Remis w meczu z Rekordem

Rezultatem 1:1 zakończyło się wczorajsze spotkanie Unii Turza z Rekordem Bielsko-Biała. Podobnie jak przed kilkoma dniami w meczu z Falubazem Zielona Góra nie udało się unitom dowieźć do końca jednobramkowego prowadzenia i gol stracony w 84 minucie pozbawił Unię trzech punktów.

Jeszcze w pierwszej połowie bramkę dla turzan zdobył strzałem głową Kamil Kuczok i długo wydawało się, że będzie to gol który zadecyduje o naszym zwycięstwie. Niestety tak się nie stało, bo przytrafił się nam błąd w kryciu napastnika Rekordu Dawida Ogrockiego, który wykorzystał sytuację sam na sam z Marcinem Musiołem. Był to dopiero drugi celny strzał bielszczan w tym meczu, ale przyniósł im zasłużony z przebiegu gry remis.

Środowe spotkanie było wyrównane, oba zespoły bardziej jednak myślały o obronie stąd niewielka liczba sytuacji podbramkowych. Te nieliczne okazje zarówno Unia jak i Rekord stworzyły sobie głównie w pierwszej połowie, która mogła się podobać kibicom przybyłym na nasz kameralny stadion.

W 10 minucie przed szansą stanął Kamil Żołna, ale jego uderzenie minęło lewy słupek bramki strzeżonej przez Musioła. W 19 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Pawła Polaka strzelał z woleja Dawid Mikołajec, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Trzy minuty później potężnym uderzeniem z rzutu wolnego z ok. 40 metrów popisał się jak zwykle Dariusz Pawlusiński, ale tym razem minęło ono o centymetry bramkę Rekordu.

W odpowiedzi groźnie zaatakowali goście wykorzystując błąd Mikołajca, ale Żołna wypuścił sobie zbyt daleko piłkę i ta padła łupem Musioła. W 38 minucie padł wspomniany gol dla Unii, krótko rozegrany rzut rożny pomiędzy Polakiem i Pawlusińskim zakończył się idealnym dośrodkowaniem tego pierwszego i celną główką Kuczoka.

W przerwie trener Rekordu Wojciech Gumola dokonał dwóch zmian, które znacznie ożywiły jego zespół. Większość swoich akcji przeprowadzali prawą stroną boiska, kilka razy oskrzydlające wejścia Mateusza Gaudyna siały popłoch w naszej defensywie, ale za każdym razem udało się unitom wyjść obronną ręką z trudnych sytuacji. Udało się też podopiecznym trenera Piotra Haudera skutecznie wyeliminować zagrożenie jakim w poprzednich meczach Rekordu były stałe fragmenty gry, kiedy pod bramką pojawiali się wysocy obrońcy, niezwykle skuteczny Michał Bojdys oraz Dariusz Rucki.

Z naszej strony dobrą zmianę dał Jonatan Domin, któremu jednak zabrakło zdecydowania pod bramką rywala, bo swoimi indywidualnymi akcjami rozbijał bielski mur, ale nie przyniosło to żadnej korzyści bramkowej. Aż wreszcie przyszła 84 minuta i wyrównujący gol dla Rekordu, który padł po prostopadłym zagraniu przesuniętego kilka minut wcześniej do ataku Bojdysa, a Ogrocki nie pomylił się w sytuacji jeden na jednego z naszym bramkarzem. Jeszcze w doliczonym czasie gry turzanie domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką jednego z bielszczan, ale arbiter uznał, że jego dłoń była ułożona naturalnie i nie zakwalifikował tego zagrania jako błąd.

Taki rezultat utrzymał się więc już do końca meczu, i o ile przed nim ten zdobyty punkcik braliśmy pod uwagę, to prowadząc tak długo powinniśmy zdobyć nie jeden a trzy. W sobotę czeka nas kolejny trudny rywal częstochowska Skra, z którą przegraliśmy jesienią 1:3.

LKS UNIA TURZA – BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA 1:1 (1:0)
1-0  Kamil Kuczok 38′ (głową) asysta Paweł Polak
1-1  Dawid Ogrocki 84′ asysta Michał Bojdys

Sędziowali: Jakub Krawczun (główny), Jakub Orliński, Radosław Kasprzyk (asystenci)
Widzów: 250
Żółta kartka: Dawid Hanzel

LKS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Piotr Glenc, Kamil Kuczok, Dawid Mikołajec, Piotr Szymiczek – Dariusz Pawlusiński, Paweł Staniczek, Szymon Gałecki (57` Bartłomiej Sikorski), Paweł Polak (83` Marcin Zarychta), Paweł Kulczyk (57` Jonatan Domin) – Dawid Hanzel
Trener: Piotr Hauder
BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA: Krzysztof Żerdka – Mateusz Gaudyn, Dariusz Rucki, Michał Bojdys, Jan Dudek – Kamil Żołna (46` Andrzej Maślorz), Dawid Nagi, Damian Hilbrycht, Ronald Miguel Solorzano Herrera (67` Michał Czernek), Marek Sobik (74` Mateusz Madzia) – Dawid Hałat (46` Dawid Ogrocki)
Trener: Wojciech Gumola

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.