` Artur Schmidt), Andrzej Wiglenda, Dominik Nowak, Rafał Wiglenda – Paweł Hildebrand (77` Mariusz Zygla), Patrick Gwóźdź (87` Robert Lazar)
Pozostali rezerwowi: Robert Mizioch, Eliasz Ziętek, Tomasz Gromala, Aleksander Herud
Trener: Marek Pikuła

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.