Jutro mecz z rezerwami Śląska Wrocław

Po środowej porażce w Żmigrodzie czeka nasz zespół kolejny ważny dla układu dolnych rejonów tabeli mecz. Naszym rywalem będą rezerwy Śląska Wrocław, które podobnie jak Unia bronią przed spadkiem z III ligi. Obecnie oba zespoły dzieli jedno miejsce i jeden punkt na korzyść wrocławian, ale mamy nadzieję, że po jutrzejszym spotkaniu zamienimy się miejscami. Rezerwy Śląska wiosną nie błyszczą, zdobyli w tej rundzie tylko 4 punkty, w dodatku w dwóch pierwszych wiosennych meczach i od tej pory zanotowali serię sześciu porażek z rzędu. Wiele zależeć będzie od składu jaki przyjedzie jutro do Turzy, ale wiadomo, że nie wszyscy zawodnicy z ekstraklasy mogą grać jeszcze w rezerwach i raczej możemy się spodziewać podobnego składu jak jesienią w meczu na Oporowskiej. Przypomnijmy, że Unia zremisowała wtedy 1:1, a bramkę na wagę jednego punktu zdobył Dawid Hanzel. Nasz napastnik imponuje ostatnio skutecznością, w pięciu meczach zdobył tyleż bramek i z 11 trafieniami na koncie plasuje się w czołówce ligowych strzelców. O atak jednak nasi trenerzy nie muszą się zbytnio martwić, unici strzelają sporo bramek, bardziej musi zastanawiać słaba gra defensywy. Pomimo kilku transferów mających na celu poprawę gry formacji obronnej, efektu nie widać. Tracimy bowiem jeszcze więcej bramek niż w analogicznym okresie rundy jesiennej, i nie pomagają zmiany jakie praktycznie w każdym meczu stosuje trener Piotr Hauder. Na pewno w znalezieniu „złotego” środka przeszkadzają urazy Kamila Kuczoka, Piotra Szymiczka czy Krystiana Dudały, ale wierzymy, że na mecz z rezerwami Śląska nasz szkoleniowiec znajdzie optymalne ustawienie. Po środowym odesłaniu na trybuny, w dwóch meczach zastępować go będzie na ławce trenerskiej Mateusz Galikowski, ale mamy nadzieję, że nie będzie to miało żadnego znaczenia dla wyniku spotkania. Pierwszy gwizdek arbitra Ireneusza Sipiory z Prudnika zabrzmi o godz.17.00.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.